Śledczy ujawnili nowe informacje w sprawie głośnego włamania do instytucji pomocowej z regionu. Po ponownej analizie materiału dowodowego zmieniono zarzuty wobec podejrzanych, a łączna wartość strat okazała się znacznie wyższa niż początkowo podawano.
Włamanie do instytucji pomocowej w Pasłęku
Do zdarzenia doszło na początku listopada w Pasłęku. Sprawcy włamali się do siedziby Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, skąd ukradli pieniądze przeznaczone na pomoc najbardziej potrzebującym mieszkańcom.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyźni działali w sposób zaplanowany. Najpierw sforsowali drzwi do sejfu, następnie wynieśli go z budynku i wywieźli samochodem. Dopiero później dostali się do jego zawartości.
Początkowe ustalenia i szybkie zatrzymania
Jak informowała wcześniej policja, funkcjonariusze z Pasłęka bardzo szybko ustalili osoby mogące mieć związek z włamaniem. W ciągu kilkunastu godzin zatrzymano trzech mężczyzn w wieku 25, 27 i 33 lat. Część skradzionych pieniędzy udało się odzyskać, a u jednego z zatrzymanych znaleziono również narkotyki.
Sąd zdecydował wówczas o zastosowaniu wobec całej trójki tymczasowego aresztu.
*nagranie wideo
Nowe ustalenia śledczych i zmiana zarzutów
Jak podało Radio Olsztyn, po ponownym przeliczeniu strat i dokładnej analizie zgromadzonych dowodów prokuratura zmieniła zarzuty wobec podejrzanych. Okazało się, że kwota skradzionych pieniędzy była znacznie wyższa, niż zakładano na początku śledztwa.
„Ostatecznie przyjęto, że mężczyźni ukradli ponad 49 tysięcy złotych, a dodatkowo uszkodzili mienie o wartości 8,5 tysiąca złotych. Łączna wartość szkody wynosi 58 tysięcy 27 złotych” – powiedziała prokurator Ewa Ziębka z Prokuratury Okręgowej w Elblągu w rozmowie z Radiem Olsztyn.
Kolejne przestępstwa na koncie podejrzanych
To jednak nie koniec problemów zatrzymanych. Do sprawy dołączono materiały z innych postępowań prowadzonych przeciwko Pawłowi P. i Jerzemu W. Obaj mężczyźni usłyszeli nowe zarzuty dotyczące dwóch kolejnych kradzieży z włamaniem.
Jeden z nich – Paweł P. – odpowie dodatkowo za posiadanie narkotyków oraz zniszczenie mienia. Śledczy podkreślają, że zakres odpowiedzialności karnej podejrzanych znacząco się rozszerzył.
Trzy miesiące w areszcie
Wszyscy trzej mężczyźni spędzili trzy miesiące w areszcie tymczasowym. Postępowanie w sprawie włamania do MGOPS w Pasłęku nadal trwa, a prokuratura nie wyklucza dalszych czynności procesowych.

źródło: Radio Olsztyn/KMP Elbląg