Po miesiącach leczenia, niepewności i ogromnych emocji sześcioletnia Amelka z Wójtowa koło Olsztyna wróciła do domu. Dziewczynka ma za sobą drugi etap skomplikowanej operacji serca w Bostonie. Jej powrót to ważny moment nie tylko dla rodziny, ale także dla tysięcy osób, które wspierały ją w walce o zdrowie.
Powrót do domu po miesiącach leczenia za granicą
Amelka przebywała w Stanach Zjednoczonych od kilku miesięcy. W Bostonie przeszła drugi etap leczenia złożonej wady serca, z którą zmaga się od urodzenia. Operacja była konieczna, by poprawić funkcjonowanie układu krążenia i zwiększyć jej szanse na normalne życie.
Rodzina od początku podkreślała, że celem leczenia jest nie tylko poprawa wyników medycznych, ale także umożliwienie dziecku powrotu do codzienności wśród bliskich.
Choć podróż była wymagająca, Amelka bezpiecznie dotarła do domu. W trakcie lotu towarzyszyła jej opieka medyczna, ponieważ lekarze wcześniej zalecili szczególną ostrożność ze względu na możliwe spadki saturacji.
Skomplikowana operacja i trudny przebieg leczenia
Drugi etap operacji okazał się bardziej złożony, niż początkowo zakładano. Zabieg trwał dłużej, ponieważ lekarze musieli wykonać niewielki otwór w sercu, by obniżyć ciśnienie w jednej z komór. To rozwiązanie było konieczne, choć wiąże się z okresowymi spadkami poziomu tlenu we krwi.
Rodzice informowali w mediach społecznościowych, że córka regularnie przechodzi badania, kontrole kardiologiczne oraz tomografię. Wyniki pozwalają na powrót do kraju, jednak wymagają dalszej obserwacji i rehabilitacji.
Specjaliści podkreślają, że taki etap leczenia to często proces rozłożony na wiele lat. W przypadku Amelki oznacza to dalsze wizyty kontrolne i stałą opiekę medyczną.
Koszt leczenia i wsparcie z całej Polski
Każdy z etapów leczenia Amelki w Bostonie kosztował około 2 milionów złotych. Początkowo rodzina organizowała zbiórkę, w którą zaangażowali się mieszkańcy regionu, znajomi, sąsiedzi oraz darczyńcy z całego kraju.
Przełomowym momentem była wysoka wpłata od warszawskiej firmy powiązanej z Robertem Lewandowskim, która pozwoliła zamknąć zbiórkę. Ostatecznie oba etapy operacji zostały sfinansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Niewykorzystane środki zebrane na leczenie Amelki przekazano na konta pięciorga innych dzieci wymagających kosztownych operacji kardiochirurgicznych. Rodzina podkreślała, że solidarność i pomoc innych były kluczowe w całej historii leczenia.
Leczenie będzie kontynuowane także w Polsce
Powrót do Wójtowa nie oznacza końca leczenia. Amelka nadal będzie pozostawać pod opieką specjalistów. Lekarze zapowiadają, że w przyszłości konieczna może być kolejna operacja, gdy dziewczynka osiągnie dojrzałość. Chodzi o wymianę tzw. przejścia w sercu, które obecnie pełni ważną funkcję w krążeniu.
Rodzice regularnie informują o stanie zdrowia córki i podkreślają, że przed rodziną kolejne miesiące rehabilitacji oraz kontroli medycznych. Jednocześnie nie ukrywają radości z faktu, że mogą znów być razem w domu.
Historia Amelki stała się symbolem determinacji, wsparcia społecznego i nadziei. Jej powrót do Wójtowa pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki solidarności i zaangażowaniu ludzi dobrej woli.
źródło: Pomóż, by serce Amelki dalej biło