Na Warmii i Mazurach system kontroli prędkości znów się rozszerza. Tym razem pod nadzorem znalazł się kolejny fragment trasy S7. Kierowcy muszą pamiętać, że nie liczy się chwilowa prędkość, a średnia z całego odcinka.
Nowy odcinek pomiaru prędkości na S7
Kolejny odcinkowy pomiar prędkości w regionie został uruchomiony na drodze ekspresowej S7. Chodzi o trasę w kierunku Gdańska.
„Dzisiaj uruchomiliśmy odcinkowy pomiar prędkości (…) na S7 węzeł Marzewo – węzeł Pasłęk Północ” – poinformowało 16 kwietnia Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym.
Odcinek ma długość 11,5 kilometra. Obowiązujące ograniczenia wynoszą 120 km/h dla samochodów osobowych oraz 80 km/h dla pojazdów ciężarowych. To jeden z dłuższych fragmentów objętych takim systemem w województwie.
Nowa instalacja to kolejny etap rozbudowy systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. W regionie działają już m.in. odcinki na S51 (Olsztyn Południe – Olsztynek Wschód) oraz na S7 (fragment Rychnowo – Olsztynek).
Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?
Zasada działania systemu pozostaje taka sama jak w innych lokalizacjach. Kamery rejestrują moment wjazdu i wyjazdu pojazdu z kontrolowanego odcinka, a następnie wyliczana jest średnia prędkość.
Urządzenia działają przez całą dobę i rejestrują także szczegółowe dane dotyczące przejazdu, które trafiają do systemu CANARD.
Średnia prędkość pod ścisłą kontrolą
W przeciwieństwie do klasycznych fotoradarów, odcinkowy pomiar prędkości nie daje możliwości „nadrobienia” czasu między punktami kontroli. Liczy się wynik z całego przejazdu.
To rozwiązanie ma skuteczniej dyscyplinować kierowców i ograniczać ryzykowne zachowania na drogach szybkiego ruchu.
Coraz więcej kontroli na drogach
Rozbudowa systemu nie jest przypadkowa. Jak pokazywały wcześniejsze dane, w regionie rejestrowane są tysiące wykroczeń drogowych rocznie, a nowe urządzenia mają poprawić bezpieczeństwo na najbardziej uczęszczanych trasach.
Miejsca z odcinkowym pomiarem prędkości zaznaczono na mapie kolorem zielonym:
źródło: GITD, fot. GITD