Przez kilka tygodni skutecznie unikał zatrzymania, jednak policyjna obława dobiegła końca. 40-latek został namierzony przez kryminalnych i usłyszał szereg poważnych zarzutów. Sąd zdecydował już o jego tymczasowym aresztowaniu.
Ucieczka przed policją rozpoczęła wielotygodniową obławę
Sprawa rozpoczęła się 30 czerwca w Biskupcu. Policjanci próbowali zatrzymać do kontroli drogowej kierowcę Land Rovera, jednak ten zignorował wydawane polecenia i rozpoczął ucieczkę.
Podczas interwencji jeden z funkcjonariuszy doznał obrażeń ciała, które na szczęście nie zagrażały jego życiu. Po porzuceniu samochodu kierowca uciekł pieszo i od tego momentu ukrywał się przed organami ścigania.
W samochodzie i mieszkaniu znaleziono narkotyki
Porzucony pojazd został dokładnie sprawdzony przez policjantów. W jego wnętrzu funkcjonariusze znaleźli ponad 200 gramów marihuany i mefedronu. Kolejne środki odurzające zabezpieczono podczas przeszukania mieszkania 40-latka.
Na miejscu pracowali kryminalni z Komisariatu Policji w Biskupcu oraz technik kryminalistyki, który zabezpieczył ślady, materiał dowodowy i nagrania z monitoringu.
*nagranie wideo
Kryminalni namierzyli miejsce ukrywania się podejrzanego
Po kilku tygodniach intensywnej pracy operacyjnej policjanci ustalili miejsce pobytu poszukiwanego mężczyzny. Zatrzymanie przebiegło pomyślnie.
Podczas czynności funkcjonariusze zabezpieczyli kolejne porcje narkotyków. Łącznie w sprawie przejęto ponad 300 gramów nielegalnych substancji.
Podejrzany trafił do aresztu
40-latek usłyszał zarzuty dotyczące czynnej napaści na funkcjonariusza, niezatrzymania się do kontroli drogowej, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, posiadania znacznych ilości narkotyków oraz handlu środkami odurzającymi.
Na wniosek policjantów i prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
źródło: KMP Olsztyn