Są wydarzenia, które łączą Polaków niezależnie od poglądów. Klub parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego złożył w Sejmie projekt uchwały o ustanowieniu roku 2027 Rokiem 150. Rocznicy Objawień Gietrzwałdzkich.
W uchwale skupiono się na dogmatach wiary, ale na wspólnym dziedzictwie. Wydarzenia w Gietrzwałdzie miały przecież ogromne znaczenie historyczne i patriotyczne. Tutaj od 1877 roku masowo pielgrzymowali Polacy ze wszystkich trzech zaborów. W czasach intensywnej germanizacji i rusyfikacji publicznie używali języka polskiego i potwierdzali polską tożsamość. W ten sposób mała wieś na Warmii stała się miejscem integracji wspólnoty narodowej, co 41 lat później, w 1918 roku, stało się jednym z fundamentów odbudowy niepodległego państwa polskiego.
Politycy PSL chcą też w ten sposób uhonorować mieszkańców Warmii i Mazur, którzy mimo represji pielęgnowali przywiązanie do polskiej mowy i tradycji. Uchwała jest neutralna finansowo, nie obciąża budżetu państwa, a jednocześnie może wypromować Polskę i region w całym świecie katolickim. Gietrzwałd ma szansę stać się szeroko znanym miejscem pielgrzymek jak Fatima, Lourdes czy Medjugorje.
„Osobiście nie jestem katoliczką, ale szanuję różne wrażliwości. Uchwała jest ważna dla milionów Polaków, nie tylko z powodów religijnych. A Sejm powinien być miejscem otwartym na różne tradycje i wartości. Dlatego rok 2027 powinniśmy obchodzić wspólnie jako rok 150-lecia wydarzeń w Gietrzwałdzie” – mówi poseł Urszula Pasławska.