reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Dlaczego Olsztyński Budżet Obywatelski traci mieszkańców? Liczba głosujących spadła o 37 proc.

WiadomościDlaczego Olsztyński Budżet Obywatelski traci mieszkańców? Liczba głosujących spadła o 37 proc.

Dlaczego coraz mniej olsztynian głosuje w OBO?

Miało być więcej obywatelskiego zaangażowania, a jest coraz mniej głosujących. Olsztyński Budżet Obywatelski w trzech ostatnich edycjach traci uczestników: z 16 750 w 2024 roku do 10 502 w tegorocznej edycji. Ratusz odpowiada, że po zmianach głosowanie jest uczciwsze i bardziej świadome.

reklama

Głosuje tylko 7 proc. mieszkańców 

Spadek widać wyraźnie. W 2024 roku w OBO głosowało 16 750 osób. Rok później było ich 13 572. W tegorocznej edycji do urzędu wpłynęły 10 502 karty do głosowania. Przyjmując, że w Olsztynie zameldowanych jest ponad 150 tys. osób (dane z najnowszego raportu o stanie miasta), to głos oddało ledwie 7% mieszkańców

To oznacza, że w ciągu dwóch lat ubyło 6248 uczestników, ponad 37%!

reklama

Dziś ratusz podkreśla przede wszystkim inną liczbę: 49 187 oddanych głosów. Tyle że jedna osoba mogła wskazać kilka projektów, dlatego o realnym udziale mieszkańców lepiej mówi liczba kart do głosowania.

Królują chodniki i ulice

OBO przez lata było jednym z najważniejszych narzędzi obywatelskiego wpływu na miasto. Mieszkańcy zgłaszali pomysły, zbierali poparcie, mobilizowali osiedla i głosowali na konkretne inwestycje albo wydarzenia.

Z tego mechanizmu powstały projekty dotyczące zieleni, chodników, placów zabaw, boisk, oświetlenia, wydarzeń kulturalnych czy rekreacji nad olsztyńskimi jeziorami. Były też głosy krytyczne, że OBO służy remontom chodników i dróg, czyli zadaniom, które powinny realizować władze miasta. Nawet po tegorocznych projektach widać palące potrzeby mieszkańców, którzy nie oczekują niczego ekstra tylko zaspokojenia podstawowych oczekiwań: prostych chodników i niedziurawych dróg. W zwycięskich projektach znalazły się np.: „Remont chodników i schodów terenowych przy ul. Boenigka, Herberta, Jaroszyka”, remonty ulic Astronomów, dojazdów do budynków przy Bałtyckiej, chodnika przy Wańkowicza, Stramkowskiej, Zientary-Malewskiej. Długo by wyliczać.

Formalnie OBO nadal działa. Są projekty, są pieniądze i są zwycięzcy. Ale entuzjazm mieszkańców mierzony liczbą głosujących słabnie. – Spadająca liczba głosujących to tendencja, jaką obserwujemy w całym kraju. Budżet obywatelski w Olsztynie każdego roku jest oceniany, wyciągane są wnioski, wprowadzane zmiany w kolejnych edycjach – mówi Patryk Pulikowski, rzecznik Urzędu Miasta w Olsztynie.

Ważna jest jakość głosu, nie ilość

Ratusz przekonuje, że niższa liczba uczestników nie musi oznaczać gorszego głosowania. Urząd wskazuje, że wprowadzane zmiany miały uporządkować zasady, zwłaszcza przy papierowych kartach. Chodziło o wyeliminowanie sytuacji, w których gotowe karty z głosami na jeden projekt były podsuwane mieszkańcom tylko do podpisu.

W tym roku wszystkie karty były ważne. Urząd przypomina, że w jednej z poprzednich edycji nieważnych kart było około tysiąca. Teraz nie było ani jednej nieważnej karty. Trudno jednak robić z tego główny dowód sukcesu papierowego głosowania, skoro papierowych kart w tegorocznej edycji było tylko 11. Zdecydowana większość głosowania odbyła się elektronicznie.

– Dzięki temu zyskaliśmy uczciwość i transparentność głosowania, a wybór dokonywany przez mieszkańców jest bardziej świadomy. To jest więc postawienie na jakość głosu, a nie na ilość – podkreśla Patryk Pulikowski, rzecznik Urzędu Miasta w Olsztynie.

Miasto zwraca też uwagę, że osoby, które już głosowały, robiły to aktywnie. Każdy uczestnik mógł wskazać maksymalnie sześć zadań, a według ratusza jedna osoba głosowała średnio na niemal pięć projektów. To ma pokazywać, że osoby biorące udział w OBO korzystały z głosowania bardziej świadomie.

Decyduje coraz mniejsza grupa

OBO ma więc dwie twarze. Z jednej strony rekordową liczbę projektów wybranych do realizacji i brak nieważnych kart. Z drugiej strony coraz mniej mieszkańców bierze udział w głosowaniu.

Ratusz mówi o jakości i uszczelnieniu zasad. Liczby pokazują jednak, że obywatelski budżet coraz trudniej przyciąga olsztynian. Można więc pytać, czy OBO nadal jest szerokim głosem mieszkańców, czy coraz bardziej decyzją coraz mniejszej grupy najbardziej zmobilizowanych osób

Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Kominek w domu pod Olsztynem – na co zwrócić uwagę przed wyborem wkładu i montażem

Budowa domu w okolicach Olsztyna – w rozwijających się miejscowościach podmiejskich, takich jak Stawiguda, Dywity, Barczewo, Jonkowo czy Purda – wiąże się ze specyficznymi wymaganiami klimatycznymi.

Jeden rok, jedna ulica: prosty projekt fotograficzny, który może rozpocząć każdy

Zwykle zauważamy duże zmiany zachodzące w mieście, ale te mniejsze zaskakująco łatwo przeoczyć.

Uczestnik „Top Chef” zrobił kuchenną rewolucję w znanej olsztyńskiej burgerowni

Olsztyńska burgerownia wprowadza mocne nowości. Jest aż pięć nowych burgerów.

Naprawa AGD – jak wybrać serwis i ograniczyć skutki awarii?

Pralka zatrzymuje się z wodą w bębnie, lodówka przestaje chłodzić, a zmywarka odmawia współpracy akurat wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna.

Czym różni się falownik hybrydowy od zwykłego? Wyjaśniamy

Falownik to niezbędny element każdej instalacji fotowoltaicznej.

Jak skutecznie promować markę w internecie? Liczy się nie tylko zasięg

Internet daje firmom ogromne możliwości dotarcia do potencjalnych klientów, ale sama obecność w sieci już nie wystarcza.

SMS czy telefon? Co mówią liczby o przypominaniu klientom o wizytach

W piątek po dwunastej Ewelina odłożyła telefon i powiedziała, że dzwoni do pani Moniki po raz trzeci. Nie odbiera.

Agregaty przemysłowe – niezawodne źródło energii dla wymagających obiektów

Ciągłość dostaw energii elektrycznej ma ogromne znaczenie w wielu gałęziach przemysłu.

Czy stół dębowy nadaje się do każdego wnętrza?

Drewno dębowe kojarzy się często z klasycznym, tradycyjnym stylem wnętrz, co skłania część osób do rezygnacji z tego materiału przy urządzaniu bardziej nowoczesnych czy minimalistycznych przestrzeni.

Marketing szeptany w 2026 roku. Jak budować widoczność firmy w sieci?

Strona internetowa to jeden z komponentów obecności marki w sieci.

Czy robot koszący wymaga konserwacji?

Wielu użytkowników decyduje się na robota koszącego ze względu na wygodę i bezobsługowość — urządzenie samo wyjeżdża do koszenia i samo wraca do stacji ładującej.

Przekładniki prądowe w praktyce – mały element, bez którego pomiar traci sens

W instalacji elektrycznej są urządzenia, które każdy widzi od razu: rozdzielnica, licznik, wyłączniki, kable, czasem analizator sieci z wyświetlaczem.

Ogromna siłownia w Olsztynie coraz bliżej otwarcia. Karnety aż 30 proc. taniej

Masz dość zużytych maszyn? Nowiutki sprzęt już niebawem w popularnej sieci siłowni.

Te sygnały powinny zaniepokoić bliskich. Kiedy powinna zapalić się czerwona lampka?

Historie pacjentów pokazują, jak szybko można stracić kontrolę.
reklama
reklama