Po latach oczekiwań i wielokrotnych interwencji mieszkańców północnej części Olsztyna prace przy nowym przystanku autobusowym w rejonie ul. Limanowskiego wchodzą w decydującą fazę. W miejscu dawnego postoju taksówek już stoi słupek oznaczający przyszły punkt komunikacji, a urzędnicy zapowiadają rozpoczęcie kursowania autobusów w najbliższych tygodniach. Dla wielu pasażerów to realna odpowiedź na wieloletnie braki w dostępności transportu publicznego.
Przystanek przy Limanowskiego – prace dobiegają końca, ruszy na przełomie stycznia i lutego
Między przystankami przy Limanowskiego i przy „zegarku” na Partyzantów jest około 600 metrów, a do Dworca Głównego ponad kilometr. Dla części mieszkańców oznaczało to realne trudności.
Teraz sytuacja ma się zmienić. Prace związane z urządzeniem nowego przystanku autobusowego przy ul. Limanowskiego dobiegają końca. Ustawiono już słupek przystankowy, a w kolejnych dniach pojawić się mają także ławki dla pasażerów. Jak podaje „Gazeta Olsztyńska”, przystanek zacznie funkcjonować na przełomie stycznia i lutego 2026 roku. Zatrzymywać się będą na nim wszystkie autobusy jadące w kierunku ronda Bema.
Przesiadkowy punkt powstaje w miejscu dawnego postoju taksówek
Planowana lokalizacja nowego przystanku to zatoka autobusowa przy ul. Limanowskiego w sąsiedztwie skrzyżowania z ul. Żeromskiego. Jeszcze do niedawna znajdował się tu postój taksówek i jedno miejsce parkingowe.
Nowy przystanek ma poprawić dostępność transportu publicznego w gęsto zabudowanej części miasta i ułatwić codzienne podróże osób starszych, rodzin z dziećmi oraz tych, którzy dotychczas musieli pokonywać znaczne odległości do najbliższych punktów przesiadkowych.
Przystanek po drugiej stronie ulicy wciąż w planach
Mieszkańcy i radni zgłaszali także potrzebę utworzenia również analogicznego punktu po drugiej stronie ul. Limanowskiego, w rejonie piekarni Jagodzianka. Do końca 2026 roku ma zapaść decyzja w tej sprawie. Projekt ma być przygotowany jeszcze w tym roku, a ewentualna realizacja przewidziana jest na 2027 rok.
Nowy przystanek „pod kasztanami” może stać się jednym z kluczowych punktów komunikacyjnych w Olsztynie. Po wielu latach czekania mieszkańcy Zatorza mogą wreszcie mówić o rzeczywistej poprawie dostępności transportu publicznego w tej części miasta.
źródło: Gazeta Olsztyńska


