\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Taksówkarz zapłacił kartą klienta, który odmówił uiszczenia opłaty za kurs ","spintaxed_cnt":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nElbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nZdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.\n\n\n\nWedług policjantów z Braniewa, \"taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu\". Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nPokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nPodczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.\n\n\n\nZgodnie z raportem policji, \"w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży\". Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pasażer nie chciał zapłacić taksówkarzowi. Ten zapłacił za zakupy kartą klienta","original_cnt":"\nTaksówkarz z Elbląga będzie się tłumaczył przed sądem ze swojego czynu. Pijany pasażer nie chciał zapłacić mu za kurs. Ten postanowił zapłacić kartą bankomatową klienta za zakupy. \n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w czwartek. Jak poinformowali policjanci z Braniewa, z Elbląga do Fromborka odbył się 30-kilometrowy kurs taksówką. Po jego zakończeniu pijany pasażer nie był w stanie komunikować się z taksówkarzem. Pod adresem, nie było nikogo, kto by był w stanie pomóc. Kierowca pojechał więc do oddalonego o 10 kilometrów Braniewa i poprosił policjantów o pomoc.\n\n\n\nJak poinformowała braniewska policja \"Do policjantów prewencji zgłosił się taksówkarz, z prośbą o interwencję wobec nietrzeźwego klienta, który nie był w stanie uiścić opłaty za usługę\". Policjanci postanowili doprowadzić nietrzeźwego, 42-letniego mieszkańca Fromborka do komendy, aby mógł tam wytrzeźwieć.\n\n\n\nSzalbierstwo\n\n\n\nJak dodała policja \"Pokrzywdzonemu kierowcy taksówki policjanci polecili stawić się do komendy, aby złożył zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę wykroczeniu polegającym na szalbierstwie.\n\n\n\nSzalbierstwo jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem, przy czym korzystający z transportu nie miał zamiaru zapłacić za usługę. Kierowca taksówki postanowił złożyć takie zawiadomienie.\n\n\n\nRekompensata strat\n\n\n\nKiedy po zakończonym kursie taksówkarz sprzątał auto, zauważył, że pijany pasażer zostawił tam dokumenty, karty płatnicze oraz 250 złotych. Wtedy wpadł na pomysł, aby samemu zrekompensować sobie straty poniesione za kurs. Postanowił zapłacić za zakupy oraz paliwo kartą pasażera. Łącznie wydał 170 złotych. Mężczyzna, który trzeźwiał na komendzie, w pewnym momencie zauważył brak dokumentów oraz kart płatniczych. Policjantom udało się ustalić, że posługiwał się nimi taksówkarz.\n\n\n\nJak podsumowała to policja \"I tak w krótkim czasie pokrzywdzony stał się sprawcą przestępstwa\".\n\n\n\nTaksówkarz usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. Jak się tłumaczył, po nieudanym kursie nie miał pieniędzy na powrót do domu ani na wykonanie zakupów.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\n\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":186579,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Elbląski taksówkarz będzie tłumaczył się przed sądem za swoje zachowanie. Po zakończeniu kursu pijany pasażer nie chciał mu zapłacić, więc kierowca postanowił zapłacić za zakupy kartą bankomatową klienta.
reklama
Przebieg zdarzenia
Zdarzenie miało miejsce w czwartek w drodze z Elbląga do Fromborka. Kierowca przewiózł pijanego pasażera w dystansie trzydziestu kilometrów. Po przybyciu na miejsce mężczyzna odmówił zapłaty za kurs i nie potrafił porozumieć się z taksówkarzem. W związku z tym, że nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc, kierowca podjął decyzję o udaniu się z klientem do Braniewa, oddalonego o 10 kilometrów, gdzie poprosił policję o pomoc.
Według policjantów z Braniewa, „taksówkarz zgłosił się do policjantów z prośbą o interwencję wobec pijanego klienta, który nie był w stanie opłacić kursu”. Mundurowi postanowili pomóc kierowcy i zabrali 42-letniego pijanego mężczyznę na komendę, gdzie mógł wytrzeźwieć.
reklama
Szalbierstwo
Pokrzywdzony taksówkarz został poproszony przez policję o złożenie zawiadomienia o szalbierstwie, które jest wykroczeniem polegającym na wyłudzeniu przejazdu taksówką, autobusem lub pociągiem bez zamiaru opłacenia usługi.
Rekompensata strat
Podczas sprzątania samochodu po kursie taksówkarz zauważył, że pijany pasażer zostawił w pojeździe swoje dokumenty, karty płatnicze oraz dwieście pięćdziesiąt złotych. Kierowca postanowił zrekompensować sobie straty poniesione przez odmowę uiszczenia opłaty za kurs. Opłacił zakupy oraz paliwo kartą pasażera, wydając łącznie sto siedemdziesiąt złotych. Klient trzeźwiejąc na komendzie zauważył brak dokumentów i kart płatniczych, a policjantom udało się ustalić, że po usługi taksówkarza posługiwał się właśnie kierowca samochodu.
Zgodnie z raportem policji, „w ciągu krótkiego czasu poszkodowany stał się oskarżonym o popełnienie kradzieży”. Kierowca usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a na jego korzyść wpłynęło ujawnienie przez niego zamiaru zrekompensowania sobie strat po nieudanej próbie pobrania opłaty za kurs. Kierowca przyznał się do winy, wyjaśniając, że nie miał pieniędzy na powrót do domu lub na zakupy.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.