\nW węgorzewskim muzeum można oglądać m.in. wystawę poświęconą kompleksowi jeziora Mamry.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180632,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Zaobrączkowana ryba nawiązuje do historii, której autorem był patron i mecenas Helwinga - Ludwik von Rauter, właściciel majątku Rydzówka nad jez. Rydzówka, który swego czasu kazał założyć na głowę dużego szczupaka miedziany pierścień i wpuścić rybę do Mamr. Chciał sprawdzić, czy aby nie wypłynie on na Rydzówce, co świadczyłoby o podziemnym połączeniu obu jezior. Ku zdumieniu wszystkich, wkrótce z Rydzówki rybacy wyłowili szczupaka z miedzianym pierścieniem. Z całą pewnością Helwing musiał się podzielić tym wydarzeniem z królem Leszczyńskim\" - powiedział Łapo.\n\n\n\nW węgorzewskim muzeum można oglądać m.in. wystawę poświęconą kompleksowi jeziora Mamry.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180632,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzeźby, które ustawiono przed muzeum zostały wykonane w naturalnej wielkości z cementu rzeźbiarskiego, a pokryte są opiłkami brązu. Ich autorem jest Piotr Bogdaszewski. Postać pastora Helwinga trzyma w rękach zaobrączkowanego szczupaka.\n\n\n\n\"Zaobrączkowana ryba nawiązuje do historii, której autorem był patron i mecenas Helwinga - Ludwik von Rauter, właściciel majątku Rydzówka nad jez. Rydzówka, który swego czasu kazał założyć na głowę dużego szczupaka miedziany pierścień i wpuścić rybę do Mamr. Chciał sprawdzić, czy aby nie wypłynie on na Rydzówce, co świadczyłoby o podziemnym połączeniu obu jezior. Ku zdumieniu wszystkich, wkrótce z Rydzówki rybacy wyłowili szczupaka z miedzianym pierścieniem. Z całą pewnością Helwing musiał się podzielić tym wydarzeniem z królem Leszczyńskim\" - powiedział Łapo.\n\n\n\nW węgorzewskim muzeum można oglądać m.in. wystawę poświęconą kompleksowi jeziora Mamry.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180632,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAndrzej Jerzy Helwing był luterańskim pastorem, który interesował się wieloma dziedzinami nauki, m.in. filozofią, czy historią, ale jego szczególnie uwielbianą pasją była przyroda miejsca, w którym żył. Helwing wykonał zielniki, w których opisał setki gatunków roślin, zbierał skamieliny. Leczył też ludzi, gdy przez teren ówczesnych Mazur, na początku XVIII w., przechodziła dżuma. Pastor Helwing leczył ludzi i grzebał zmarłych, a by się samemu nie zarazić m.in. odkażał ręce spirytusowym wyciągiem korzenia dzięgla, natomiast swoje ubrania - ziołowym dymem.\n\n\n\nRzeźby, które ustawiono przed muzeum zostały wykonane w naturalnej wielkości z cementu rzeźbiarskiego, a pokryte są opiłkami brązu. Ich autorem jest Piotr Bogdaszewski. Postać pastora Helwinga trzyma w rękach zaobrączkowanego szczupaka.\n\n\n\n\"Zaobrączkowana ryba nawiązuje do historii, której autorem był patron i mecenas Helwinga - Ludwik von Rauter, właściciel majątku Rydzówka nad jez. Rydzówka, który swego czasu kazał założyć na głowę dużego szczupaka miedziany pierścień i wpuścić rybę do Mamr. Chciał sprawdzić, czy aby nie wypłynie on na Rydzówce, co świadczyłoby o podziemnym połączeniu obu jezior. Ku zdumieniu wszystkich, wkrótce z Rydzówki rybacy wyłowili szczupaka z miedzianym pierścieniem. Z całą pewnością Helwing musiał się podzielić tym wydarzeniem z królem Leszczyńskim\" - powiedział Łapo.\n\n\n\nW węgorzewskim muzeum można oglądać m.in. wystawę poświęconą kompleksowi jeziora Mamry.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180632,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nAndrzej Jerzy Helwing był luterańskim pastorem, który interesował się wieloma dziedzinami nauki, m.in. filozofią, czy historią, ale jego szczególnie uwielbianą pasją była przyroda miejsca, w którym żył. Helwing wykonał zielniki, w których opisał setki gatunków roślin, zbierał skamieliny. Leczył też ludzi, gdy przez teren ówczesnych Mazur, na początku XVIII w., przechodziła dżuma. Pastor Helwing leczył ludzi i grzebał zmarłych, a by się samemu nie zarazić m.in. odkażał ręce spirytusowym wyciągiem korzenia dzięgla, natomiast swoje ubrania - ziołowym dymem.\n\n\n\nRzeźby, które ustawiono przed muzeum zostały wykonane w naturalnej wielkości z cementu rzeźbiarskiego, a pokryte są opiłkami brązu. Ich autorem jest Piotr Bogdaszewski. Postać pastora Helwinga trzyma w rękach zaobrączkowanego szczupaka.\n\n\n\n\"Zaobrączkowana ryba nawiązuje do historii, której autorem był patron i mecenas Helwinga - Ludwik von Rauter, właściciel majątku Rydzówka nad jez. Rydzówka, który swego czasu kazał założyć na głowę dużego szczupaka miedziany pierścień i wpuścić rybę do Mamr. Chciał sprawdzić, czy aby nie wypłynie on na Rydzówce, co świadczyłoby o podziemnym połączeniu obu jezior. Ku zdumieniu wszystkich, wkrótce z Rydzówki rybacy wyłowili szczupaka z miedzianym pierścieniem. Z całą pewnością Helwing musiał się podzielić tym wydarzeniem z królem Leszczyńskim\" - powiedział Łapo.\n\n\n\nW węgorzewskim muzeum można oglądać m.in. wystawę poświęconą kompleksowi jeziora Mamry.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180632,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Obaj z całą pewnością toczyli długie dysputy. Wiemy, że Leszczyński kupił od Helwinga jego kolekcję skamieniałości\" - powiedział Łapo.\n\n\n\n\n\n\n\nAndrzej Jerzy Helwing był luterańskim pastorem, który interesował się wieloma dziedzinami nauki, m.in. filozofią, czy historią, ale jego szczególnie uwielbianą pasją była przyroda miejsca, w którym żył. Helwing wykonał zielniki, w których opisał setki gatunków roślin, zbierał skamieliny. Leczył też ludzi, gdy przez teren ówczesnych Mazur, na początku XVIII w., przechodziła dżuma. Pastor Helwing leczył ludzi i grzebał zmarłych, a by się samemu nie zarazić m.in. odkażał ręce spirytusowym wyciągiem korzenia dzięgla, natomiast swoje ubrania - ziołowym dymem.\n\n\n\nRzeźby, które ustawiono przed muzeum zostały wykonane w naturalnej wielkości z cementu rzeźbiarskiego, a pokryte są opiłkami brązu. Ich autorem jest Piotr Bogdaszewski. Postać pastora Helwinga trzyma w rękach zaobrączkowanego szczupaka.\n\n\n\n\"Zaobrączkowana ryba nawiązuje do historii, której autorem był patron i mecenas Helwinga - Ludwik von Rauter, właściciel majątku Rydzówka nad jez. Rydzówka, który swego czasu kazał założyć na głowę dużego szczupaka miedziany pierścień i wpuścić rybę do Mamr. Chciał sprawdzić, czy aby nie wypłynie on na Rydzówce, co świadczyłoby o podziemnym połączeniu obu jezior. Ku zdumieniu wszystkich, wkrótce z Rydzówki rybacy wyłowili szczupaka z miedzianym pierścieniem. Z całą pewnością Helwing musiał się podzielić tym wydarzeniem z królem Leszczyńskim\" - powiedział Łapo.\n\n\n\nW węgorzewskim muzeum można oglądać m.in. wystawę poświęconą kompleksowi jeziora Mamry.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180632,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJerzy Marek Łapo z węgorzewskiego muzeum wyjaśnił, że odsłonięcie rzeźb dwóch postaci ma przypominać o pastorze Helwingu i jego najzacniejszym gościu, polskim królu Stanisławie Leszczyńskim. Leszczyński dwukrotnie, w latach 1734 i 1736, w Węgorzewie chronił się przed przeciwnikami politycznymi.\n\n\n\n\"Obaj z całą pewnością toczyli długie dysputy. Wiemy, że Leszczyński kupił od Helwinga jego kolekcję skamieniałości\" - powiedział Łapo.\n\n\n\n\n\n\n\nAndrzej Jerzy Helwing był luterańskim pastorem, który interesował się wieloma dziedzinami nauki, m.in. filozofią, czy historią, ale jego szczególnie uwielbianą pasją była przyroda miejsca, w którym żył. Helwing wykonał zielniki, w których opisał setki gatunków roślin, zbierał skamieliny. Leczył też ludzi, gdy przez teren ówczesnych Mazur, na początku XVIII w., przechodziła dżuma. Pastor Helwing leczył ludzi i grzebał zmarłych, a by się samemu nie zarazić m.in. odkażał ręce spirytusowym wyciągiem korzenia dzięgla, natomiast swoje ubrania - ziołowym dymem.\n\n\n\nRzeźby, które ustawiono przed muzeum zostały wykonane w naturalnej wielkości z cementu rzeźbiarskiego, a pokryte są opiłkami brązu. Ich autorem jest Piotr Bogdaszewski. Postać pastora Helwinga trzyma w rękach zaobrączkowanego szczupaka.\n\n\n\n\"Zaobrączkowana ryba nawiązuje do historii, której autorem był patron i mecenas Helwinga - Ludwik von Rauter, właściciel majątku Rydzówka nad jez. Rydzówka, który swego czasu kazał założyć na głowę dużego szczupaka miedziany pierścień i wpuścić rybę do Mamr. Chciał sprawdzić, czy aby nie wypłynie on na Rydzówce, co świadczyłoby o podziemnym połączeniu obu jezior. Ku zdumieniu wszystkich, wkrótce z Rydzówki rybacy wyłowili szczupaka z miedzianym pierścieniem. Z całą pewnością Helwing musiał się podzielić tym wydarzeniem z królem Leszczyńskim\" - powiedział Łapo.\n\n\n\nW węgorzewskim muzeum można oglądać m.in. wystawę poświęconą kompleksowi jeziora Mamry.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180632,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW czwartek przypada 356 rocznica urodzin najsłynniejszego mieszkańca Węgorzewa, luterańskiego pastora i botanika Jerzego Andrzeja Helwinga. Z tej okazji przed Muzeum Kultury Ludowej w tym mieście zostaną odsłonięte rzeźby przedstawiające Helwinga i króla Stanisława Leszczyńskiego.\n\n\n\nJerzy Marek Łapo z węgorzewskiego muzeum wyjaśnił, że odsłonięcie rzeźb dwóch postaci ma przypominać o pastorze Helwingu i jego najzacniejszym gościu, polskim królu Stanisławie Leszczyńskim. Leszczyński dwukrotnie, w latach 1734 i 1736, w Węgorzewie chronił się przed przeciwnikami politycznymi.\n\n\n\n\"Obaj z całą pewnością toczyli długie dysputy. Wiemy, że Leszczyński kupił od Helwinga jego kolekcję skamieniałości\" - powiedział Łapo.\n\n\n\n\n\n\n\nAndrzej Jerzy Helwing był luterańskim pastorem, który interesował się wieloma dziedzinami nauki, m.in. filozofią, czy historią, ale jego szczególnie uwielbianą pasją była przyroda miejsca, w którym żył. Helwing wykonał zielniki, w których opisał setki gatunków roślin, zbierał skamieliny. Leczył też ludzi, gdy przez teren ówczesnych Mazur, na początku XVIII w., przechodziła dżuma. Pastor Helwing leczył ludzi i grzebał zmarłych, a by się samemu nie zarazić m.in. odkażał ręce spirytusowym wyciągiem korzenia dzięgla, natomiast swoje ubrania - ziołowym dymem.\n\n\n\nRzeźby, które ustawiono przed muzeum zostały wykonane w naturalnej wielkości z cementu rzeźbiarskiego, a pokryte są opiłkami brązu. Ich autorem jest Piotr Bogdaszewski. Postać pastora Helwinga trzyma w rękach zaobrączkowanego szczupaka.\n\n\n\n\"Zaobrączkowana ryba nawiązuje do historii, której autorem był patron i mecenas Helwinga - Ludwik von Rauter, właściciel majątku Rydzówka nad jez. Rydzówka, który swego czasu kazał założyć na głowę dużego szczupaka miedziany pierścień i wpuścić rybę do Mamr. Chciał sprawdzić, czy aby nie wypłynie on na Rydzówce, co świadczyłoby o podziemnym połączeniu obu jezior. Ku zdumieniu wszystkich, wkrótce z Rydzówki rybacy wyłowili szczupaka z miedzianym pierścieniem. Z całą pewnością Helwing musiał się podzielić tym wydarzeniem z królem Leszczyńskim\" - powiedział Łapo.\n\n\n\nW węgorzewskim muzeum można oglądać m.in. wystawę poświęconą kompleksowi jeziora Mamry.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180632,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W dniu dzisiejszym przypada 356 rocznica urodzin Jerzego Andrzeja Helwinga – najsłynniejszego mieszkańca Węgorzewa, luterańskiego pastora oraz botanika. Z tej okazji przed Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie zostaną odsłonięte rzeźby przedstawiające Helwinga oraz króla Stanisława Leszczyńskiego. Jak wyjaśnił Jerzy Marek Łapo z węgorzewskiego muzeum, odsłonięcie rzeźb ma przypominać o pastorze Helwingu i jego gościu – polskim królu Stanisławie Leszczyńskim. Leszczyński dwa razy, w latach 1734 i 1736, w Węgorzewie chronił się przed przeciwnikami politycznymi. Andrzej Jerzy Helwing był luterańskim pastorem, który interesował się wieloma dziedzinami nauki, a jego szczególnie uwielbianą pasją była przyroda miejsca, w którym żył. Helwing wykonał zielniki, w których opisał setki gatunków roślin, zbierał skamieliny. Rzeźby, które ustawiono przed muzeum zostały wyprodukowane w naturalnej wielkości z cementu rzeźbiarskiego, a pokryte są opiłkami brązu. Ich autorem jest Piotr Bogdaszewski. Rzeźba pastora Helwinga trzyma w rękach zaobrączkowanego szczupaka, co nawiązuje do historii, której autorem był patron i mecenas Helwinga – Ludwik von Rauter, właściciel majątku Rydzówka nad jez. Rydzówka, który swego czasu kazał założyć na głowę dużego szczupaka miedziany pierścień i wpuścić rybę do Mamr. Chciał sprawdzić, czy aby nie wypłynie on na Rydzówce, co świadczyłoby o podziemnym połączeniu obu jezior. Źródło: PAP.
Planujesz dłuższy wyjazd? Na sharry znajdziesz busy z dużym limitem bagażu. Zabierz walizki, narzędzia i paczki bez dopłat lotniskowych. Rezerwuj door-to-door!