0
-2.3 C
Olsztyn
czwartek, 5 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Olsztyn konserwatywny wobec narkotyków

WiadomościOlsztyn konserwatywny wobec narkotyków

Od dwóch lat prokuratura może odstąpić od wszczęcia postępowania wobec osób zatrzymanych z małymi ilościami narkotyków. Okazuje się, że tego typu praktyka wciąż nie jest popularna w Olsztynie.

reklama

Polska posiada najbardziej restrykcyjne prawo narkotykowe w Unii Europejskiej i drugie po Białorusi w Europie. Do 2011 roku jakakolwiek ilość środków odurzających podlegała penalizacji. W naszym kraju nic nie reguluje ilości granicznej narkotyków, która nie byłaby wykroczeniem, więc osoba złapana z małą ilością suszu z konopi indyjskich jest traktowana tak samo jak diler, który obraca duża ilością nielegalnego środka.

– Palę od czasu do czasu. Wiem, że jest to nielegalne. Nie uważam, żebym był gorszym człowiekiem niż pijący piwo pod chmurką, a im grozi najwyżej mandat. Mnie grozi sprawa karna i popsuta kartoteka – mówi 27-letni Piotrek, który jest palaczem marihuany.

reklama

Właśnie w związku z tego typu sytuacjami w 2011 roku wprowadzono art. 62a, który dopuszcza odstąpienie od ścigania w związku z małą szkodliwością czynu, wynikającą z niewielkiej ilości narkotyków posiadanych na własny użytek. Pojawia się jednak pytanie: ile to jest mało?

W Nidzicy puszczają najczęściej

W 2013 roku zatrzymano 153 osoby, które posiadały przy sobie niedozwolone substancje. Prokuratura jedynie w dwóch przypadkach odstąpiła od postępowania. W tym roku w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie wszczęto 40 postępowań w sprawach narkotykowych i tylko w jednym przypadku wykorzystano art. 62a. W całym województwie warmińsko-mazurskim sytuacja wygląda podobnie. Według danych pochodzących z Komendy Wojewódzkiej Policji w 2013 roku w związku z art. 60 zatrzymano 565 osób, a w 2014 roku – 492. Odstąpienie nastąpiło jedynie w 13 przypadkach w ubiegłym roku i 26 w bieżącym. Statystyki plasują nasz region jako miejsce, w którym prokuratura bardzo rzadko korzysta z narzędzi danych przez władzę ustawodawczą. Bardziej restrykcyjni są jedynie prokuratorzy łódzcy, rzeszowscy, kieleccy i białostoccy. Oczywiście najwięcej odstąpień ma miejsce w najbardziej zaludnionych miastach ­– ciekawie rozkład się ich ilość w poszczególnych komendach naszego województwa. Logiczne wydawałoby się, że większość takich wypadków powinno mieć miejsce w Olsztynie, ponieważ to młode studenckie miasto, jednak tak nie jest. W stolicy regionu faktycznie najwięcej osób jest zatrzymywanych przez policję w związku z przestępstwami narkotykowymi, kolejnym miastem jest Elbląg. Jednak najczęściej artykuł 62a zastosowano wobec zatrzymanych w Nidzicy. W 2013 roku odstąpiono od ścigania w 23 przypadkach na 45 (ponad 50 proc.), a w 2014 – w 6 na 13 zatrzymań. Oczywiście trzeba brać pod uwagę, że ze względu na wielkość miasta, jakim jest Olsztyn, o wiele częściej zatrzymywane są tu osoby ze znaczną ilością nielegalnych substancji. Obrót narkotykami jest w pewnym sensie wprost proporcjonalny do ilości mieszkańców.

Prokuratura podchodzi do każdej sprawy indywidualnie

Prokurator ma możliwość, ale nie ma obowiązku użycia art. 62a. Sprawę utrudnia oczywiście brak ilości granicznych, które obligowałyby do wykorzystania artykułu. Jest to niezwykle trudne dla przedstawicieli prawa, bo czasami od ich decyzji zależy przyszłość danej osoby. Oczywiście zakładając, że są to osoby zażywające małe ilości narkotyków.

– Prokurator ustala na własne wyczucie. Naszym zadaniem jest ustalenie, czy zatrzymana osoba jest dilerem, czy posiada narkotyki wyłącznie na własny użytek. Analizujemy osobowość, sytuację zawodową i rodzinną. Mamy obowiązek sprawdzić, czy taka osoba jest uzależniona i czy jest konieczne wysłanie na obowiązkową terapię. Do każdej sprawy podchodzimy indywidualnie – mówi Zbigniew Czerwiński, rzecznik olsztyńskiej prokuratury.

Oczywiście pojawia się pytanie, czy pozostawianie wszystkiego prokuratorom jest dobrym rozwiązaniem. Nie negujemy oczywiście nielegalności narkotyków, bo to nie podlega żadnej dyskusji. Obrót nielegalnymi substancjami, ich produkcja i hodowla są w Polsce sprzeczne z prawem. Ale jasne określenie, jaka ich ilość jest przestępstwem, a jaka ma niską szkodliwość społeczną, wydaje się konieczne.

– Prokuratorzy boją się wyjść przed szereg. To, co myślą, a to, co zrobią, to dwie różne rzeczy. Decydują niskie pobudki personalne związane ze wskaźnikami pracy. Jeżeli byłaby jakaś tabela, to wtedy może decyzje byłyby inne. Oczywiście w przypadkach, kiedy policja zatrzyma kogoś z absurdalnie małą ilością narkotyków, prokuratorzy nie mają wątpliwości. Statystyki są o tyle niepokojące, że obywatele nie są równo traktowani, to zależy od miasta. W Warszawie student z gramem marihuany zostanie puszczony, a na przykład w Olsztynie dostanie wyrok w zawiasach i będzie osobą karaną – mówi Maciek Kowalski z Wolnych Konopi.

O wiele bardziej radykalne zdanie na temat artykułu 62a mają osoby związane z profilaktyką antynarkotykową, które na co dzień zajmują się osobami uzależnionymi od środków odurzających.

– Z punktu widzenia podejścia terapeutycznego należy trzymać się koncepcji, która obowiązuje teraz. Po prostu każda ilość nielegalnych substancji powinna być zakazana. Ma to dać sygnał, że nawet najmniejsza porcja używek podlega karze. Jesteśmy przeciwni liberalizacji przepisów. Mieliśmy już w Polsce zapis o granicznej ilości środków odurzających na własny użytek. Tylko promil ludzi zatrzymanych to osoby uzależnione, większość nie musi zażywać narkotyków regularnie. Oczywiście jeżeli zatrzymana osoba ma problem z używkami, zostanie poddana terapii. Szafujemy pojęciami narkomana czy alkoholika – większość spraw dotyczy osób zdrowych – mówi Błażej Gawroński z Miejskiego Zakładu Uzależnień i Terapii.

Często za depenalizacją posiadania niewielkich ilości środków odurzających przemawiają zwykłe ludzkie doświadczenia. Jej zwolennicy jako koronny przykład złego rozwiązania prawnego przytaczają historie konkretnych osób. Należy pamiętać, że kontakt z miękkimi narkotykami ma bardzo duży procent społeczeństwa. Nie mówimy tu o żadnym marginesie społecznym, a o zwyczajnych obywatelach.

– Zostałem złapany na początku studiów. Miałem przy sobie niecały gram marihuany. Planowałem pracę w mundurówce. Wiem, że brzmi to teraz dość śmiesznie. Niestety, przez taką małą ilość narkotyków musiałem zweryfikować swoje plany na przyszłość. Jestem teraz osobą karaną, choć nie uważam, żebym zrobił coś złego. Takie mamy prawo i nic na to nie poradzę – mówi nam Tomek, który został skazany za posiadanie marihuany.

Art. 62a. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3, są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

Michał Krawiel

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
198 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama