To miał być spokojny wyjazd. Wystarczył jednak nagły manewr, by spokojna jazda zamieniła się w niebezpieczne dachowanie. W samochodzie były trzy osoby. Na miejsce ruszyły służby.
Dachowanie auta na trasie Korsze–Długi Lasek
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło na odcinku między Korszami a Długim Laskiem. Jak poinformowała w komunikacie z 22 lutego kętrzyńska policja, na miejsce skierowano policjantów oraz strażaków, którzy zabezpieczyli teren i udzielili niezbędnej pomocy uczestnikom zdarzenia.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierująca samochodem marki Suzuki, chcąc uniknąć zderzenia z dzikim zwierzęciem, zjechała na pobocze. Pojazd wpadł do przydrożnego rowu i dachował. W aucie podróżowały trzy osoby.
Na szczęście żadna z osób znajdujących się w pojeździe nie doznała poważnych obrażeń.
Apel policji o ostrożność na drogach leśnych
Służby przypominają, że szczególnie w okresie zimowym oraz po zmroku wzrasta ryzyko wtargnięcia dzikich zwierząt na jezdnię. Dotyczy to zwłaszcza tras przebiegających przez tereny leśne i niezabudowane.
Policjanci podkreślają, że gdy zauważymy jedno zwierzę przechodzące przez jezdnię, należy spodziewać się kolejnych. Rozsądna prędkość i czujność mogą zapobiec tragedii.
źródło: KPP Kętrzyn