reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Otwarto nieczynny od lat tunel w Mamerkach! Wiadomo już co było w środku [WIDEO]

WiadomościOtwarto nieczynny od lat tunel w Mamerkach! Wiadomo już co było w...

W Mamerkach otwarto nieczynny tunel, który okazał się pusty. Dzierżawca liczył na odkrycie artefaktów z II wojny światowej, jednak wnętrze było jedynie zasypane piaskiem.

W kompleksie bunkrów w Mamerkach otwarto nieczynną od lat studzienkę. Zbudowany z cegły klinkierowej tunel okazał się być pusty. Dzierżawca obiektu liczył, że znajdzie w tunelu artefakty z czasów II wojny światowej, a może nawet Bursztynową Komnatę.

reklama

Właz, który w czwartek odkopywano i otworzono jest w środku lasu, w pobliżu jednego z bunkrów. W czasie wojny znajdowało się w tym obiekcie kasyno wojskowe. Z samego rana, gdy do Mamerek nie dotarli jeszcze dziennikarze i gapie, leśnicy wycięli rosnącą na włazie samosiejkę. Po godz. 10 ekipa dzierżawcy Mamerek, Bartłomieja Plebańczyka, rozpoczęła odkopywanie włazu studzienki. Plebańczyk na bieżąco komentował przed kamerami rozwój wydarzeń. „Są emocje, emocje ogromne, ciekawe co zobaczymy” – relacjonował Plebańczyk.

Po ok. 15 minutach właz odkopano i w metalowe ucho klapy wsunięto metalową sztabę, która miała pomóc podnieść wieko. Okazało się, że klapa jest bardzo ciężka i na pomoc ekipie Plebańczyka ruszyło kilku gapiów. Po kilku minutach mocowania klapa została uniesiona i nieco odsunięta na bok. Przy ostatniej próbie odsunięcia klapy jej metalowe, zardzewiałe uchu, odłamało się.

reklama

„Ależ ciężka ta klapa, jak nie wiem co!” – emocjonował się jeden z otwierających właz.

Po odsunięciu klapy do środka wpuszczono kamery, które pokazały, że studzienka zbudowana jest z klinkierowej cegły, ma drabinkę, a na dnie jest zasypana piaskiem.

„Nie ma śladów po turystach, nie ma śmieci, prawdopodobnie jest to pierwszy raz od czasów zakończenia II wojny światowej, gdy ta studzienka została otwarta” – powiedział  Plebańczyk. Dodał, że już ten fakt jest sukcesem.

„Nie ma w tej studzience materiałów wybuchowych, dzięki czemu będziemy mogli do niej wejść i ją dokładnie obejrzeć, sprawdzić, co mogło w niej być” – dodał Plebańczyk. Przyznał, że w jego ocenie Niemcy mogli tam trzymać np. paliwo lub kable czy rury. Plebańczyk przyznał, że „zasypanie piaskiem daje pole do myślenia, co tam jest”. Wcześniej przyznawał, że liczył na artefakty wojenne lub nawet na Bursztynową Komnatę.

W ocenie operatora kamery, Zbigniewa Marciniaka, odkryta studzienka wygląda na „typowa studzienkę” np. na wody opadowe.

Zasypaną studzienkę Plebańczyk odnalazł dzięki georadarowi. Powiedział, że to urządzenie daje nadzieję „na kolejne wskazania”.

W otwieraniu studzienki uczestniczyli dziennikarze i gapie, którzy specjalnie na tę okazję przyjechali w czwartek do Mamerek. Operatorzy-amatorzy i profesjonalni kamerzyści oraz fotoreporterzy walczyli o jak najlepsze miejsca do ujęć, wiele osób narzekało, że nie mogą relacjonować w internecie poszukiwań na żywo, ponieważ akurat w tym miejscu nie było zasięgu żadnej sieci komórkowej. Najbardziej rozemocjonowana wydawała się być ekipa telewizji amerykańskiej, która głośno domagała się dostępu do dobrego miejsca na ujęcia. „My tu od dawna pracujemy, robimy o tym film” – argumentowali dziennikarze z USA.

Walce o dobre ujęcia i rozemocjonowanemu tłumowi z boku przyglądali się strażnicy leśni i pan Jan, który rowerem przyjechał z pobliskiej miejscowości Przystań, „żeby sobie na te wydarzenia popatrzeć”. „Ludzie tu po tym lesie latami łażą i nic nikt nie znalazł. Jaka tam Komnata, jakie skarby. Pic na wodę” – mówił.

W Mamerkach w czasie II wojny światowej była Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych (OKH). Plebańczyk już trzykrotnie – zawsze na początku sezonu letniego – prowadził w tym miejscu poszukiwania Bursztynowej Komnaty „lub innych skarbów”. Niczego jednak nie znaleziono.

Dawna kwatera główna dowództwa wojsk lądowych jest najlepiej zachowanym ośrodkiem dowodzenia z czasów III Rzeszy na Mazurach. Niemcy w styczniu 1945 r. opuścili to miejsce bez walki i nie wysadzili bunkrów. Dlatego Mamerki stanowią unikatową atrakcję turystyczną. Nie były jednak dotychczas tak popularne, jak odległa o 18 km kwatera główna Adolfa Hitlera „Wilczy Szaniec” w Gierłoży.

Kompleks w Mamerkach zbudowano w latach 1940-44. W lesie nad Mamrami ukryto 30 masywnych schronów i ponad 200 innych obiektów. Były tam nie tylko baraki mieszkalne, wartownie i stanowiska obrony przeciwlotniczej, ale też kasyna i kuchnie, poczta, kino, szpital, sauna i stajnie. W kwaterze rezydowało 40 niemieckich generałów i 1,5 tys. żołnierzy.

Tym żyje Olsztyn

reklama
5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Parki kieszonkowe w Olsztynie – mała przestrzeń, duża zmiana w mieście

Współczesne miasta coraz częściej szukają sposobów, żeby przywracać mieszkańcom dostęp do zieleni w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zamieszkania.

Najważniejsze włoskie składniki w profesjonalnej kuchni

Globalne uznanie kuchni włoskiej opiera się na rygorystycznej selekcji składników.

Preparaty na muchy – które rozwiązania sprawdzają się najlepiej latem?

Latem muchy potrafią skutecznie uprzykrzyć życie zarówno w domach, jak i na tarasach, balkonach czy w budynkach gospodarczych.

MG w Olsztynie. Sprawdzamy, który model najlepiej pasuje do Twojego stylu życia

Rodzinny SUV, elektryk czy auto miejskie? Salon MG w Olsztynie zaprasza na jazdy testowe.

Szpital Miejski w Olsztynie z konsultacjami anestezjologicznymi dla przyszłych mam

Rodzisz w Szpitalu Miejskim w Olsztynie? Umów konsultację.

Stały koszt naprawy urządzeń Electrolux — co obejmuje usługa?

Gdy domowy sprzęt przestaje działać, liczy się szybka i skuteczna pomoc.

Ile czasu zajmuje dokładne sprawdzenie używanego auta przed kupnem?

Zakup używanego samochodu wymaga chłodnej kalkulacji i dokładnej weryfikacji jego stanu technicznego.

Dlaczego warto korzystać z telemedycyny? 5 kluczowych zalet takiego rozwiązania

Rozwój nowoczesnych technologii sprawił, że wiele codziennych spraw można załatwić bez wychodzenia z domu.

Przewodnik po najpiękniejszych pierścionkach zaręczynowych

Rynek biżuterii zaręczynowej jest bogaty, różnorodny i potrafi przytłoczyć bez wcześniejszego doświadczenia z jubilerstwem.

Chód Trendelenburga: skąd się bierze i co oznacza? 

Chód Trendelenburga to zaburzenie chodu dobrze znane fizjoterapeutom i ortopedom.

Renowacja budynków zabytkowych – inwestycja w przyszłość Warszawy

Historyczna zabudowa odgrywa niezwykle istotną rolę w kształtowaniu tożsamości Warszawy.

Ogólnopolskie zawody operatorów wózków widłowych za nami. FIEGE nagrodziło najlepszych

Precyzja, bezpieczeństwo i wysokie nagrody. Tak wyglądały mistrzostwa wózków widłowych FIEGE.
reklama
reklama