W większości regionu mieszkańców ubywa, ale pod Olsztynem dzieje się coś odwrotnego. Najnowszy raport GUS pokazuje, że powiat olsztyński jest jedynym takim przypadkiem w województwie.
Warmia i Mazury mają coraz mniej mieszkańców
Z najnowszych danych Urzędu Statystycznego w Olsztynie wynika, że na koniec 2025 roku w województwie warmińsko-mazurskim mieszkało 1 339,5 tys. osób. To o 9,7 tys. mniej niż rok wcześniej. Spadek wyniósł 0,7 proc., czyli był większy niż średnio w całym kraju.
Mieszkańców ubyło zarówno w miastach, jak i na wsiach. W miastach spadek wyniósł 0,9 proc., a na terenach wiejskich 0,4 proc. GUS wskazuje, że wpływ na to miały przede wszystkim dwa czynniki: więcej zgonów niż urodzeń oraz więcej wymeldowań niż zameldowań na pobyt stały.
Powiat olsztyński jako jedyny jest na plusie
Choć spadek liczby ludności odnotowano niemal w całym regionie, jeden powiat wyróżnił się na tle pozostałych. Chodzi o powiat olsztyński, czyli gminy położone wokół Olsztyna. W 2025 roku liczba mieszkańców zwiększyła się tam o 455 osób, czyli o 0,3 proc.
Dla porównania, największy procentowy spadek liczby ludności odnotowano w powiecie węgorzewskim, gdzie mieszkańców ubyło o 1,5 proc. Duże spadki były też w powiatach kętrzyńskim i braniewskim, po 1,4 proc.
Gminy pod Olsztynem przyciągają mieszkańców
Dane GUS pokazują też, że wzrost liczby ludności dotyczył tylko 13 spośród 116 gmin w województwie. W tej grupie znalazły się m.in. gminy położone blisko Olsztyna. To one mogą w dużej mierze odpowiadać za dobry wynik całego powiatu olsztyńskiego.
Największy wzrost odnotowała gmina Stawiguda, gdzie liczba mieszkańców zwiększyła się o 2,2 proc. Na plusie były także m.in. gminy Jonkowo i Dywity, w których przyrost przekroczył 1 proc. To pokazuje, że coraz więcej osób wybiera życie w miejscowościach położonych blisko miasta, ale poza jego granicami.
Ludzie wyprowadzają się z regionu, ale nie z okolic Olsztyna
W 2025 roku całe województwo miało ujemne saldo migracji stałej. Oznacza to, że więcej osób wymeldowało się z Warmii i Mazur, niż zameldowało się tu na stałe. W wyniku migracji wewnętrznych region stracił 2,5 tys. mieszkańców.
Na tym tle ponownie wyróżnia się powiat olsztyński. To właśnie tam odnotowano dodatni współczynnik migracji. Mówiąc prościej: więcej osób się tam osiedlało, niż wyjeżdżało. Dodatni wynik miał również powiat ełcki, ale był on znacznie niższy.
Region się wyludnia, okolice Olsztyna zyskują
Warmińsko-mazurskie pozostaje województwem o najmniejszej gęstości zaludnienia w Polsce. W 2025 roku na 1 km kw. przypadało tu średnio 55 osób, podczas gdy średnia krajowa wynosiła 119 osób na 1 km kw.
Najnowsze dane pokazują więc dwa różne zjawiska. Z jednej strony Warmia i Mazury nadal tracą mieszkańców, a problem dotyczy większości powiatów i gmin. Z drugiej strony okolice Olsztyna przyciągają nowych mieszkańców i wyróżniają się na tle całego województwa. To może oznaczać, że coraz więcej osób wybiera życie pod miastem, w gminach dobrze skomunikowanych ze stolicą regionu.
Źródło: „Stan i ruch naturalny ludności w województwie warmińsko-mazurskim w 2025 r.”, Urząd Statystyczny w Olsztynie, 28.05.2026 r.
źródło: Powiat Olsztyński