Strażacy z regionu zostali wezwani do nietypowej interwencji. Tym razem pomocy potrzebował kot, który utknął w szachcie instalacyjnym i nie potrafił samodzielnie się wydostać.
Kot potrzebował pomocy strażaków
Do zdarzenia doszło w Bartoszycach. Strażacy otrzymali zgłoszenie dotyczące kota uwięzionego w szachcie instalacyjnym. Zwierzę znajdowało się w trudno dostępnym miejscu i nie było w stanie samodzielnie opuścić pułapki.
Na miejsce skierowano strażaków, którzy rozpoczęli działania mające na celu bezpieczne wydostanie kota. Interwencja wymagała ostrożności, aby nie zrobić krzywdy przestraszonemu zwierzęciu.
Nietypowa interwencja zakończyła się sukcesem
Po sprawnej akcji ratowniczej kot został bezpiecznie uwolniony. Następnie zwierzę przekazano właścicielowi.
„Nie tylko ściągamy przysłowiowe koty z drzew! Wczoraj zostaliśmy zadysponowani do nietypowej interwencji – kot utknął w szachcie instalacyjnym i nie potrafił się z niego wydostać” – poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Bartoszycach.
Strażacy podkreślają, że podobne interwencje zdarzają się coraz częściej. Ratownicy pomagają nie tylko ludziom, ale również zwierzętom, które wpadają w różnego rodzaju pułapki.
Strażacy pomagają także zwierzętom
Akcje ratowania zwierząt są dziś stałym elementem pracy strażaków. Funkcjonariusze regularnie interweniują w przypadkach zwierząt uwięzionych w studzienkach, kanałach wentylacyjnych czy w innych miejscach.
Tym razem dzięki szybkiej reakcji służb cała historia zakończyła się szczęśliwie.
źródło: KP PSP Bartoszyce, fot. KP PSP Bartoszyce