Dwie młode mieszkanki Olsztyna postanowiły spróbować swoich sił w internecie. Uruchomiły kanał „My Dwie” i opublikowały pierwszy odcinek vloga, w którym pokazują nocne życie miasta z własnej perspektywy. Jest luźno, spontanicznie i momentami zaczepnie.
Nocna Starówka, fast foody i szybkie zakupy
Wideo to zapis wieczoru spędzonego w centrum Olsztyna. Dziewczyny przemieszczają się po mieście, zaglądają do fast foodów, robią drobne zakupy i dzielą się krótkimi, naturalnymi rozmowami. Klimat przypomina typowe vlogi lifestyle’owe – bez scenariusza, za to z naciskiem na autentyczność i relację z widzem.
Nie brakuje też elementów budowania wizerunku. Pojawiają się ujęcia z jazdy luksusowym mercedesem po Starówce, co nadaje całości bardziej „show-offowego” charakteru i wyróżnia materiał na tle zwykłych miejskich nagrań.
Mercedes podjeżdża pod radiowóz
Najbardziej charakterystyczna scena pojawia się w momencie spotkania z policją. Dziewczyny nie podchodzą do funkcjonariuszy pieszo – podjeżdżają samochodem bezpośrednio pod radiowóz i rozpoczynają rozmowę przez okno.
Pytają m.in., dlaczego tego dnia w mieście jest tak dużo patroli i czy policja prowadzi jakieś działania. Całość ma lekki, momentami prowokacyjny ton, ale utrzymana jest w konwencji zabawy i vlogowego eksperymentu.
Spontaniczność i zaczepny styl
Twórczynie od początku stawiają na bezpośredniość. Zwracają się do widzów, żartują, komentują sytuacje na bieżąco i wchodzą w interakcje z przypadkowymi osobami. Widać, że testują formułę i szukają swojego stylu.
Pierwszy odcinek nie opowiada jednej historii – to raczej zbiór momentów z nocnego Olsztyna. Kluczowe są emocje, atmosfera i osobowość autorek.
Początek internetowej drogi
Kanał „My Dwie” dopiero startuje, ale już pierwszy materiał pokazuje kierunek, w którym chcą iść autorki – lifestyle, miasto, interakcje i lekko kontrowersyjny vibe.
Czy ich format przyjmie się w sieci? To pokażą kolejne odcinki. Jedno jest pewne – zaczęły od mocnego wejścia i zwróciły na siebie uwagę.