\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWypadek z udziałem sędziego\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski \"Waldemar M. usprawiedliwił niestawiennictwo zaświadczeniem lekarskim. Wobec tego postanowieniem z 28 grudnia ub. roku sąd do sporządzenia opinii wyznaczył Zespół ds. Opiniowania Wydziału Medycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, co powinno przyczynić się do usprawnienia postępowania\". Na pytanie, kiedy dojdzie do przedawnienia rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu wskazał, że termin upływa dopiero w 2033 roku.\n\n\n\nWypadek z udziałem sędziego\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProces przed Sądem Rejonowym w Ostródzie w dalszym ciągu nie może się odbyć, a termin pierwszej rozprawy był już zmieniany kilkakrotnie albo na wniosek oskarżonego albo jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego. Sąd zleca biegłym przebadanie oskarżonego, aby móc otrzymać informację czy może on uczestniczyć w postępowaniu sądowym.\n\n\n\nJak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski \"Waldemar M. usprawiedliwił niestawiennictwo zaświadczeniem lekarskim. Wobec tego postanowieniem z 28 grudnia ub. roku sąd do sporządzenia opinii wyznaczył Zespół ds. Opiniowania Wydziału Medycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, co powinno przyczynić się do usprawnienia postępowania\". Na pytanie, kiedy dojdzie do przedawnienia rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu wskazał, że termin upływa dopiero w 2033 roku.\n\n\n\nWypadek z udziałem sędziego\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProces nie może się rozpocząć\n\n\n\nProces przed Sądem Rejonowym w Ostródzie w dalszym ciągu nie może się odbyć, a termin pierwszej rozprawy był już zmieniany kilkakrotnie albo na wniosek oskarżonego albo jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego. Sąd zleca biegłym przebadanie oskarżonego, aby móc otrzymać informację czy może on uczestniczyć w postępowaniu sądowym.\n\n\n\nJak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski \"Waldemar M. usprawiedliwił niestawiennictwo zaświadczeniem lekarskim. Wobec tego postanowieniem z 28 grudnia ub. roku sąd do sporządzenia opinii wyznaczył Zespół ds. Opiniowania Wydziału Medycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, co powinno przyczynić się do usprawnienia postępowania\". Na pytanie, kiedy dojdzie do przedawnienia rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu wskazał, że termin upływa dopiero w 2033 roku.\n\n\n\nWypadek z udziałem sędziego\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSędzia zyskał finansowo, ponieważ od sierpnia 2018 roku, czyli od momentu zawieszenia potrącano mu 40 procent wynagrodzenia. Jak przekazał Rzecznik Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk „sędzia Waldemar M. 1 stycznia tego roku przeszedł w stan spoczynku po ukończeniu 65 roku życia. Będzie teraz pobierał 75 proc. wynagrodzenia, jakie otrzymywał na ostatnio zajmowanym stanowisku, czyli sędziego sądu okręgowego”.\n\n\n\nProces nie może się rozpocząć\n\n\n\nProces przed Sądem Rejonowym w Ostródzie w dalszym ciągu nie może się odbyć, a termin pierwszej rozprawy był już zmieniany kilkakrotnie albo na wniosek oskarżonego albo jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego. Sąd zleca biegłym przebadanie oskarżonego, aby móc otrzymać informację czy może on uczestniczyć w postępowaniu sądowym.\n\n\n\nJak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski \"Waldemar M. usprawiedliwił niestawiennictwo zaświadczeniem lekarskim. Wobec tego postanowieniem z 28 grudnia ub. roku sąd do sporządzenia opinii wyznaczył Zespół ds. Opiniowania Wydziału Medycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, co powinno przyczynić się do usprawnienia postępowania\". Na pytanie, kiedy dojdzie do przedawnienia rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu wskazał, że termin upływa dopiero w 2033 roku.\n\n\n\nWypadek z udziałem sędziego\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSędzia zyskał finansowo \n\n\n\nSędzia zyskał finansowo, ponieważ od sierpnia 2018 roku, czyli od momentu zawieszenia potrącano mu 40 procent wynagrodzenia. Jak przekazał Rzecznik Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk „sędzia Waldemar M. 1 stycznia tego roku przeszedł w stan spoczynku po ukończeniu 65 roku życia. Będzie teraz pobierał 75 proc. wynagrodzenia, jakie otrzymywał na ostatnio zajmowanym stanowisku, czyli sędziego sądu okręgowego”.\n\n\n\nProces nie może się rozpocząć\n\n\n\nProces przed Sądem Rejonowym w Ostródzie w dalszym ciągu nie może się odbyć, a termin pierwszej rozprawy był już zmieniany kilkakrotnie albo na wniosek oskarżonego albo jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego. Sąd zleca biegłym przebadanie oskarżonego, aby móc otrzymać informację czy może on uczestniczyć w postępowaniu sądowym.\n\n\n\nJak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski \"Waldemar M. usprawiedliwił niestawiennictwo zaświadczeniem lekarskim. Wobec tego postanowieniem z 28 grudnia ub. roku sąd do sporządzenia opinii wyznaczył Zespół ds. Opiniowania Wydziału Medycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, co powinno przyczynić się do usprawnienia postępowania\". Na pytanie, kiedy dojdzie do przedawnienia rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu wskazał, że termin upływa dopiero w 2033 roku.\n\n\n\nWypadek z udziałem sędziego\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. przeszedł w stan spoczynku. Jednak Sąd Rejonowy w Ostródzie nie może rozpocząć procesu za jazdę po pijanemu. Powodem jest to, że sędzia nie pojawia się przed Sądem w Ostródzie i przedkłada zwolnienia lekarskie. Po przejściu na emeryturę, będzie miał więcej środków finansowych, niż podczas zawieszenia w czynnościach służbowych.\n\n\n\nSędzia zyskał finansowo \n\n\n\nSędzia zyskał finansowo, ponieważ od sierpnia 2018 roku, czyli od momentu zawieszenia potrącano mu 40 procent wynagrodzenia. Jak przekazał Rzecznik Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk „sędzia Waldemar M. 1 stycznia tego roku przeszedł w stan spoczynku po ukończeniu 65 roku życia. Będzie teraz pobierał 75 proc. wynagrodzenia, jakie otrzymywał na ostatnio zajmowanym stanowisku, czyli sędziego sądu okręgowego”.\n\n\n\nProces nie może się rozpocząć\n\n\n\nProces przed Sądem Rejonowym w Ostródzie w dalszym ciągu nie może się odbyć, a termin pierwszej rozprawy był już zmieniany kilkakrotnie albo na wniosek oskarżonego albo jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego. Sąd zleca biegłym przebadanie oskarżonego, aby móc otrzymać informację czy może on uczestniczyć w postępowaniu sądowym.\n\n\n\nJak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski \"Waldemar M. usprawiedliwił niestawiennictwo zaświadczeniem lekarskim. Wobec tego postanowieniem z 28 grudnia ub. roku sąd do sporządzenia opinii wyznaczył Zespół ds. Opiniowania Wydziału Medycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, co powinno przyczynić się do usprawnienia postępowania\". Na pytanie, kiedy dojdzie do przedawnienia rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu wskazał, że termin upływa dopiero w 2033 roku.\n\n\n\nWypadek z udziałem sędziego\n\n\n\nDo zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nJednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.\n\n\n\nOskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183216,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Waldemar M., sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach, przeszedł na emeryturę, ale Sąd Rejonowy w Ostródzie wciąż nie rozpoczyna procesu za jazdę po pijanemu. Powodem jest fakt, że sędzia nie pojawia się przed sądem, przekładając to na zwolnienia lekarskie. Od momentu zawieszenia potrącano mu 40% wynagrodzenia. Teraz, po przejściu na emeryturę, otrzymywać będzie 75% ostatnio zajmowanego stanowiska. Termin przedawnienia sprawy zostanie osiągnięty dopiero w 2033 roku. Waldemar M. spowodował kolizję drogową w Suwałkach w sierpniu 2018 roku po tym, jak jadąc swoim samochodem uderzył w inne auto i uciekł z miejsca zdarzenia. Zatrzymano go po kilkudziesięciu minutach i okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Oskarżony jest o popełnienie przestępstwa, na które grozi mu kara do 2 lat więzienia.
Źródło: PAP