W Olsztynie zaplanowano wycinkę drzew, która już teraz budzi duże emocje wśród mieszkańców. Skala działań jest znacząca, a decyzje miasta wiążą się z realizacją ważnych inwestycji. Prezydent Robert Szewczyk zapewnia jednak, że nie są to działania przypadkowe i zapowiada działania kompensacyjne.
Czy Olsztyn jest jeszcze zielony?
Olsztyn od lat postrzegany jest jako jedno z najbardziej zielonych miast w kraju. Duża liczba parków, lasów komunalnych i terenów rekreacyjnych sprawia, że każda informacja o planowanej wycince drzew spotyka się z żywą reakcją mieszkańców.
Samorząd podkreśla jednak, że nie ma mowy o przypadkowych działaniach. Wycinki mają związek wyłącznie z realizacją kluczowych inwestycji publicznych i są poprzedzane analizami środowiskowymi oraz formalnymi decyzjami administracyjnymi.
1 340 drzew zostanie wycięte na terenach pod inwestycje
Z udostępnionych przez miasto danych wynika, że w ramach kilku dużych projektów w Olsztynie zaplanowano łącznie wycinkę 1 340 drzew. Dotyczy to m.in. nowego przebiegu ul. Bałtyckiej, budowy ośrodka szkolenia piłkarskiego przy al. Sybiraków oraz rozwoju dzielnicy przemysłowej we wschodniej części miasta.
W przypadku ul. Bałtyckiej konieczne będzie usunięcie 135 drzew, głównie tych kolidujących z nowym układem drogowym. Przy inwestycji sportowej zaplanowano wycinkę 152 drzew, natomiast największa skala prac dotyczy terenów przemysłowych – tam liczba drzew przeznaczonych do usunięcia przekracza tysiąc.
Nowe nasadzenia w Olsztynie
Władze Olsztyna zwracają uwagę, że wycinka nie jest końcem działań związanych z zielenią. Każdej inwestycji towarzyszą nasadzenia kompensacyjne oraz środki ograniczające wpływ robót na środowisko. W sumie planowane są dziesiątki tysięcy nowych nasadzeń drzew, krzewów i pnączy, a także przesadzenia części istniejącego drzewostanu.
W dokumentacjach dotyczących inwestycji znalazły się również zapisy dotyczące ochrony zwierząt – m.in. płazów, ptaków i nietoperzy – oraz obowiązek prowadzenia prac pod nadzorem specjalistów, w tym dendrologów i herpetologów.
Prezydent Olsztyna zabiera głos w sprawie masowej wycinki drzew w Olsztynie
Do sprawy odniósł się prezydent miasta Robert Szewczyk, podkreślając, że decyzje dotyczące wycinki nie są podejmowane pochopnie.
„Dlatego każda wycinka drzew jest poprzedzona analizami środowiskowymi i realizowana wyłącznie wtedy, gdy jest to konieczne ze względów bezpieczeństwa, przepisów prawa lub realizacji ważnych zadań publicznych. Jednocześnie każdej ingerencji w zieleń towarzyszą działania kompensacyjne: nowe nasadzenia, ochrona istniejącego drzewostanu oraz rozwiązania ograniczające wpływ inwestycji na środowisko” – mówi Robert Szewczyk, prezydent Olsztyna.
Miasto zapewnia, że ma kontrolę nad zielenią
Samorząd zapewnia, że celem nie jest zmniejszanie powierzchni zielonych w mieście, lecz ich przekształcanie w sposób kontrolowany i długofalowy. Nowe drzewa mają być objęte kilkuletnią pielęgnacją, a zastosowane rozwiązania – poprawić jakość przestrzeni miejskiej po zakończeniu inwestycji.
Według władz miasta rozwój infrastruktury i ochrona przyrody nie muszą się wykluczać, choć – jak podkreślają urzędnicy – w praktyce często oznacza to konieczność trudnych i niepopularnych decyzji.
źródło: UM Olsztyn