fbpx
9 C
Olsztyn
poniedziałek, 12 kwietnia, 2021
reklama

Komendant: każdy przypadek policjanta popełniającego przestępstwo jest dla nas przykry

reklama

Każdy przypadek osoby zatrudnionej w naszej formacji, która świadomie i z premedytacją popełnia przestępstwo, jest dla nas przykry – przyznał komendant wojewódzki policji w Olsztynie Tomasz Klimek. Zapewnił, że taka osoba jest ścigana z takim samym zaangażowaniem, jak każdy inny przestępca.

To reakcja m.in. na sytuację z początku marca, gdy wyróżniający się wcześniej policjant z komendy w Piszu napadł na bank w Rozogach. W tym samym czasie rozpoczął się proces byłego policjanta z Olsztyna, który zaplanował i przeprowadził napad na kantor.

W ostatnim czasie media w woj. warmińsko-mazurskim elektryzują informacje o przestępstwach popełnianych przez czynnych lub byłych policjantów.

reklama

Na początku marca dzielnicowy z komendy w Piszu, który w przeszłości uzyskał tytuł Dzielnicowego Roku napadł na bank w Rozogach. Grożąc przedmiotem podobnym do broni (nieoficjalnie mówi się, że bronią służbową) zrabował 87 tys. zł. Sąd aresztował policjanta na 3 miesiące argumentując, że „istnieje realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków”.

Także w marcu przed sądem w Olsztynie rozpoczął się proces byłego zastępcy naczelnika olsztyńskiej komendy, który stracił pracę po tym, gdy okazało się, że podlegli mu ludzie biją w komendzie zatrzymanych (policjanci nazywali to „Guantanamo”). Naczelnik tłumaczy się przed sądem w Ostródzie z braku nadzoru nad podwładnymi, ale ponieważ nie został w tej sprawie aresztowany zatrudnił się w firmie ochroniarskiej i razem z bratem (także byłym policjantem) oraz dwoma znajomymi zaplanował i przeprowadził napad na kantor. Zrabowano tam ponad 2 mln zł.

W lutym sąd w Piszu warunkowo umorzył sprawę policjantki z Mrągowa, która zmieniała w systemie daty wszczęcia postępowania wobec nękającego mieszkankę Mrągowa stalkera. Kobieta wiele razy mówiła policji, że boi się prześladowcy. Postępowanie w tej sprawie wszczęto, gdy stalker zabił prześladowaną oddając 8 strzałów w jej klatkę piersiową. Na procesie stalkera-zabójcy świadkowie zeznawali, że policjanci znali oskarżonego i nie ścigali go, bo naprawiał im auta.

W związku z tymi sprawami redakcja PAP poprosiła o komentarz dotyczący sytuacji w garnizonie warmińsko-mazurskim komendanta wojewódzkiego policji nadinsp. Tomasza Klimka. Ten odpisał na pytania za pośrednictwem rzecznika prasowego Tomasza Markowskiego.

„Każdy przypadek osoby zatrudnionej w naszej formacji, która w pełni świadomie i z premedytacją popełnia przestępstwo, jest dla nas przykry. Nie zmienia to jednak faktu – co pokazują ostatnie wydarzenia z powiatu piskiego, że taka osoba jest ścigana z takim samym zaangażowaniem, jak każdy inny przestępca” – napisał w imieniu Klimka Markowski.

„Nie możemy sobie pozwolić na to, aby trud służby i uczciwość ponad 3 600 policjantów w garnizonie warmińsko-mazurskim zostały poddane pod wątpliwość, przez zachowanie jednej osoby. Dlatego każdy przypadek podejrzenia złamania prawa przez funkcjonariusza czy pracownika policji, jest przez nas dokładnie wyjaśniany, przy pełnej współpracy z prokuraturą i Biurem Spraw Wewnętrznych Policji. Na tej podstawie wyciągane są stosowne konsekwencje personalne, a także wnioski służące eliminowaniu ryzyka wystąpienia podobnych zagrożeń w przyszłości” – napisał Markowski ale nie odpowiedział na pytania, czy policjanci z regionu są badani pod kątem ich poziomu frustracji, stresu, czy innych kłopotów mogących wpływać na ich służbę i zachowanie poza nią.

Markowski zapewnił, że „cyklicznie odbywają się szkolenia (w ostatnim czasie ograniczone ze względu na pandemię) organizowane zarówno przez Wydział Kontroli KWP w Olsztynie, Sekcję Psychologów KWP w Olsztynie oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji, na których poruszane są tematy przypadków łamania prawa, czy dyscypliny służbowej przez policjantów w kraju. Omawiane są również konsekwencje, jakie ponoszą oraz zasady ogólnej profilaktyki”.

Rzecznik KWP zapewnił, że „Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nie ma żadnych wątpliwości co do uczciwości i zaangażowania w służbę społeczeństwu podległych mu policjantów. Morale warmińsko-mazurskich funkcjonariuszy pozostaje na bardzo wysokim poziomie, a jednostkowe potwierdzone przypadki łamania prawa przez funkcjonariuszy, nie obniżają zaufania lokalnej społeczności do Policji, co potwierdzają cykliczne badania opinii społecznej”. 

źródło: PAP

reklama

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama

6 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


6 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze