\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, lód jest jeszcze bardzo słaby. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar - wykonany w odległości około 50 m od brzegu - wykazał, że lód ma 7 cm grubości. \"Stanowczo odradzamy wchodzenia na lód\" - przekazali mazurscy ratownicy.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWędkarz, którego poszukiwano, to 63-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego.\n\n\n\nJeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, lód jest jeszcze bardzo słaby. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar - wykonany w odległości około 50 m od brzegu - wykazał, że lód ma 7 cm grubości. \"Stanowczo odradzamy wchodzenia na lód\" - przekazali mazurscy ratownicy.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoszukiwania odbywały się trudnych warunkach, bo lód na jeziorze jest cienki i kruchy. Nurków i sprzęt trzeba było transportować po nim przy pomocy sań lodowych. Jezioro nie jest głębokie, ale zamulone. Według strażaków, widoczność pod wodą była prawie zerowa i nurkowie przemieszczali się pod lodem \"po omacku\".\n\n\n\nWędkarz, którego poszukiwano, to 63-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego.\n\n\n\nJeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, lód jest jeszcze bardzo słaby. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar - wykonany w odległości około 50 m od brzegu - wykazał, że lód ma 7 cm grubości. \"Stanowczo odradzamy wchodzenia na lód\" - przekazali mazurscy ratownicy.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKolega próbował ratować tonącego i jednocześnie wezwał pomoc. Zaraz po zgłoszeniu wszczęto akcję ratunkową. W piątek pod wieczór poszukiwania przerwano z powodu zapadającego zmroku. W sobotę akcja poszukiwawcza została wznowiona. Strażacy użyli podwodnej kamery, a potem sonaru, który wskazał lokalizację. Nurek zszedł pod wodę i natrafił na ciało.\n\n\n\nPoszukiwania odbywały się trudnych warunkach, bo lód na jeziorze jest cienki i kruchy. Nurków i sprzęt trzeba było transportować po nim przy pomocy sań lodowych. Jezioro nie jest głębokie, ale zamulone. Według strażaków, widoczność pod wodą była prawie zerowa i nurkowie przemieszczali się pod lodem \"po omacku\".\n\n\n\nWędkarz, którego poszukiwano, to 63-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego.\n\n\n\nJeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, lód jest jeszcze bardzo słaby. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar - wykonany w odległości około 50 m od brzegu - wykazał, że lód ma 7 cm grubości. \"Stanowczo odradzamy wchodzenia na lód\" - przekazali mazurscy ratownicy.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług ustaleń policji, dwaj wędkarze wybrali się w piątek po południu na ryby na zamarznięte niedawno jezioro Gil Mały w gminie Miłomłyn. Łowili kilkadziesiąt metrów od siebie. Pod jednym z nich załamał się lód. Mężczyzna zniknął pod wodą.\n\n\n\nKolega próbował ratować tonącego i jednocześnie wezwał pomoc. Zaraz po zgłoszeniu wszczęto akcję ratunkową. W piątek pod wieczór poszukiwania przerwano z powodu zapadającego zmroku. W sobotę akcja poszukiwawcza została wznowiona. Strażacy użyli podwodnej kamery, a potem sonaru, który wskazał lokalizację. Nurek zszedł pod wodę i natrafił na ciało.\n\n\n\nPoszukiwania odbywały się trudnych warunkach, bo lód na jeziorze jest cienki i kruchy. Nurków i sprzęt trzeba było transportować po nim przy pomocy sań lodowych. Jezioro nie jest głębokie, ale zamulone. Według strażaków, widoczność pod wodą była prawie zerowa i nurkowie przemieszczali się pod lodem \"po omacku\".\n\n\n\nWędkarz, którego poszukiwano, to 63-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego.\n\n\n\nJeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, lód jest jeszcze bardzo słaby. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar - wykonany w odległości około 50 m od brzegu - wykazał, że lód ma 7 cm grubości. \"Stanowczo odradzamy wchodzenia na lód\" - przekazali mazurscy ratownicy.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Nie przeprowadzono jeszcze identyfikacji ciała. Na miejsce udaje się prokurator z technikiem kryminalistycznym i grupą dochodzeniowo-śledczą\" - powiedział podkom. Michał Przybyłek z policji w Ostródzie.\n\n\n\nWedług ustaleń policji, dwaj wędkarze wybrali się w piątek po południu na ryby na zamarznięte niedawno jezioro Gil Mały w gminie Miłomłyn. Łowili kilkadziesiąt metrów od siebie. Pod jednym z nich załamał się lód. Mężczyzna zniknął pod wodą.\n\n\n\nKolega próbował ratować tonącego i jednocześnie wezwał pomoc. Zaraz po zgłoszeniu wszczęto akcję ratunkową. W piątek pod wieczór poszukiwania przerwano z powodu zapadającego zmroku. W sobotę akcja poszukiwawcza została wznowiona. Strażacy użyli podwodnej kamery, a potem sonaru, który wskazał lokalizację. Nurek zszedł pod wodę i natrafił na ciało.\n\n\n\nPoszukiwania odbywały się trudnych warunkach, bo lód na jeziorze jest cienki i kruchy. Nurków i sprzęt trzeba było transportować po nim przy pomocy sań lodowych. Jezioro nie jest głębokie, ale zamulone. Według strażaków, widoczność pod wodą była prawie zerowa i nurkowie przemieszczali się pod lodem \"po omacku\".\n\n\n\nWędkarz, którego poszukiwano, to 63-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego.\n\n\n\nJeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, lód jest jeszcze bardzo słaby. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar - wykonany w odległości około 50 m od brzegu - wykazał, że lód ma 7 cm grubości. \"Stanowczo odradzamy wchodzenia na lód\" - przekazali mazurscy ratownicy.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMł. bryg. Marcin Wiśniewski z ostródzkiej straży pożarnej poinformował, że nurkowie odnaleźli zwłoki mężczyzny w pobliżu miejsca, w którym poprzedniego dnia załamał się lód pod 63-letnim wędkarzem - około 50 m od brzegu, na głębokości 3 m.\n\n\n\n\"Nie przeprowadzono jeszcze identyfikacji ciała. Na miejsce udaje się prokurator z technikiem kryminalistycznym i grupą dochodzeniowo-śledczą\" - powiedział podkom. Michał Przybyłek z policji w Ostródzie.\n\n\n\nWedług ustaleń policji, dwaj wędkarze wybrali się w piątek po południu na ryby na zamarznięte niedawno jezioro Gil Mały w gminie Miłomłyn. Łowili kilkadziesiąt metrów od siebie. Pod jednym z nich załamał się lód. Mężczyzna zniknął pod wodą.\n\n\n\nKolega próbował ratować tonącego i jednocześnie wezwał pomoc. Zaraz po zgłoszeniu wszczęto akcję ratunkową. W piątek pod wieczór poszukiwania przerwano z powodu zapadającego zmroku. W sobotę akcja poszukiwawcza została wznowiona. Strażacy użyli podwodnej kamery, a potem sonaru, który wskazał lokalizację. Nurek zszedł pod wodę i natrafił na ciało.\n\n\n\nPoszukiwania odbywały się trudnych warunkach, bo lód na jeziorze jest cienki i kruchy. Nurków i sprzęt trzeba było transportować po nim przy pomocy sań lodowych. Jezioro nie jest głębokie, ale zamulone. Według strażaków, widoczność pod wodą była prawie zerowa i nurkowie przemieszczali się pod lodem \"po omacku\".\n\n\n\nWędkarz, którego poszukiwano, to 63-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego.\n\n\n\nJeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, lód jest jeszcze bardzo słaby. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar - wykonany w odległości około 50 m od brzegu - wykazał, że lód ma 7 cm grubości. \"Stanowczo odradzamy wchodzenia na lód\" - przekazali mazurscy ratownicy.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW jeziorze Gil Mały (woj. warmińsko-mazurskie) nurkowie odnaleźli w sobotę ciało mężczyzny - podała policja. Od piątku prowadzono tam poszukiwania 63-letniego wędkarza, pod którym załamał się lód.\n\n\n\nMł. bryg. Marcin Wiśniewski z ostródzkiej straży pożarnej poinformował, że nurkowie odnaleźli zwłoki mężczyzny w pobliżu miejsca, w którym poprzedniego dnia załamał się lód pod 63-letnim wędkarzem - około 50 m od brzegu, na głębokości 3 m.\n\n\n\n\"Nie przeprowadzono jeszcze identyfikacji ciała. Na miejsce udaje się prokurator z technikiem kryminalistycznym i grupą dochodzeniowo-śledczą\" - powiedział podkom. Michał Przybyłek z policji w Ostródzie.\n\n\n\nWedług ustaleń policji, dwaj wędkarze wybrali się w piątek po południu na ryby na zamarznięte niedawno jezioro Gil Mały w gminie Miłomłyn. Łowili kilkadziesiąt metrów od siebie. Pod jednym z nich załamał się lód. Mężczyzna zniknął pod wodą.\n\n\n\nKolega próbował ratować tonącego i jednocześnie wezwał pomoc. Zaraz po zgłoszeniu wszczęto akcję ratunkową. W piątek pod wieczór poszukiwania przerwano z powodu zapadającego zmroku. W sobotę akcja poszukiwawcza została wznowiona. Strażacy użyli podwodnej kamery, a potem sonaru, który wskazał lokalizację. Nurek zszedł pod wodę i natrafił na ciało.\n\n\n\nPoszukiwania odbywały się trudnych warunkach, bo lód na jeziorze jest cienki i kruchy. Nurków i sprzęt trzeba było transportować po nim przy pomocy sań lodowych. Jezioro nie jest głębokie, ale zamulone. Według strażaków, widoczność pod wodą była prawie zerowa i nurkowie przemieszczali się pod lodem \"po omacku\".\n\n\n\nWędkarz, którego poszukiwano, to 63-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego.\n\n\n\nJeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, lód jest jeszcze bardzo słaby. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar - wykonany w odległości około 50 m od brzegu - wykazał, że lód ma 7 cm grubości. \"Stanowczo odradzamy wchodzenia na lód\" - przekazali mazurscy ratownicy.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180841,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-4.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

W jeziorze odnaleziono ciało mężczyzny

OstródaW jeziorze odnaleziono ciało mężczyzny

W Gil Małym (woj. warmińsko-mazurskie) nurkowie odnaleźli ciało mężczyzny, którego szukano od piątku. 63-letni wędkarz próbował złowić ryby na zamarzniętym niedawno jeziorze, ale pod nim załamał się lód, a on zniknął pod wodą. Zwłoki mężczyzny znaleziono na głębokości trzech metrów, około 50 metrów od brzegu. Władze jeszcze nie dokonały identyfikacji ofiary. Akcja ratunkowa odbywała w trudnych warunkach, ze względu na kruchy lód, zamulone dno i bardzo słabą widoczność pod wodą. Masurzy przestrzegają przed wchodzeniem na lód jezior, które dopiero zaczynają zamarzać. Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama