22 C
Olsztyn
wtorek, 23 lipca, 2024
reklama

Odroczono proces ws. gróźb wobec prezydenta Olsztyna

OlsztynOdroczono proces ws. gróźb wobec prezydenta Olsztyna

Wbrew zapowiedziom sądu proces mężczyzny, który w styczniu, tuż po zabójstwie Pawła Adamowicza, groził prezydentowi Olsztyna Piotrowi Grzymowiczowi nie zakończył się. W poniedziałek sprawę zdjęto z wokandy, nowy jej termin nie jest znany. Prezydent jest gotowy zawrzeć ugodę z oskarżonym.

reklama

Proces Sergiusza P., który dzień po zabójstwie Pawła Adamowicza (14 stycznia) napisał na portalu lokalnej gazety z Olsztyna, że “następny będzie Grzymowicz” ruszył na początku maja. Podczas zaplanowanej na poniedziałek rozprawy sąd miał przesłuchać ostatniego świadka i zakończyć postępowanie. Z uwagi na chorobę sędziego sprawę zdjęto z wokandy, kolejnego terminu nie wyznaczono.

Pomiędzy rozprawami oskarżony Sergiusz P. mediował z prezydentem Olsztyna. Rzecznik prasowa olsztyńskiego ratusza Marta Bartoszewicz poinformowała, że w czasie mediacji ustalono, że Sergiusz P. przeprosi Grzymowicza na łamach gazety, na której forum go obraził. Przeprosiny mają być podpisane personaliami P.

reklama

Podczas pierwszej rozprawy Sergiusz P. przyznał się do winy i kilka razy przeprosił Grzymowicza. Swoje zachowanie tłumaczył impulsem i brakiem namysłu. Oprócz gróźb karalnych P. zarzucono także posiadanie narkotyków, bo w czasie zatrzymania w jego mieszkaniu policja znalazła ponad 390 gramów marihuany. Okazało się, że w przeszłości był karany za przestępstwa narkotykowe.

Sergiusz P. w styczniu, krótko po dokonaniu wpisu został aresztowany. Z aresztu wyszedł pod koniec kwietnia i zatrudnił się jako magazynier w firmie kurierskiej.

Przesłuchiwany na pierwszej rozprawie przez sąd Piotr Grzymowicz przyznał, że realnie obawiał sią w tym czasie o swoje bezpieczeństwo. “Stała się rzecz straszna, która wstrząsnęła środowiskiem samorządowym i wieloma mieszkańcami naszego kraju. Po tym strasznym czynie wielu z nas dostawało groźby. Był to czas, że się realnie obawiałem” – mówił.

reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Polecane