Dwie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Purda wzbogaciły się o pojazdy, które mają znacząco poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Jeden z nich wcześniej służył we Francji, a jego zakup kosztował niemal pół miliona złotych. Drugi to nowoczesny, ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy, przystosowany do działań w trudnym terenie. Strażacy podkreślają, że na taki sprzęt czekali od lat.
Specjalistyczny podnośnik trafił do OSP Butryny
Piątek, 23 października 2026 roku, był wyjątkowym dniem dla strażaków ochotników z Butryn. Tego dnia do jednostki oficjalnie trafił podnośnik hydrauliczno-koszowy Renault Midlum 180, który znacząco zwiększy jej możliwości operacyjne.
Choć samochód nie jest fabrycznie nowy, dla miejscowych strażaków stanowi ogromny krok naprzód. Pojazd będzie wykorzystywany między innymi podczas gaszenia pożarów budynków, prowadzenia akcji ratowniczych na wysokościach, usuwania połamanych konarów drzew, niebezpiecznych elementów elewacji czy sopli lodu.
Jak podkreśla Piotr Kowalski, prezes OSP Butryny, zakup takiego pojazdu był odpowiedzią na rzeczywiste potrzeby jednostki. – W ciągu ostatnich pięciu lat aż 58 razy musiał do nas przyjeżdżać tego typu pojazd z Olsztyna lub innych jednostek. Było wiele sytuacji, w których moglibyśmy znacznie przyspieszyć działania, gdyby taki sprzęt znajdował się na miejscu – wyjaśnia Piotr Kowalski.
Strażacy musieli czekać nawet dwie godziny na pomoc
OSP Butryny prowadzi działania na styku trzech powiatów: olsztyńskiego, szczycieńskiego i nidzickiego. Rozległy teren, duża liczba dróg lokalnych oraz coraz częstsze gwałtowne zjawiska atmosferyczne sprawiają, że specjalistyczny sprzęt jest szczególnie potrzebny.
Dotychczas w przypadku konieczności wykorzystania podnośnika strażacy musieli oczekiwać na przyjazd pojazdu z innych miejscowości. – Zdarzało się, że czekaliśmy nawet dwie godziny. Mieliśmy już do czynienia z trąbą powietrzną, powalonymi drzewami i wieloma innymi sytuacjami, w których taki pojazd był niezbędny – mówi prezes OSP Butryny.
Nowy nabytek ma zwiększyć samodzielność jednostki i skrócić czas podejmowania działań ratowniczych. Co ważne, pięciu druhów zdało już egzamin uprawniający do obsługi specjalistycznego podnośnika.
Wóz z Francji kosztował dokładnie 470 tysięcy złotych
Renault Midlum 180 ma 19 lat i wcześniej służył we Francji. Pojazd został zabudowany przez firmę Gimaex, a przed przekazaniem polskim strażakom przeszedł niezbędne dostosowanie do krajowych wymogów.
Jak zapewnia prezes jednostki, samochód jest w bardzo dobrym stanie technicznym i był stosunkowo niewiele eksploatowany. Jego zaletą są również gabaryty umożliwiające prowadzenie działań w miejscach o ciasnej zabudowie.
Zakup kosztował dokładnie 470 tys. zł brutto. Finansowanie udało się zapewnić dzięki współpracy kilku instytucji.
- 125 tys. zł – środki Państwowej Straży Pożarnej,
- 140 tys. zł – środki przekazane gminie przez wojewodę warmińsko-mazurskiego,
- 110 tys. zł – dotacja od samorządu województwa warmińsko-mazurskiego,
- 95 tys. zł – środki własne gminy Purda.
Piotr Kowalski podkreśla, że realizacja przedsięwzięcia była możliwa dzięki zrozumieniu potrzeb jednostki przez kierownictwo Państwowej Straży Pożarnej oraz wsparciu samorządów.
Nowoczesna Scania dla OSP Purda. Ma zbiornik na 5000 litrów wody
To nie koniec tegorocznych inwestycji w bezpieczeństwo mieszkańców gminy Purda. Do miejscowej jednostki OSP trafił również nowoczesny ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy marki Scania. Pojazd został zakupiony dzięki dofinansowaniu ze środków unijnych. Samochód wyposażono w zbiornik mieszczący 5000 litrów wody, sześcioosobową kabinę oraz napęd na cztery koła.
Ten ostatni element ma szczególne znaczenie na terenie gminy Purda, gdzie strażacy często prowadzą działania na drogach gruntowych, w lasach i trudno dostępnych miejscach.
Nowoczesna Scania ma pozwolić na sprawniejsze prowadzenie akcji gaśniczych, zwłaszcza tam, gdzie dostęp do sieci hydrantowej jest ograniczony.
Wójt gminy Purda: sami nie moglibyśmy sobie pozwolić na taki sprzęt
Teresa Chrostowska, wójt gminy Purda, podkreśla, że zakup specjalistycznych pojazdów był możliwy dzięki współpracy samorządu z instytucjami państwowymi i wojewódzkimi.
– Samej gminy nie byłoby stać na zakup tak drogiego sprzętu. Udało nam się to dzięki wspólnym środkom z Państwowej Straży Pożarnej, marszałka województwa warmińsko-mazurskiego oraz wojewody warmińsko-mazurskiego – mówi Teresa Chrostowska, odnosząc się do finansowania podnośnika dla OSP Butryny.
Wójt przypomina również o gwałtownych zjawiskach pogodowych, które w przeszłości powodowały poważne utrudnienia na terenie gminy. – Kilka lat temu nad gminą przeszła potężna nawałnica. Tego typu zjawisk jest u nas coraz więcej. Drogi są zawalone, potrzebne są nagłe, szybkie interwencje, a teraz mamy odpowiedni do tego sprzęt – podkreśla. Zdaniem samorządowców i strażaków nowe wyposażenie może mieć kluczowe znaczenie w sytuacjach, w których liczy się każda minuta.
OSP Butryny otrzymała również łódź ratowniczą
Rok 2026 przyniósł strażakom z Butryn jeszcze jedno ważne wzmocnienie. Pod koniec maja jednostka odebrała lekką łódź ratowniczą z silnikiem o mocy 50 KM. Sprzęt został pozyskany w ramach projektu partnerskiego realizowanego wspólnie z OSP Purda.
Jak informuje Piotr Kowalski, łódź może przewozić nawet 12 osób i niemal natychmiast po odbiorze została wprowadzona do służby. Nowe wyposażenie pozwala strażakom reagować na szerszy zakres zagrożeń, zarówno na lądzie, jak i na wodzie.
Dla mieszkańców gminy Purda oznacza to przede wszystkim większe możliwości lokalnych jednostek ratowniczych, które w razie pożarów, gwałtownych wichur czy innych niebezpiecznych zdarzeń będą mogły szybciej rozpocząć działania.