reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

W czwartek w Mamerkach będzie odsłaniany zarośnięty właz. Czy znajdą Bursztynową Komnatę?

WiadomościW czwartek w Mamerkach będzie odsłaniany zarośnięty właz. Czy znajdą Bursztynową Komnatę?

W czwartek w Mamerkach zostanie otwarty zarośnięty właz do tunelu. Dzierżawca bunkrów zapowiada poszukiwania skarbów, choć przyznaje, że Bursztynowej Komnaty tam nie znajdą.

W czwartek przed południem dzierżawca bunkrów w Mamerkach na Mazurach na oczach turystów i przed kamerami z Rosji, Niemiec, Polski i USA będzie otwierał właz do tunelu. Tradycyjnie zapowiada poszukiwanie skarbów, choć przyznaje, że Bursztynowej Komnaty tam nie będzie.

reklama

NOWY ARTYKUŁ: Otwarto nieczynny od lat tunel w Mamerkach! Wiadomo już co było w środku [WIDEO]

Otwieranie włazu, na którym przez kilkadziesiąt lat rosła samosiejka, dzierżawca bunkrów z czasów II wojny światowej w Mamerkach Bartłomiej Plebańczyk ogłasza jako kolejny etap poszukiwania Bursztynowej Komnaty. „Około 200 metrów od włazu, który będziemy otwierać szukano Komnaty, bo tak wskazywał Erich Koch. W pobliżu wysadzano fundamenty bunkra, bo miała tam być Komnata” – powiedział Plebańczyk. Takie tezy przekazują też wysyłane przez agencję PR komunikaty do mediów. Sam Plebańczyk dopytywany, czy wierzy w to, że Bursztynowa Komnatę ukryto w tunelu, prawdopodobnie wentylacyjnym lub technicznym, przyznał, że „to byłaby sensacja”.

reklama

„Nie spodziewam się znalezienia pod tym włazem Bursztynowej Komnaty. Liczę, że może będzie tam jakaś zastawa stołowa? Albo maszyny do pisania, czy choć jakieś dokumenty, a może znajdziemy np. butelki z winem” – powiedział Bartłomiej Plebańczyk.

Rozsyłane od kilku tygodni do mediów komunikaty agencji PR głoszą, że właz, który ma być odsłonięty w czwartek „nie był odsłaniany prawdopodobnie od czasu zakończenia wojny”. Także i ta informacja nie do końca prawdziwa. „Po wojnie masowo odsłaniano studzienki i włazy w Mamerkach i je penetrowano” – przyznał w rozmowie Plebańczyk, który dodał, że w Mamerkach znajduje się kilkadziesiąt tego typu włazów. Dodał, że nie można wykluczyć, że i ten właz był po wojnie odsłonięty, a tunel, który skrywa był spenetrowany. „Ten właz tym różni się od innych, że celowo przysypano go ziemią, więc może ktoś coś chciał w nim ukryć” – powiedział Plebańczyk. Przyznał, że wiek drzewa, które do czwartkowego poranka będzie rosło na włazie leśnicy ocenili na ok. 50 lat.

W Mamerkach w czasie II wojny światowej znajdowała się Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych (OKH). Plebańczyk już trzykrotnie – zawsze na początku sezonu letniego – prowadził w tym miejscu poszukiwania Bursztynowej Komnaty „lub innych skarbów”. Niczego jednak nie znaleziono. Poszukiwaniom towarzyszyły za to ciekawi turyści i ekipy filmowe z Polski i innych krajów. W tym roku, jak przyznał Plebańczyk, zapowiedziała się ekipa telewizji z Niemiec, ekipa kanału historycznego z USA i cztery telewizje rosyjskie. Do tego kilka ekip z Polski.

„Ludzie pasjonują się poszukiwaniem skarbów, ludzi to żywo interesuje. Zdarzają się telefony do mieszkańców okolicy od znajomych z całej Polski, by tu przyjechali i sprawdzili, czy my faktycznie czegoś poszukujemy. Każdy chce przeżyć ten dreszczyk, to jest bardzo atrakcyjne i fajne, ludzie lubią takie sprawy” – powiedział Plebańczyk i dodał, że dzięki nagłośnieniu kolejnych akcji poszukiwania skarbów w Mamerkach, miejsce to w ubiegłym sezonie odwiedziło 70 tys. ludzi. Jedną z atrakcji, które można tam oglądać jest wykonana z plastiku, bardzo efektowana replika Bursztynowej Komnaty.

„Zarabiamy na tym i dzięki temu oferujemy naszym gościom coś, czego nie ma nigdzie indziej. Mamy replikę Komnaty, mamy kilkanaście sztuk broni z czasów II wojny światowej, którą turyści mogą dotykać, tego nie ma nigdzie indziej. Jestem pasjonatem historii i robię wszystko, by ludzie z podobnymi do mojej pasjami byli zadowoleni z pobytu w Mamerkach” – powiedział Plebańczyk.

Tylko w Mamerkach w bunkrach ustawiono manekiny żołnierzy, zamontowane są głośniki, z których słychać np. odgłosy bombardowania, czy ekrany, na których wyświetlane są kroniki filmowe w czasów II wojny światowej. Tego rodzaju atrakcji nie ma np. w Gierłoży.

Dawna kwatera główna dowództwa wojsk lądowych jest najlepiej zachowanym ośrodkiem dowodzenia z czasów III Rzeszy na Mazurach. Niemcy w styczniu 1945 r. opuścili to miejsce bez walki i nie wysadzili bunkrów. Dlatego Mamerki stanowią unikatową atrakcję turystyczną. Nie były jednak dotychczas tak popularne, jak odległa o 18 km kwatera główna Adolfa Hitlera „Wilczy Szaniec” w Gierłoży.

Kompleks w Mamerkach zbudowano w latach 1940-44. W lesie nad Mamrami ukryto 30 masywnych schronów i ponad 200 innych obiektów z cegieł i drewna. Były tam nie tylko baraki mieszkalne, wartownie i stanowiska obrony przeciwlotniczej, ale też kasyna i kuchnie, poczta, kino, szpital, sauna i stajnie. W kwaterze rezydowało 40 niemieckich generałów i 1,5 tys. żołnierzy.

Tym żyje Olsztyn

reklama
4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Parki kieszonkowe w Olsztynie – mała przestrzeń, duża zmiana w mieście

Współczesne miasta coraz częściej szukają sposobów, żeby przywracać mieszkańcom dostęp do zieleni w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zamieszkania.

Najważniejsze włoskie składniki w profesjonalnej kuchni

Globalne uznanie kuchni włoskiej opiera się na rygorystycznej selekcji składników.

Preparaty na muchy – które rozwiązania sprawdzają się najlepiej latem?

Latem muchy potrafią skutecznie uprzykrzyć życie zarówno w domach, jak i na tarasach, balkonach czy w budynkach gospodarczych.

MG w Olsztynie. Sprawdzamy, który model najlepiej pasuje do Twojego stylu życia

Rodzinny SUV, elektryk czy auto miejskie? Salon MG w Olsztynie zaprasza na jazdy testowe.

Szpital Miejski w Olsztynie z konsultacjami anestezjologicznymi dla przyszłych mam

Rodzisz w Szpitalu Miejskim w Olsztynie? Umów konsultację.

Stały koszt naprawy urządzeń Electrolux — co obejmuje usługa?

Gdy domowy sprzęt przestaje działać, liczy się szybka i skuteczna pomoc.

Ile czasu zajmuje dokładne sprawdzenie używanego auta przed kupnem?

Zakup używanego samochodu wymaga chłodnej kalkulacji i dokładnej weryfikacji jego stanu technicznego.

Dlaczego warto korzystać z telemedycyny? 5 kluczowych zalet takiego rozwiązania

Rozwój nowoczesnych technologii sprawił, że wiele codziennych spraw można załatwić bez wychodzenia z domu.

Przewodnik po najpiękniejszych pierścionkach zaręczynowych

Rynek biżuterii zaręczynowej jest bogaty, różnorodny i potrafi przytłoczyć bez wcześniejszego doświadczenia z jubilerstwem.

Chód Trendelenburga: skąd się bierze i co oznacza? 

Chód Trendelenburga to zaburzenie chodu dobrze znane fizjoterapeutom i ortopedom.

Renowacja budynków zabytkowych – inwestycja w przyszłość Warszawy

Historyczna zabudowa odgrywa niezwykle istotną rolę w kształtowaniu tożsamości Warszawy.

Ogólnopolskie zawody operatorów wózków widłowych za nami. FIEGE nagrodziło najlepszych

Precyzja, bezpieczeństwo i wysokie nagrody. Tak wyglądały mistrzostwa wózków widłowych FIEGE.
reklama
reklama