To miała być zwykła podróż, ale na przejeździe kolejowym przy ul. Słowackiego w Ostródzie sytuacja nagle wymknęła się spod kontroli. Kierowca Fiata znalazł się w miejscu, w którym każda sekunda ma znaczenie. Chwilę później sprawą zajmowali się już policjanci.
Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym
Do zdarzenia doszło w piątek, 12 czerwca 2026 roku, po godzinie 12:00 na przejeździe kolejowym przy ul. Słowackiego w Ostródzie.
Na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze ustalili, że kierujący Fiatem wjechał na przejazd kolejowy w chwili, gdy rozpoczęło się opuszczanie zapór. W wyniku tego doszło do uszkodzenia szlabanu.
Przebieg zdarzenia potwierdził pracownik PKP, który widział całą sytuację. Kierującemu nic się nie stało. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Słono zapłacił za tę decyzję
Ryzykowny manewr zakończył się wysoką karą. Kierujący Fiatem został ukarany mandatem karnym w wysokości 3000 złotych. Na jego konto trafiło również 15 punktów karnych.
Policjanci przypominają, że przejazdy kolejowo-drogowe należą do miejsc, w których nie ma miejsca na pośpiech ani błędną ocenę sytuacji. Pociąg, ze względu na swoją masę i długą drogę hamowania, nie jest w stanie zatrzymać się natychmiast.
Na przejazd kolejowy nie wolno wjeżdżać, gdy rozpoczęło się opuszczanie zapór, migają czerwone światła albo istnieje ryzyko, że pojazd nie zdąży opuścić torowiska przed nadjeżdżającym pociągiem.
Policja apeluje o cierpliwość i rozwagę
Policja apeluje do kierowców o rozwagę, cierpliwość i stosowanie się do sygnałów oraz oznakowania. Kilka zaoszczędzonych sekund nigdy nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia.
W sytuacji, gdy pojazd znajdzie się pomiędzy rogatkami i nie ma możliwości bezpiecznego wycofania, należy jak najszybciej opuścić przejazd, nawet jeśli oznacza to uszkodzenie zapory. Rogatki są skonstruowane tak, by w sytuacji zagrożenia można było je wyłamać.
źródło: KMP Ostróda