25 C
Olsztyn
niedziela, 16 czerwca, 2024
reklama

Romantyczna podróż 14-latka z Ełku do ukochanej w Warszawie. Zabrakło mu na bilet powrotny

EłkRomantyczna podróż 14-latka z Ełku do ukochanej w Warszawie. Zabrakło mu na...

14-letni mieszkaniec z Ełku wybrał się w podróż do dziewczyny poznanej przez internet. Niepokój strażników miejskich wzbudziło podejrzane zachowanie nastolatka w pobliżu szkoły.

reklama

Nastolatek wzbudził niepokój strażników miejskich

W trakcie kontroli obszaru w pobliżu szkoły przy ulicy Bartniczej w Warszawie w godzinach porannych strażnicy miejscy zwrócili uwagę na pewnego nastolatka. Jak przekazał inspektor Robert Majewski z VI Oddziału Terenowego „Było już po ósmej więc w szkole zaczynały się lekcje. Zastanowiło mnie, że chłopak nie jest w szkole, tylko kręci się bez celu. Próbował gdzieś dzwonić, ale bez skutku. Kiedy po kilku minutach nie udał się do szkoły podjęliśmy interwencję”.

Powodem podróży była nieszczęśliwa miłość

Funkcjonariusze zapytali nastolatka, dlaczego nie idzie na lekcje, po czym chłopak odpowiedział, że ma ferie. Uwagę strażników zwrócił fakt, iż ferie w Warszawie są w innym terminie. Chłopak przyznał się, że przyjechał z Ełku, ponieważ chciał odwiedzić nowo poznaną przez internet dziewczynę. Okazała się ona uczennicą ósmej klasy szkoły przy Bartniczej. Miał dla niej prezent w postaci pluszowego misia. Jak dodała inspektor Justyna Faltynowska „Bardzo mnie wzruszył ten chłopiec. Jednak musiałam się upewnić, że nie uciekł z domu i że nie poszukuje go policja”. Na miejsce został wezwany patrol policji i chłopiec udał się do radiowozu, aby się ogrzał.

reklama

Mama wiedziała o wyjeździe syna

Strażnicy poprosili nastolatka o numer telefonu do mamy. W czasie rozmowy telefonicznej potwierdziła ona, że wie o wyjeździe syna i miał on wrócić tego samego dnia. W czasie trwania rozmowy chłopiec posmutniał. Na pytanie co się stało odparł, że wziął za mało pieniędzy. Jak powiedziała strażniczka „Zapytałam co się dzieje, czemu jest zmartwiony. Odparł, że wziął ze sobą za mało pieniędzy i może mu nie wystarczyć na bilet. Brakowało mu 10 złotych”.

Strażniczka wyjęła z portfela 20 złotych i przekazała nastolatkowi, aby miał również na kanapkę, ponieważ koc i termos z herbatą miał w plecaku. 14-latek został przekazany patrolowi policji, która przyjechała na miejsce zdarzenia.

źródło: SM Warszawa

reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Ewald
10 lutego 2023 06:35

No i to jest jakieś. Przykro tylko że z czasem młody odkryje że nie warto się tak poświęcać.

Polecane