-4 C
Olsztyn
sobota, 4 lutego, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Sędzia, który od dwóch lat nie może stawić się w sądzie, przeszedł na emeryturę

OstródaSędzia, który od dwóch lat nie może stawić się w sądzie, przeszedł...

Sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. przeszedł w stan spoczynku. Jednak Sąd Rejonowy w Ostródzie nie może rozpocząć procesu za jazdę po pijanemu. Powodem jest to, że sędzia nie pojawia się przed Sądem w Ostródzie i przedkłada zwolnienia lekarskie. Po przejściu na emeryturę, będzie miał więcej środków finansowych, niż podczas zawieszenia w czynnościach służbowych.

Sędzia zyskał finansowo

reklama

Sędzia zyskał finansowo, ponieważ od sierpnia 2018 roku, czyli od momentu zawieszenia potrącano mu 40 procent wynagrodzenia. Jak przekazał Rzecznik Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk „sędzia Waldemar M. 1 stycznia tego roku przeszedł w stan spoczynku po ukończeniu 65 roku życia. Będzie teraz pobierał 75 proc. wynagrodzenia, jakie otrzymywał na ostatnio zajmowanym stanowisku, czyli sędziego sądu okręgowego”.

Proces nie może się rozpocząć

Proces przed Sądem Rejonowym w Ostródzie w dalszym ciągu nie może się odbyć, a termin pierwszej rozprawy był już zmieniany kilkakrotnie albo na wniosek oskarżonego albo jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego. Sąd zleca biegłym przebadanie oskarżonego, aby móc otrzymać informację czy może on uczestniczyć w postępowaniu sądowym.

Gdy Sebastian K. postanowił rozwieść się z Irminą K., nic nie wróżyło tak dramatycznego finału
reklama

Jak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski „Waldemar M. usprawiedliwił niestawiennictwo zaświadczeniem lekarskim. Wobec tego postanowieniem z 28 grudnia ub. roku sąd do sporządzenia opinii wyznaczył Zespół ds. Opiniowania Wydziału Medycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, co powinno przyczynić się do usprawnienia postępowania”. Na pytanie, kiedy dojdzie do przedawnienia rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu wskazał, że termin upływa dopiero w 2033 roku.

Wypadek z udziałem sędziego

Do zdarzenia doszło w sierpniu 2018 roku. Sędzia suwalskiego Sądu Okręgowego Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Kiedy jechał swoim autem, uderzył w tył innego samochodu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca poszkodowanego samochodu zapisał numer rejestracyjny auta. Sędzia został zatrzymany po kilkudziesięciu minutach, w Augustowie, gdzie mieszka. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Sąd okręgowy w Elblągu utrzymał umorzenie ws. prokurator od Amber Gold
reklama

Początkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach podjął decyzję o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.

Jednak tu również sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy, a ta została przekazana do rozpoznania.

Oskarżony sędzia był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednak po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 2 lat więzienia.

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama

4 KOMENTARZY

4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
ala
17 stycznia 2023 22:25

Ta sprawa uzasadnia natychmiastową potrzebę reformy sądownictwa w Polsce bez oglądania się na Brukselkę.

Gfdr
18 stycznia 2023 08:27

Jak na wf w szkole, normalnie zwolnienie i siedzisz w domu

Popularne

Gdy Sebastian K. postanowił rozwieść się z Irminą K., nic nie wróżyło tak dramatycznego finału