To jedna z największych spraw tego typu w regionie. Po miesiącach procesu zapadł wyrok w sprawie gangu, który metodą „na pracownika banku” wyłudzał pieniądze od osób z całej Polski.
Zapadł wyrok w sprawie oszustw na ogromną skalę
Sąd Okręgowy w Olsztynie 21 kwietnia 2026 roku ogłosił wyrok w głośnej sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, która – według śledczych – odpowiada za wielomilionowe oszustwa.
Dwóch głównych oskarżonych, uznawanych za organizatorów procederu, zostało skazanych na kary po 4 lata bezwzględnego pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości po 12 tys. zł. Sąd orzekł również obowiązek naprawienia szkody wobec pokrzywdzonych. Wyrok nie jest prawomocny.
35 osób na ławie oskarżonych i setki zarzutów
Śledztwo prowadzone przez Prokuratura Okręgowa w Olsztynie objęło łącznie 35 osób. Postawiono im ponad 200 zarzutów, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa oraz pranie pieniędzy.
Jak ustalono, gang działał w latach 2023–2024 na terenie całej Polski. Pokrzywdzonych jest co najmniej kilkadziesiąt osób, a łączne straty sięgają ponad 2 milionów złotych. W toku śledztwa część oskarżonych zdecydowała się na dobrowolne poddanie się karze.
Tak działał mechanizm oszustwa na pracownika banku
Schemat działania sprawców był dopracowany i oparty na zaawansowanej socjotechnice. Przestępcy dzwonili do ofiar, podszywając się pod pracowników banków i informując o rzekomym zagrożeniu środków na koncie.
Pod pretekstem zabezpieczenia pieniędzy nakłaniali rozmówców do wykonywania przelewów, udostępniania danych lub wpłat gotówki – często przy użyciu kodów BLIK we wpłatomatach. Pieniądze trafiały następnie na konta kontrolowane przez grupę i były szybko wypłacane, aby utrudnić ich odzyskanie.
Ofiary w całej Polsce, także w Olsztynie
Jedną z pokrzywdzonych była mieszkanka Olsztyna, która – przekonana, że rozmawia z pracownikiem banku – zaciągnęła kredyt i wpłaciła do wpłatomatu około 100 tys. zł.
Kobieta przez kilka godzin wykonywała polecenia oszustów, pozostając z nimi w stałym kontakcie telefonicznym. Dopiero interwencja policji uświadomiła jej, że padła ofiarą przestępstwa.
Sąd wskazuje na wysoką szkodliwość czynów
Sąd podkreślił zorganizowany charakter działalności grupy oraz wykorzystanie nowoczesnych technologii i manipulacji psychologicznej. W ocenie sądu skala procederu i liczba poszkodowanych świadczą o bardzo wysokiej społecznej szkodliwości czynów.
W przypadku części oskarżonych wymierzono kary w zawieszeniu oraz grzywny, co – jak wskazano – wynikało z ich mniejszej roli w procederze, np. ograniczonej do udostępniania rachunków bankowych.
Wyrok jest nieprawomocny i strony mają możliwość złożenia apelacji.
źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie