\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Olsztyn zatwierdza budżet na 2023 rok, największe wydatki na oświatę oraz transport publiczny ","spintaxed_cnt":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Olsztyn zatwierdza budżet na 2023 rok, największe wydatki na oświatę oraz transport publiczny ","spintaxed_cnt":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Olsztyn zatwierdza budżet na 2023 rok, największe wydatki na oświatę oraz transport publiczny ","spintaxed_cnt":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\nBudżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport","original_cnt":"\nRadni Olsztyna przyjęli w środę budżet miasta na 2023 rok. Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność.\n\n\n\nZa przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok głosowało 17 radnych, 1 się wstrzymał, a 7 było przeciw (PiS).\n\n\n\nDochody miasta zaplanowano na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5 proc. w porównaniu z rokiem bieżącym), a wydatki mają wynieść prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3 proc. w porównaniu z obecnym rokiem). Najwyższe wydatki zaplanowano na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), zaś 600 mln pochłonie transport i łączność - tak wysokie wydatki wiążą się z zakończeniem inwestycji budowy linii tramwajowej. Najmniej, 22 mln zł, zaplanowano na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne - 34 mln zł.\n\n\n\n\"To budżet, który na lata zmieni Olsztyn, te inwestycje są dla przyszłych pokoleń\" - mówił w dyskusji budżetowej były prezydent Czesław Jerzy Małkowski. Radni klubu prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślali, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji - w nadchodzącym roku oprócz zakończenia inwestycji tramwajowej ma się skończyć też gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania.\n\n\n\nDyskusję nad budżetem miasta na 2023 rok zdominowała jednak kwestia in-vitro. Radna PiS Edyta Markowicz na początku dyskusji budżetowej złożyła projekt poprawki zakładający, że Olsztyn oprócz finansowania in-vitro będzie finansował także naprotechnologię. Radna chciała, by zarezerwowaną na in-vitro kwotę 200 tys. podzielić na pół tak, by w równej części wspomagać finansowanie in-vitro i naprotechnologii.\n\n\n\nRadni PiS argumentowali, że finansowanie tylko jednej metody wspomagania bezdzietności to \"dzielenie ludzi, ponieważ in-vitro z powodów światopoglądowych nie dla wszystkich par jest do przyjęcia\". Szef klubu radnych PiS Radosław Nojman gratulował prezydentowi planowanych inwestycji, ale przyznał, że z powodu \"dzielenia ludzi\" jego klub zagłosuje przeciwko budżetowi - i tak się stało.\n\n\n\nOprócz dyskusji o in-vitro radni zarzucali ratuszowi także brak finansowania olsztyńskiego klubu piłkarskiego Stomil. Radny niezależny Mirosław Arczak odczytał pismo od prezesa Stomilu, który apelował o wsparcie klubu. Arczak w głosowaniu nad budżetem wstrzymał się.\n\n\n\nPrzyszłoroczny budżet nie zakłada podwyżek dla pracowników jednostek samorządu, mniej pieniędzy jest m.in. na sprzątanie miasta i miejską zieleń. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":180599,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
17 radnych zgodziło się z przyjęciem budżetu Olsztyna na 2023 rok, 1 radny wstrzymał się od głosu, a 7 było przeciwnych (w tym PiS). Przedstawiono plan dochodów na poziomie 1,7 mld zł (wzrost o 20,5% w porównaniu z rokiem 2022), a planowane wydatki wyniosą prawie 2 mld zł (wzrost o 26,3% w porównaniu z obecnym rokiem). Według planu, najwyższe wydatki pójdą na oświatę i opiekę wychowawczą (blisko 640 mln zł), a 600 mln zł na transport i łączność. Najmniej, 22 mln zł, przeznaczono na kulturę, zaś na bezpieczeństwo publiczne – 34 mln zł.
reklama
Budżet ma na celu zakończenie ważnych dla miasta inwestycji, takich jak budowa linii tramwajowej czy gruntowy remont i rozbudowa zaplecza sportowego hali Urania. W dyskusji przeważała kwestia finansowania in vitro, która doprowadziło do wniosku przeciwnego radnych PiS. Jednakże klub prezydenta Grzymowicza i koalicyjnej PO podkreślał, że mimo kryzysu jest to budżet śmiałych, ważnych dla miasta inwestycji.