Na Warmii i Mazurach od lat czeka na nowego właściciela wyjątkowa nieruchomość. Zabytkowy pałac z XIX wieku kosztuje tyle, co większe mieszkanie w stolicy. Dlaczego mimo atrakcyjnej ceny wciąż nie znalazł kupca?
Zabytkowy pałac Biały Książę na sprzedaż
W miejscowości Osieka, kilka kilometrów od Bartoszyc, na nowego właściciela czeka zabytkowy pałac znany jako „Biały Książę – 1861”. Okazała rezydencja została wybudowana w 1861 roku przez Otto von Prinza i stanowiła część większego majątku szlacheckiego istniejącego w tym miejscu już od XVI wieku.
Budynek utrzymany jest w stylu włoskim i przez lata pełnił różne funkcje – od siedziby rodów ziemiańskich, przez szkołę i świetlicę, aż po działalność hotelową. Po II wojnie światowej obiekt należał do gminy Bartoszyce, a w późniejszych latach mieściło się w nim m.in. Koło Gospodyń Wiejskich.
Od ruiny do hotelu. Historia właściciela
Obecny właściciel, Ryszard Suberlak, kupił pałac ponad 30 lat temu. Jak sam wspomina, budynek był w bardzo złym stanie.
„Kiedy go kupiłem, był w opłakanym stanie” — powiedział w rozmowie z Faktem. — „Wnętrza były zdewastowane, zabytkowe piece kaflowe rozebrane, a piwnice zalane wodą”.
Przez pięć lat samodzielnie prowadził remont, wykorzystując swoje doświadczenie w branży budowlanej. Po zakończeniu prac w pałacu powstał hotel z salą weselną, a z czasem obiekt funkcjonował jako agroturystyka.
Dziś jednak budynek stoi nieużytkowany. Właściciel zamknął działalność przed wybuchem pandemii w 2020 r.
1400 metrów i 20 pokoi. Cena zaskakuje
Nieruchomość robi wrażenie nie tylko historią, ale i parametrami. Pałac ma około 1400 m² powierzchni użytkowej, 20 pokoi, 16 łazienek i 16 sypialni. Całość znajduje się na działce o powierzchni 23 tys. m².
Cena? 2 miliony złotych, czyli mniej niż 1500 zł za metr kwadratowy. To tyle, ile w Warszawie trzeba zapłacić za jedno mieszkanie – nie za 1400-metrowy pałac.
Dlaczego mimo ceny wciąż brak chętnych?
Na pierwszy rzut oka oferta może wydawać się okazją, ale w praktyce takie nieruchomości trafiają do bardzo wąskiego grona odbiorców. Pałac to nie mieszkanie ani standardowy dom – wymaga ponoszenia dosyć wysokich kosztów stałego utrzymania, inwestycji i często dalszych prac modernizacyjnych.
Dochodzi do tego specyfika zabytku. Został on wpisany do rejestru zabytków jako zespół pałacowy. Ograniczenia konserwatorskie sprawiają, że nie wszystkie zmiany można wprowadzać swobodnie, a remont bywa bardziej kosztowny i czasochłonny niż w przypadku zwykłych nieruchomości.
Historia, która może przyciągnąć inwestora
Jednocześnie to właśnie historia i charakter obiektu mogą być jego największym atutem. Pałac przez lata był częścią zespołu folwarcznego, a w 2000 roku został wyróżniony w konkursie „Zabytek zadbany”.
Dziś „Biały Książę” pozostaje jedną z najbardziej nietypowych ofert na rynku nieruchomości w regionie. I choć cena może kusić, znalezienie właściciela, który dostrzeże w nim potencjał i będzie gotowy go rozwijać, wciąż okazuje się wyzwaniem.
źródło: Leksykon Kultury Warmii i Mazur, Fakt