\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW pierwszym dniu procesu Dawid T. nie przyznał się do zabójstwa Bronisława D. Nie przyznał się też, że miał ciągnąć go na lince holowniczej za samochodem oraz grozić śmiercią Piotrowi S., świadkowi tej zbrodni. \"Oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień\" - dodał sędzia Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa drodze w pobliżu miejscowości Wojny i Myśliki oskarżony zatrzymał pojazd i zaprowadził Bronisława D. do stawu znajdującego się na polu kukurydzy. Tam wepchnął go do wody. \"Zdaniem prokuratora oskarżony miał kilkukrotnie przytrzymywać pokrzywdzonemu głowę w wodzie, a następnie pozostawić nieprzytomnego pływającego głową w dół i nie dopuścić do udzielenia pomocy pokrzywdzonemu przez Piotra S. Przy czym temu ostatniemu oskarżony miał także grozić śmiercią, jeśli opowie komuś o tym, co się wydarzyło\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nW pierwszym dniu procesu Dawid T. nie przyznał się do zabójstwa Bronisława D. Nie przyznał się też, że miał ciągnąć go na lince holowniczej za samochodem oraz grozić śmiercią Piotrowi S., świadkowi tej zbrodni. \"Oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień\" - dodał sędzia Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Prokuratura ustaliła także, że Dawid T. miał ciągnąć za samochodem Bronisława D. na lince holowniczej przymocowanej do szyi pokrzywdzonego\" - dodał rzecznik sądu.\n\n\n\nNa drodze w pobliżu miejscowości Wojny i Myśliki oskarżony zatrzymał pojazd i zaprowadził Bronisława D. do stawu znajdującego się na polu kukurydzy. Tam wepchnął go do wody. \"Zdaniem prokuratora oskarżony miał kilkukrotnie przytrzymywać pokrzywdzonemu głowę w wodzie, a następnie pozostawić nieprzytomnego pływającego głową w dół i nie dopuścić do udzielenia pomocy pokrzywdzonemu przez Piotra S. Przy czym temu ostatniemu oskarżony miał także grozić śmiercią, jeśli opowie komuś o tym, co się wydarzyło\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nW pierwszym dniu procesu Dawid T. nie przyznał się do zabójstwa Bronisława D. Nie przyznał się też, że miał ciągnąć go na lince holowniczej za samochodem oraz grozić śmiercią Piotrowi S., świadkowi tej zbrodni. \"Oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień\" - dodał sędzia Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług ustaleń prokuratora, feralnego dnia Dawid T. w towarzystwie Piotra S. pojechał samochodem do miejscowości Myśliki, gdzie mieszkał Bronisław D. Gdy oskarżony zorientował się, że D. jest pijany próbował uzyskać od niego pisemne oświadczenie, że Dawid T. zapłacił już zasądzone mu przez sąd 2,5 tys. zł. Żeby wymóc na znajomym to oświadczenie Dawid T. miał go pobić, a następnie, po skrępowaniu mu rąk i zamknięciu w bagażniku auta, miał wozić go tak po okolicy.\n\n\n\n\"Prokuratura ustaliła także, że Dawid T. miał ciągnąć za samochodem Bronisława D. na lince holowniczej przymocowanej do szyi pokrzywdzonego\" - dodał rzecznik sądu.\n\n\n\nNa drodze w pobliżu miejscowości Wojny i Myśliki oskarżony zatrzymał pojazd i zaprowadził Bronisława D. do stawu znajdującego się na polu kukurydzy. Tam wepchnął go do wody. \"Zdaniem prokuratora oskarżony miał kilkukrotnie przytrzymywać pokrzywdzonemu głowę w wodzie, a następnie pozostawić nieprzytomnego pływającego głową w dół i nie dopuścić do udzielenia pomocy pokrzywdzonemu przez Piotra S. Przy czym temu ostatniemu oskarżony miał także grozić śmiercią, jeśli opowie komuś o tym, co się wydarzyło\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nW pierwszym dniu procesu Dawid T. nie przyznał się do zabójstwa Bronisława D. Nie przyznał się też, że miał ciągnąć go na lince holowniczej za samochodem oraz grozić śmiercią Piotrowi S., świadkowi tej zbrodni. \"Oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień\" - dodał sędzia Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSędzia Dąbrowski-Żegalski przekazał, że do zbrodni miało dojść w czerwcu 2020 r. w gminie Biała Piska. \"Oskarżony znał się z pokrzywdzonym. Dawid T. kilka miesięcy wcześniej pobił Bronisława D. w jego własnym mieszkaniu, za co – zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu – miał zapłacić mu 2,5 tys. zł zadośćuczynienia\" - powiedział sędzia.\n\n\n\nWedług ustaleń prokuratora, feralnego dnia Dawid T. w towarzystwie Piotra S. pojechał samochodem do miejscowości Myśliki, gdzie mieszkał Bronisław D. Gdy oskarżony zorientował się, że D. jest pijany próbował uzyskać od niego pisemne oświadczenie, że Dawid T. zapłacił już zasądzone mu przez sąd 2,5 tys. zł. Żeby wymóc na znajomym to oświadczenie Dawid T. miał go pobić, a następnie, po skrępowaniu mu rąk i zamknięciu w bagażniku auta, miał wozić go tak po okolicy.\n\n\n\n\"Prokuratura ustaliła także, że Dawid T. miał ciągnąć za samochodem Bronisława D. na lince holowniczej przymocowanej do szyi pokrzywdzonego\" - dodał rzecznik sądu.\n\n\n\nNa drodze w pobliżu miejscowości Wojny i Myśliki oskarżony zatrzymał pojazd i zaprowadził Bronisława D. do stawu znajdującego się na polu kukurydzy. Tam wepchnął go do wody. \"Zdaniem prokuratora oskarżony miał kilkukrotnie przytrzymywać pokrzywdzonemu głowę w wodzie, a następnie pozostawić nieprzytomnego pływającego głową w dół i nie dopuścić do udzielenia pomocy pokrzywdzonemu przez Piotra S. Przy czym temu ostatniemu oskarżony miał także grozić śmiercią, jeśli opowie komuś o tym, co się wydarzyło\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nW pierwszym dniu procesu Dawid T. nie przyznał się do zabójstwa Bronisława D. Nie przyznał się też, że miał ciągnąć go na lince holowniczej za samochodem oraz grozić śmiercią Piotrowi S., świadkowi tej zbrodni. \"Oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień\" - dodał sędzia Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dawid T. jest oskarżony m.in. o zabójstwo swojego znajomego oraz grożenie śmiercią świadkowi tej zbrodni\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nSędzia Dąbrowski-Żegalski przekazał, że do zbrodni miało dojść w czerwcu 2020 r. w gminie Biała Piska. \"Oskarżony znał się z pokrzywdzonym. Dawid T. kilka miesięcy wcześniej pobił Bronisława D. w jego własnym mieszkaniu, za co – zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu – miał zapłacić mu 2,5 tys. zł zadośćuczynienia\" - powiedział sędzia.\n\n\n\nWedług ustaleń prokuratora, feralnego dnia Dawid T. w towarzystwie Piotra S. pojechał samochodem do miejscowości Myśliki, gdzie mieszkał Bronisław D. Gdy oskarżony zorientował się, że D. jest pijany próbował uzyskać od niego pisemne oświadczenie, że Dawid T. zapłacił już zasądzone mu przez sąd 2,5 tys. zł. Żeby wymóc na znajomym to oświadczenie Dawid T. miał go pobić, a następnie, po skrępowaniu mu rąk i zamknięciu w bagażniku auta, miał wozić go tak po okolicy.\n\n\n\n\"Prokuratura ustaliła także, że Dawid T. miał ciągnąć za samochodem Bronisława D. na lince holowniczej przymocowanej do szyi pokrzywdzonego\" - dodał rzecznik sądu.\n\n\n\nNa drodze w pobliżu miejscowości Wojny i Myśliki oskarżony zatrzymał pojazd i zaprowadził Bronisława D. do stawu znajdującego się na polu kukurydzy. Tam wepchnął go do wody. \"Zdaniem prokuratora oskarżony miał kilkukrotnie przytrzymywać pokrzywdzonemu głowę w wodzie, a następnie pozostawić nieprzytomnego pływającego głową w dół i nie dopuścić do udzielenia pomocy pokrzywdzonemu przez Piotra S. Przy czym temu ostatniemu oskarżony miał także grozić śmiercią, jeśli opowie komuś o tym, co się wydarzyło\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nW pierwszym dniu procesu Dawid T. nie przyznał się do zabójstwa Bronisława D. Nie przyznał się też, że miał ciągnąć go na lince holowniczej za samochodem oraz grozić śmiercią Piotrowi S., świadkowi tej zbrodni. \"Oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień\" - dodał sędzia Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nO rozpoczęciu procesu w tej sprawie poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\n\"Dawid T. jest oskarżony m.in. o zabójstwo swojego znajomego oraz grożenie śmiercią świadkowi tej zbrodni\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nSędzia Dąbrowski-Żegalski przekazał, że do zbrodni miało dojść w czerwcu 2020 r. w gminie Biała Piska. \"Oskarżony znał się z pokrzywdzonym. Dawid T. kilka miesięcy wcześniej pobił Bronisława D. w jego własnym mieszkaniu, za co – zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu – miał zapłacić mu 2,5 tys. zł zadośćuczynienia\" - powiedział sędzia.\n\n\n\nWedług ustaleń prokuratora, feralnego dnia Dawid T. w towarzystwie Piotra S. pojechał samochodem do miejscowości Myśliki, gdzie mieszkał Bronisław D. Gdy oskarżony zorientował się, że D. jest pijany próbował uzyskać od niego pisemne oświadczenie, że Dawid T. zapłacił już zasądzone mu przez sąd 2,5 tys. zł. Żeby wymóc na znajomym to oświadczenie Dawid T. miał go pobić, a następnie, po skrępowaniu mu rąk i zamknięciu w bagażniku auta, miał wozić go tak po okolicy.\n\n\n\n\"Prokuratura ustaliła także, że Dawid T. miał ciągnąć za samochodem Bronisława D. na lince holowniczej przymocowanej do szyi pokrzywdzonego\" - dodał rzecznik sądu.\n\n\n\nNa drodze w pobliżu miejscowości Wojny i Myśliki oskarżony zatrzymał pojazd i zaprowadził Bronisława D. do stawu znajdującego się na polu kukurydzy. Tam wepchnął go do wody. \"Zdaniem prokuratora oskarżony miał kilkukrotnie przytrzymywać pokrzywdzonemu głowę w wodzie, a następnie pozostawić nieprzytomnego pływającego głową w dół i nie dopuścić do udzielenia pomocy pokrzywdzonemu przez Piotra S. Przy czym temu ostatniemu oskarżony miał także grozić śmiercią, jeśli opowie komuś o tym, co się wydarzyło\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nW pierwszym dniu procesu Dawid T. nie przyznał się do zabójstwa Bronisława D. Nie przyznał się też, że miał ciągnąć go na lince holowniczej za samochodem oraz grozić śmiercią Piotrowi S., świadkowi tej zbrodni. \"Oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień\" - dodał sędzia Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się proces Dawida T. spod Pisza, który został skazany za pobicie znajomego i w związku z tym miał mu zapłacić 2,5 tys. zł. Mężczyzna usiłując wyłudzić od pobitego zaświadczenie, że już zapłacił znowu go pobił, ciągnął na lince holowniczej za autem, wreszcie - utopił w stawie.\n\n\n\nO rozpoczęciu procesu w tej sprawie poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\n\"Dawid T. jest oskarżony m.in. o zabójstwo swojego znajomego oraz grożenie śmiercią świadkowi tej zbrodni\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nSędzia Dąbrowski-Żegalski przekazał, że do zbrodni miało dojść w czerwcu 2020 r. w gminie Biała Piska. \"Oskarżony znał się z pokrzywdzonym. Dawid T. kilka miesięcy wcześniej pobił Bronisława D. w jego własnym mieszkaniu, za co – zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu – miał zapłacić mu 2,5 tys. zł zadośćuczynienia\" - powiedział sędzia.\n\n\n\nWedług ustaleń prokuratora, feralnego dnia Dawid T. w towarzystwie Piotra S. pojechał samochodem do miejscowości Myśliki, gdzie mieszkał Bronisław D. Gdy oskarżony zorientował się, że D. jest pijany próbował uzyskać od niego pisemne oświadczenie, że Dawid T. zapłacił już zasądzone mu przez sąd 2,5 tys. zł. Żeby wymóc na znajomym to oświadczenie Dawid T. miał go pobić, a następnie, po skrępowaniu mu rąk i zamknięciu w bagażniku auta, miał wozić go tak po okolicy.\n\n\n\n\"Prokuratura ustaliła także, że Dawid T. miał ciągnąć za samochodem Bronisława D. na lince holowniczej przymocowanej do szyi pokrzywdzonego\" - dodał rzecznik sądu.\n\n\n\nNa drodze w pobliżu miejscowości Wojny i Myśliki oskarżony zatrzymał pojazd i zaprowadził Bronisława D. do stawu znajdującego się na polu kukurydzy. Tam wepchnął go do wody. \"Zdaniem prokuratora oskarżony miał kilkukrotnie przytrzymywać pokrzywdzonemu głowę w wodzie, a następnie pozostawić nieprzytomnego pływającego głową w dół i nie dopuścić do udzielenia pomocy pokrzywdzonemu przez Piotra S. Przy czym temu ostatniemu oskarżony miał także grozić śmiercią, jeśli opowie komuś o tym, co się wydarzyło\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nW pierwszym dniu procesu Dawid T. nie przyznał się do zabójstwa Bronisława D. Nie przyznał się też, że miał ciągnąć go na lince holowniczej za samochodem oraz grozić śmiercią Piotrowi S., świadkowi tej zbrodni. \"Oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień\" - dodał sędzia Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nProces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83064,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Proces Dawida T. z Pisza przed Sądem Okręgowym w Olsztynie się rozpoczął. Mężczyzna został skazany za pobicie jego znajomego i zalecono mu zapłatę 2,5 tys. zł w związku z tym. Ponieważ próbował wyłudzić od pobitego potwierdzenie zapłaty, ponownie go zbił, pociągnął za szyję liny holowniczej samochodu i utopił go w stawie.
reklama
Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie, Olgierd Dąbrowski-Żegalski, poinformował o rozpoczęciu procesu w tej sprawie. Dawid T. został oskarżony o zabójstwo swojego znajomego w czerwcu 2020 roku w gminie Piska. Mężczyzna znał swojego ofiarę, Bronisława D., którego pobił kilka miesięcy wcześniej. Zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu, miał zapłacić mu 2,5 tys. zł zadośćuczynienia.
Według ustaleń prokuratora, w dniu zbrodni Dawid T. wraz z Piotrem S. pojechał do miejsca zamieszkania Bronisława D. w Myślikach. Gdy zorientował się, że D. jest pijany, próbował wymusić na nim pisemne oświadczenie, że już zapłacił mu 2,5 tys. zł. Aby osiągnąć swój cel, Dawid T. pobił swojego znajomego, skrępując mu ręce i zamykając w bagażniku auta, ciągnąc go po okolicy na lince holowniczej przyczepionej do szyi pokrzywdzonego.
reklama
Dalej, oskarżony zatrzymał swój samochód w pobliżu Myśliki, gdzie zaprowadził Bronisława D. do stawu kukurydzy i tam go utopił. Prokuratura twierdzi, że kilkukrotnie przytrzymywał mu głowę pod wodą i nie pozwalał na udzielenie mu pomocy przez Piotra S., grożąc mu śmiercią, jeśli opowie komuś o tym, co się stało.
W trakcie pierwszego dnia procesu Dawid T. nie przyznał się do winy, nie złożył też wyjaśnień w kwestii ciągnięcia za liny holowniczej i grożenia śmiercią świadkowi zbrodni.
Proces w tej sprawie ma być kontynuowany w czwartek.