Mieszkańcy olsztyńskich Nagórek z niepokojem obserwowali balon pasażerski, który bardzo nisko przelatywał nad osiedlem. Chwilę później maszyna awaryjnie lądowała na terenie Szkoły Podstawowej nr 12. Na miejsce wezwano służby, a całe zdarzenie wzbudziło spore emocje wśród świadków.
Balon bardzo nisko nad blokami
W środę przed południem mieszkańcy Nagórek zauważyli balon pasażerski lecący wyjątkowo nisko nad zabudowaniami i drzewami. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się zdjęcia oraz relacje świadków, którzy zastanawiali się, czy pilot panuje nad sytuacją.
Jeden z mieszkańców opublikował wpis, w którym pytał, czy okolice ulicy Wańkowicza to odpowiednie miejsce do lądowania balonu. Według relacji świadków maszyna stopniowo traciła wysokość, co wyglądało bardzo groźnie.
Awaryjne lądowanie przy szkole
Ostatecznie pilot zdecydował się na lądowanie na boisku Szkoły Podstawowej nr 12 w Olsztynie. Jak poinformowała dyrekcja placówki, był to manewr awaryjny, jednak cały przebieg sytuacji był kontrolowany i zakończył się bezpiecznie.
O sytuacji została powiadomiona straż i policja. Szkoła podkreśliła również, że mimo krążących w sieci informacji, lot balonu nie był związany z działalnością placówki. Lot miał pierwotnie zakończyć się w Barczewie.
Pogoda pokrzyżowała plany
Według informacji, do których dotarło Radio Olsztyn, problemy podczas lotu miały być związane z warunkami atmosferycznymi. Wiatr okazał się słabszy niż zakładano, przez co balon zboczył z planowanej trasy. Dodatkowo pilot dysponował ograniczoną ilością gazu, co wymusiło wcześniejsze lądowanie na najbliższym bezpiecznym terenie.
Uczniowie obserwowali nietypowe zdarzenie
Dla uczniów i pracowników szkoły była to z pewnością jedna z najbardziej niezwykłych sytuacji, jakie miały miejsce na terenie placówki. Choć całe zdarzenie wyglądało groźnie, nikomu nic się nie stało, a sytuacja została szybko opanowana.
źródło: Czytelnik, SP 12 w Olsztynie, Radio Olsztyn, fot. Straż Miejska w Olsztynie