Chwile grozy przeżyli podróżujący drogą krajową nr 63. W trakcie jazdy kierowca zauważył dym wydobywający się spod maski. Po zatrzymaniu pojazdu sytuacja szybko się pogorszyła – auto w krótkiej chwili stanęło w ogniu.
Samochód zapalił się podczas jazdy
Do zdarzenia doszło w sobotę, 13 czerwca, około godziny 11:00 w rejonie miejscowości Konopki Wielkie w powiecie giżyckim na drodze krajowej nr 63. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca jadącego samochodu osobowego zauważył dym wydobywający się spod maski pojazdu.
Mężczyzna nie zwlekał i zatrzymał auto w bezpiecznym miejscu. Niestety, po chwili pojazd stanął w płomieniach. Ogień szybko objął przednią część samochodu, a nad drogą unosiły się kłęby gęstego dymu.
*nagranie wideo
Na miejsce skierowano służby
Po otrzymaniu zgłoszenia do akcji ruszyli strażacy oraz policjanci. Służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia i przeprowadziły działania gaśnicze, dzięki którym udało się opanować pożar.
Najważniejsze jest jednak to, że nikt nie odniósł obrażeń. Kierowca opuścił pojazd jeszcze przed rozprzestrzenieniem się ognia i nie potrzebował pomocy medycznej.
Policja przypomina o szybkiej reakcji
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że wszelkie niepokojące sygnały płynące z pojazdu powinny być traktowane bardzo poważnie. Dym spod maski, zapach spalenizny czy nagły wzrost temperatury silnika mogą świadczyć o awarii, która może doprowadzić do pożaru.
„Zauważenie niepokojących objawów, takich jak dym czy zapach spalenizny, powinno skutkować natychmiastowym zatrzymaniem pojazdu w bezpiecznym miejscu oraz wezwaniem służb ratunkowych” – przypomina Komenda Powiatowa Policji w Giżycku.
źródło: KPP Giżycko