reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Badanie: nauczyciele obawiają się zakażenia, chaosu i zatłoczonych sal

WiadomościBadanie: nauczyciele obawiają się zakażenia, chaosu i zatłoczonych sal

Nauczyciele obawiają się zakażenia koronawirusem, chaosu, zatłoczonych sal, dodatkowych obowiązków, a także presji ze strony rodziców – wynika z sondażu Fundacji Ja, Nauczyciel dotyczącego powrotu do szkół w czasie epidemii. Aby poczuć się bezpieczniej, oczekują m.in. mniej licznych klas. W ankiecie udostępnionej w mediach społecznościowych wzięło udział 203 nauczycieli, w większości kobiet. Pytania były otwarte. […]

Nauczyciele obawiają się zakażenia koronawirusem, chaosu, zatłoczonych sal, dodatkowych obowiązków, a także presji ze strony rodziców – wynika z sondażu Fundacji Ja, Nauczyciel dotyczącego powrotu do szkół w czasie epidemii. Aby poczuć się bezpieczniej, oczekują m.in. mniej licznych klas.

reklama

W ankiecie udostępnionej w mediach społecznościowych wzięło udział 203 nauczycieli, w większości kobiet. Pytania były otwarte.

Na pytanie, w jaki sposób nauczyciele przygotowali się do pracy w nowym roku szkolnym, 58 proc. odpowiedziało, że zakupiło środki ochrony indywidualnej, 51 proc. zorganizowało miejsce do pracy zdalnej w domu, a 50 proc. zadeklarowało, że zdobyło nowe umiejętności z zakresu prowadzenia zdalnych zajęć. 41 proc. stwierdziło, że współpracowało z innymi nauczycielami, by wspierać się w obliczu nowych zadań. Podobny odsetek powiedział, że konsultował się z uczniami i rodzicami w sprawie największych problemów w nauce zdalnej.

reklama

„Na drugim biegunie znajduje się 5 proc. osób, które zadeklarowało brak podejmowania jakichkolwiek przygotowań do nowej sytuacji oraz bardzo zindywidualizowane wypowiedzi typu: posprzątałam klasę, zeskanowałam wszystkie podręczniki, nagrałam materiały, poddałam się szczepieniom, zadbałam o siebie czy odpoczęłam przed nowym rokiem szkolnym” – podano w podsumowaniu sondażu.

Jeśli chodzi o obawy związane z powrotem do szkół w czasie epidemii, 66 proc. przyznało, że boi się o zdrowie swoje i domowników. 22 proc. obawia się chaosu, np. w przypadku, gdy ktoś z uczniów lub nauczycieli zachoruje.

20 proc. wyraziło obawy o niskie standardy i złe warunki sanitarno-higieniczne: bardzo liczne klasy, brak odpowiedniej wentylacji w salach, niewystarczającą liczbę pomieszczeń sanitarnych, ujęć wody i toalet. „Jeden kran z ciepłą wodą w szkolnej łazience – w pokoju nauczycielskim woda ciepła jest dopiero 2 lata… ja pracuję 31” – napisała jedna z ankietowanych.

14 proc. badanych niepokoją zmiany w organizacji pracy wymuszone przez epidemię i wytyczne sanitarne, m.in. brak przerw na odpoczynek, niejasne zasady przydzielania dyżurów starszym nauczycielom. „Dezynfekowanie przed i po zajęciach, rezygnacja z wielu pomocy dydaktycznych w procesie dydaktycznym i rewalidacyjnym, bieganie po szkole na lekcje i na dyżury bez odpoczynku i higieny”; „Brak możliwości skorzystania z toalety, mycia rąk, gdyż przerwy nauczyciele mają spędzać z uczniami w sali lub na korytarzu” – pisali nauczyciele.

10 proc. boi się oczekiwań i presji ze strony rodziców. Lęki te dotyczą zarówno braku dobrej komunikacji, współpracy i zrozumienia dla nowych procedur, jak też pretensji czy skarg rodziców w razie zakażenia dziecka. 8 proc. badanych nauczycieli obawia się nieodpowiedzialnych zachowań rodziców: posyłania do szkół chorych dzieci, wchodzenia rodziców do szatni czy klas. Podobny odsetek denerwuje się na myśl o dodatkowych obowiązkach. „Obawiam się trochę: że nauczyciele odpuszczą zasłanianie ust i nosa (przyłbice) i zaczną się zakażenia, zwolnienia, zwielokrotnione obowiązki pozostających przy zdrowiu nauczycieli”, „boję się konieczności łączenia pracy online i offline w przypadku kwarantanny niektórych dzieci” – przyznali w ankiecie nauczyciele.

Wśród zgłaszanych obaw jest też presja ze strony dyrekcji i organu prowadzącego, a także zmiana metod pracy z uczniami, np. brak możliwości nauki w pracowni komputerowej ze względu na przypisanie klas do stałych sal. „Osoby uczące boją się także pogorszenia relacji z dziećmi oraz młodymi ludźmi, gorszej kondycji psychicznej podopiecznych, trudności w odbudowaniu relacji, powrotu do dalszej systematycznej pracy i współpracy z rówieśnikami, jak również dalszej edukacji w czasach dystansu” – podają autorzy badania.

Niewielka część ankietowanych zauważyła ryzyko pogłębienia się problemów u dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Nauczyciele mówili też o lęku przed powrotem do edukacji zdalnej. „Nadal nie przeszkolono nas na wypadek pracy zdalnej. Nie ustalono zasad. Znowu będę pracować na własnym sprzęcie za swoje pieniądze” – zauważyła jedna z badanych.

W ankiecie zapytano też nauczycieli, czego by oczekiwali, żeby poczuć się bezpieczniej i mieć większy komfort pracy. 31 proc. powiedziało, że oczekuje zapewnienia kadrze środków ochrony osobistej. Według 6 proc. zaopatrzeni powinni być także uczniowie. 27 proc. widzi potrzebę pracy w grupach i podziału klas.

26 proc. chce elastycznych metod pracy i edukacji hybrydowej. „Wśród propozycji na zoptymalizowanie pracy szkoły w czasie pandemii pojawiły się takie jak: skracanie lekcji, organizowanie zajęć dodatkowych w celu nadrobienia zaległości z wiosny, przesunięcie rozpoczęcia roku szkolnego, zminimalizowanie liczby okienek, organizowanie zajęć zblokowanych przedmiotowo lub dziedzinowo” – piszą autorzy badania.

Ankietowani oczekują też przestrzegania zasad bezpieczeństwa, jasnych wytycznych i procedur szkolnych (np., jak pracować z najmłodszymi bez gier i zabawek), miejsca i sprzętu do pracy zdalnej. 8 proc. wskazało na potrzebę szczepień przeciwko grypie i regularnych testów na obecność koronawirusa dla kadry, 6 proc. – na konieczność odchudzenia podstawy programowej oraz realnego wsparcia ze strony dyrektorów, organów prowadzących i resortu edukacji.

„W sytuacji kryzysowej związanej z pandemią, jak w soczewce uwypukliły się problemy, z którymi cały system edukacji zmaga się od lat: niedofinansowanie oświaty, skomplikowane i nieadekwatne do rzeczywistości rozwiązania prawne, brak realnej autonomii szkół, bałagan kompetencyjny, brak konsultacji ze środowiskiem kluczowych decyzji w systemie, niski standard wyposażenia szkół i placówek oświatowych, braki kadrowe, hierarchiczny styl organizacji i zarządzania instytucjami oświatowymi, przeładowana podstawa programowa, przewaga kontroli nad wsparciem, nierówności edukacyjne, dystans i problemy w relacjach kadry pedagogicznej z rodzicami” – podsumowali autorzy badania.

Ankietę przeprowadzono w dniach 25-31 sierpnia.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Brakuje lekarzy i pielęgniarek. Jak region radzi sobie z tym problemem?

Czy sytuacja może się poprawić w najbliższych latach?

Terminal POS jako Twoje centrum dowodzenia

Co naprawdę liczy się przy wyborze?

Jak Jak Najlepiej Wykorzystać Długą Przesiadkę Na Lotnisku

Przesiadka trwająca cztery godziny lub dłużej daje możliwości, których krótsze połączenia po prostu nie oferują.

Handel przedmiotami w CS2: od czego zacząć i które skiny odsprzedawać

Przewodnik po handlu CS2: jak działa rynek, które skiny wybierać i jak unikać błędów. Praktyczne wskazówki dla świadomego podejścia.

Dyskoteka Music Bar w Olsztynie. Nowy klub na starówce otwiera się już w ten weekend

Startuje nowy klub Dyskoteka Music Bar. Otwarcie zaplanowano na 24 kwietnia.

Zdrowe lunche z dowozem w Olsztynie. Lunch&Box przygotowuje je codziennie na świeżo

Lunch&Box oferuje świeżo przygotowany lunch dnia, który powstaje na bieżąco.

Jak zorganizować zieloną szkołę na Mazurach: praktyczny poradnik

Dlaczego Mazury to idealne miejsce na zieloną szkołę?

Herbicydy sklep

Jak dobrać herbicyd do uprawy i zachwaszczenia?

Rola systemów LPR w nowoczesnej logistyce

Jak działa system awizacyjno-przepustkowy w logistyce?

Kremacja w Polsce – przebieg, koszty i najczęstsze pytania rodzin

Przedstawiamy najważniejsze informacje, które pomagają rodzinom podjąć świadomą decyzję.

Robot chirurgiczny w Szpitalu Miejskim w Olsztynie – precyzja i bezpieczeństwo

Od dwóch lat w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Olsztynie wykonywane są operacje robotyczne usunięcia trzonu macicy u pacjentek z rozpoznaniem nowotworu.
reklama
reklama