Władze Olsztyna kończą prace nad planem ogólnym miasta. To dokument, który na długie lata określi, gdzie będzie można budować bloki, domy, sklepy, a gdzie pozostaną tereny zielone. Plan wpłynie na wygląd miasta, inwestycje i codzienne życie mieszkańców.
W lutym projekt ma zostać pokazany mieszkańcom, a każdy będzie mógł zgłosić swoje uwagi w ramach konsultacji społecznych. Ostateczne głosowanie nad przyjęciem planu zaplanowano na kwiecień.
Plan ogólny zastąpi dotychczasowe dokumenty i zmieni zasady planowania
Do tej pory rozwój miasta opierał się głównie na studium uwarunkowań i miejscowych planach zagospodarowania. Teraz kluczowym dokumentem stanie się plan ogólny. To on będzie podstawą do wydawania decyzji o warunkach zabudowy i tworzenia planów miejscowych. Radni podkreślają, że to dokument o ogromnym znaczeniu, bo przesądzi o tym, jak będzie wyglądał Olsztyn za 10–20 lat.
Prawie 1600 wniosków od mieszkańców i instytucji. Najwięcej wokół jeziora Ukiel
Do urzędu miasta wpłynęło blisko 1600 wniosków dotyczących przyszłego zagospodarowania różnych terenów.
Około 20 procent dotyczyło zieleni i rekreacji. Dwie trzecie wniosków złożyły instytucje, deweloperzy, firmy i organizacje. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się tereny wokół jeziora Ukiel. Złożono 45 wniosków dotyczących 122 działek. Chodzi zarówno o tereny mieszkaniowe, rekreacyjne, jak i obszary pod inwestycje.
Park Warmiński zamiast zabudowy mieszkaniowej
Podczas konferencji prasowej 22 stycznia radni PiS Adam Andrasz i Przemysław Bałdyga zaproponowali, aby na terenach pomiędzy osiedlem Brzeziny a Galerią Warmińską i sklepem Auchan powstał nowy park. Obecnie są to prywatne pola uprawne. Zgodnie z planem ogólnym obszar ten przeznaczony jest pod zieleń, a nie pod zabudowę. Radni postulują, aby miasto dążyło do wykupu tych gruntów i utworzenia Parku Warmińskiego, który mógłby połączyć się z innymi terenami rekreacyjnymi, tworząc rozległy zielony obszar dla mieszkańców.
Kładka do Koszar Dragonów ma połączyć je ze Starym Miastem
Koszary Dragonów mają duży potencjał do rozwoju. To rozległy teren z wieloma budynkami i przestrzeniami, które można zagospodarować. W najbliższym czasie do koszar ma zostać przeniesiony olsztyński Flumark.
Kolejna propozycja dotyczy budowy kładki pieszo-rowerowej nad ul. Artyleryjską. Miałaby połączyć centrum i Stare Miasto z Koszarami Dragonów. Obecne dojście prowadzi przez wąski chodnik na wiadukcie i ruchliwą ulicę. Radni podkreślają, że to trasa niebezpieczna i niewygodna. Kładka pozwoliłaby stworzyć szybkie, bezpieczne połączenie i otworzyć koszary na wydarzenia, koncerty i życie społeczne.
Obawy o przyszłość jeziora Ukiel i możliwą nadmierną zabudowę
Najwięcej kontrowersji budzi obszar pola kempingowego pomiędzy Gutkowem a Łupstychem nad jeziorem Ukiel. Obecnie nie obowiązuje tu miejscowy plan zagospodarowania, więc to plan ogólny zdecyduje o przyszłości tego terenu. Projekt przewiduje tu strefę usługową, co w praktyce może oznaczać budowę hoteli i apartamentów blisko linii brzegowej. Radni ostrzegają, że taka zabudowa doprowadzi do ingerencji w jezioro, powstawania kolejnych plaż i pomostów oraz dalszej degradacji przyrody.
Ich propozycja to ograniczenie intensywności zabudowy, brak zgody na ingerencję w linię brzegową i dodatkowe zalesienie terenu.
Redykajny: bloki powstaną, ale brakuje szkół, boisk i usług publicznych
Radni zwracają też uwagę na tereny Redykajn. Plan przewiduje nowe osiedla mieszkaniowe, ale nie widać wystarczającej liczby miejsc pod szkoły, boiska, przychodnie czy przestrzenie dla seniorów. Podkreślają, że rozwój miasta nie może polegać tylko na stawianiu bloków, ale musi iść w parze z infrastrukturą społeczną.
Konsultacje społeczne będą kluczowe dla przyszłości miasta
Projekt planu ogólnego ma zostać udostępniony mieszkańcom w lutym. To wtedy każdy będzie mógł złożyć swoje uwagi. Radni podkreślają, że to praktycznie ostatni moment, by realnie wpłynąć na to, jak będzie wyglądał Olsztyn w kolejnych dekadach.

