Sprawa „polskich obozów” nadal bez zakończenia. Mimo lat walki i kolejnych decyzji sądów, finał wciąż pozostaje niepewny, a czas działa na niekorzyść powoda.
Wieloletnia walka trwa. Czy Zalewski doczeka się sprawiedliwości?
Stanisław Zalewski, były więzień Auschwitz numer 156569 (oraz dwóch innych obozów zagłady), Prezes Honorowy Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych wystąpił do polskiego sądu. Poczuł się znieważony zwrotem „polskie obozy zagłady” w artykule opublikowanym wiosną 2017 r. na stronie wydawnictwa Mittelbayerischer Verlag KG z Ratyzbony. W artykule tym Treblinkę określono jako „polski obóz”, w którym zamordowano siostrę pochodzącego z Częstochowy Israela Offmana. St. Zalewski, który w październiku 2025r. skończył 100 lat, walczy już 9 rok przed polskim sądem.
Czy doczeka sprawiedliwego wyroku? A na rozstrzygnięcie – dodajmy – jeszcze czeka pozwana rozgłośnia radiowa Bayerischer Rundfunk. Niestety, jest realna groźba, że Stanisław Zalewski może nie doczekać sprawiedliwości za swojego życia.
Sprawa trafia aż do TSUE
W 2018 r. St. Zalewski złożył pozew i po zwycięskim dotarciu do Sądu Apelacyjnego, sprawa trafiła do…Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Trybunał odpowiadał na pytania sądu, pod przewodnictwem sędzi Joanny Wiśniewskiej-Sadomskiej, między innymi o …właściwość „polskich sądów” do spraw „polskich obozów”. Pytań zaskakujących. Tej wątpliwości dotychczas nie miały ani polskie sądy w sprawach przeciwko Die Welt, ZDF, Focus Online czy Bayerischer Rudfunk, ani nawet niemieckie sądy. Łącznie z ich Sądem Najwyższym.
A TSUE wskazał, że… to jednak niemieckie sądy są właściwe do rozstrzygania spraw „polskich obozów”. I to zarówno o roszczenie niemajątkowe (np. przeprosiny i zakaz posługiwania się kłamliwym zwrotem o „polskich obozach”) jak i majątkowe (np. zadośćuczynienie pieniężne). Dodajmy, że Trybunał nie podzielił tu odmiennej opinii swojego Rzecznika Generalnego, co jest rzadkością.
Skarga kasacyjna, stanowisko RPO i decyzja Sądu Apelacyjnego
Pełnomocnicy St. Zalewskiego – mec. Lech Obara i mec. Szymon Topa działający tu w imieniu Stowarzyszenia Patria Nostra – w grudniu 2022r. wnieśli skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Skargę poparł również Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek.
W lutym 2025r. Sąd Najwyższy wyrokiem potwierdził stanowisko pełnomocników Stanisława Zalewskiego, iż niezbędne jest jednak ponowne zbadanie sprawy. Czyli – czy może on przed polskim sądem domagać się rekompensaty materialnej i niematerialnej (majątkowej i niemajątkowej) za „krzywdy” wywołane na terenie Polski. Pełnomocnicy wskazali bowiem na tu jakoś „zapomnianą” przez TSUE linię orzecznictwa alternatywnego tegoż Trybunału, określoną tzw. „regułą mozaiki”. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił wcześniejsze postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu pozwu.
W listopadzie 2025r. Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że przed polskim sądem możliwe jest dochodzenie pieniężnego (materialnego) zadośćuczynienia od zagranicznego wydawcy za użycie zwrotu „polskie obozy”. Tu konkretnie 50 tys. zł na rzecz Związku Byłych Więźniów. Nie można natomiast domagać się m.in. przeprosin, czyli roszczeń niemajątkowych. Tu właściwym ma być sąd niemiecki.
Procedury mogą potrwać latami
Otwiera to drogę do częściowego rozpoznania tego typu spraw w Polsce. Na razie częściowego. Ewentualny proces będzie ciągnął się wiele, wiele lat. Bo przecież Stanisław Zalewski musiałby przejść znowu całą długą drogę do prawomocnego wyroku. Czyli – Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny i być może jeszcze kasacja.
Natomiast odrębna kasacja jest już dziś konieczna, by podważyć wyrok Sądu Apelacyjnego w części, w której pozbawił powoda prawa dochodzenia przed polskim sądem roszczeń niematerialnych za krzywdę wywołaną kłamstwem o „polskich obozach”.
Spór o rozdzielenie roszczeń
„Ale najpierw Sąd Apelacyjny musiałby rozdzielić odrębnym postanowieniem drogę kasacji w sprawie roszczeń niematerialnych od drogi potwierdzonego już prawa dochodzenia roszczeń majątkowych. Czego ku naszemu zaskoczeniu i rozpaczy St. Zalewskiego nie uczynił” – mówi z żalem mec. Lech Obara.
26 stycznia 2026r. sędzia T. Bulanda wydał postanowienie: „oddalić wniosek powoda zawarty w piśmie wniesionym 5 stycznia 2026r. (…) o wyłączenie roszczenia majątkowego do odrębnego rozpoznania”.
„Dochodząc każdego z ww. roszczeń po kolei – czyli przez kilkanaście lat – Stanisław Zalewski niestety, nie doczeka się wyroku” – dodaje mec. Obara.
Interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich
Aby tak się nie stało, Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny powinien nie tylko rozdzielić, ale też bardzo przyspieszyć rozpatrywanie każdego z tych roszczeń – materialnych i niematerialnych. Sąd wyżej cytowanym postanowieniem odmówił nawet rozdzielenia spraw.
Teraz cała nadzieja w Rzeczniku Praw Obywatelskich, Marcinie Wiącku. Otóż 3 marca 2026r. zwrócił się on do SSA Marty Szerel, Przewodniczącej Wydziału Cywilnego SA w Warszawie o przekazanie informacji na temat aktualnego stanu sprawy. W szczególności – wniosku powoda, czyli St. Zalewskiego o rozdzielenie w/w roszczeń materialnych i niematerialnych.
Zdaniem RPO możliwe i zasadne jest dążenie do przyspieszenia merytorycznego rozpoznania w zakresie niekwestionowanym, tj. roszczeń majątkowych (materialnych).
„Każdy kolejny miesiąc zwłoki w merytorycznym ropoznaniu sprawy niezależnie od jej ostatecznego wyniku – stwarza ryzyko, że konstytucyjne prawo powoda do sądu (przez wzgląd na zaawansowany wiek powoda, który ukończył 100 lat) pozostanie niemożliwe do urzeczywistnienia.” – pisze Rzecznik.
Rzecznik podkreślił, że w tej sytuacji, kasacja będzie oczekiwała najpierw na rozstrzygnięcie wniosku o dopuszczenie skargi do rozpoznania, a w razie jej dopuszczenia – na dalsze długotrwałe postępowanie kasacyjne.
Rzecznik zwrócił się do do Przewodniczącej o uwzględnienie ww. okoliczności przy rozpatrywaniu wniosku St. Zalewskiego o wyodrębnienie roszczenia majątkowego do odrębnego postępowania. Czyli o rozdzielenie spraw. Podkreślił, iż czyni to „mając na uwadze jego szczególną sytuację oraz istotny interes publiczny, związany z ochroną pamięci historycznej i dóbr osobistych byłych więźniów obozów koncentracyjnych”.
Powołując się na tę samą przesłankę, Rzecznik sugeruje rozważenie przyspieszenia „całości prowadzonego postępowania” w oparciu o przesłanki określone w par. 79 ust. 2 lub 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. z 2024r. poz. 867 ze zm.). Czyli potraktowania sprawy lub „kategorii spraw” jako pilnych, wyznaczanych poza kolejnością.
Stanisław Zalewski z nadzieją czeka na wynik działań Rzecznika Praw Obywatelskich.