fbpx
19 C
Olsztyn
wtorek, 11 maja, 2021
reklama

Porzucone BMW jest w coraz gorszym stanie. Czy właściciel się odnajdzie?

reklama

Już dwukrotnie pisaliśmy o porzuconym BMW, które zawisło na trybunach. Z każdym artykułem ubywa części samochodu.

Z informacji świadka zdarzenia wynika, że chwilę przed zdarzeniem kierowca osobowego bmw w towarzystwie pasażerów świadomie wprowadzał swój pojazd w poślizg. Gdy policjanci przyjechali na miejsce zgłoszenia zastali zawieszone na trybunach bmw. Pojazd, po uderzeniu w ławeczki został porzucony. Mimo tego, iż zdarzenie miało miejsce poza drogą publiczną, to kierowca bmw i tak zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

reklama

Ze swojego zachowania odpowie podobnie jak za fakt, że zdecydował się jeździć pojazdem bez ważnego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

To jednak nie jedyny problem właściciela pojazdu. Auto wisi w tamtym miejscu do dziś. Ciągle ubywa mu części karoserii, czy kół. Teraz dodatkowo żartownisie wybili szyby i wgnietli blachy.

Pisaliśmy o tym w artykule: Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach, Problemy kierowcy BMW. Auto zawisło na ławce, szuka go policja, a ktoś mu odkręcił koła i lampy

Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach Kierowca BMW tak driftował na osiedlowym boisku, że zawisł na ławeczkach

reklama

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama

8 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


8 Komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
get

Wielkie co. Porządny chłopak. Sprząta po sobie i po kawałku przenosi na swoje podwórko.

F303

To po co tak to nagłaśniacie ? Zeby jeszcze więcej ukradli?… debile

mik

Rejestracja z Ostródy… Same złodzieje i wandale na tym osiedlu. Stoi samochód to go rozkradają i niszczą…. Wstyd!!!

zasx

„Mimo tego, iż zdarzenie miało miejsce poza drogą publiczną, to kierowca bmw i tak zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.” Kpina 🙂 Jak gość jest ogarnięty, albo znajdzie ogarniętego papugę, to mogą go cmoknąć w pompkę z tym „bezpieczeństwem w ruchu drogowym”. Poza „drogą publiczną” nie ma „ruchu drogowego”. Na temat ważności OC w powyższym przypadku, to już w ogóle łaskawie spuszczę zasłonę milczenia.

kiti

Odezwał się fachowiec od kombinowania. Maseczkę też nosisz na brodzie? Jak się nawali to trzeba mieć j…ja i umieć wziąć sprawę „na klatę” a nie chować się za wydumanymi radami z neta albo u mamusi pod pierzynką.

kitikat

Ale jakiego kombinowania? Zarzuty bez podstawy prawnej, to nie jest kombinacja, to próba wymuszenia. Takie zarzuty są z d*py, a jak ktoś lubi z d*py na klatę, to już jego sprawa.

Mnietek

Policja jest jedna a samochodów wiele

Falisty

Jak widać problem przerósł policję. Nie potrafią odnaleźć właściciela pojazdu? Ale jaja!