\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177845,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZ informacji wynika, że mężczyzna, krzycząc różne rzeczy, nie wygłaszał żadnych manifestów natury politycznej. Postępowanie będzie prowadzone także w kierunku możliwej próby samobójczej. Nie wiadomo jeszcze, czy 19-latek z powiatu bydgoskiego był pod wpływem substancji odurzających.\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177845,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nFunkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa zdarzenia, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób w postaci pożaru. Do pożaru zostali także wezwani strażacy, ale ich działania szybko się zakończyły, bo ogień nie rozprzestrzenił się na teren stacji.\n\n\n\nZ informacji wynika, że mężczyzna, krzycząc różne rzeczy, nie wygłaszał żadnych manifestów natury politycznej. Postępowanie będzie prowadzone także w kierunku możliwej próby samobójczej. Nie wiadomo jeszcze, czy 19-latek z powiatu bydgoskiego był pod wpływem substancji odurzających.\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177845,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska dodała, że przypadkowo w okolicy jechał ambulans, który zatrzymał się, a jego załoga także udzielała pomocy. Mężczyzna został zabrany do szpitala. Z relacji policji wynika, że jego życiu nic nie zagraża, bo ogień objął tylko część jego ubrania.\n\n\n\nFunkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa zdarzenia, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób w postaci pożaru. Do pożaru zostali także wezwani strażacy, ale ich działania szybko się zakończyły, bo ogień nie rozprzestrzenił się na teren stacji.\n\n\n\nZ informacji wynika, że mężczyzna, krzycząc różne rzeczy, nie wygłaszał żadnych manifestów natury politycznej. Postępowanie będzie prowadzone także w kierunku możliwej próby samobójczej. Nie wiadomo jeszcze, czy 19-latek z powiatu bydgoskiego był pod wpływem substancji odurzających.\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177845,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"19-latek polał benzyną z dystrybutora swoje nogawki, a następnie je podpalił. Później wbiegł do budynku stacji i wykrzykiwał jakieś wulgaryzmy. Następnie opuścił to miejsce i przebiegł przez drogę. W okolicach przystanku autobusowego świadkowie udzielili mu pomocy. Tak, aby ugasić jego odzież\" - powiedział nadkom. Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego KWP Bydgoszcz.\n\n\n\nRzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska dodała, że przypadkowo w okolicy jechał ambulans, który zatrzymał się, a jego załoga także udzielała pomocy. Mężczyzna został zabrany do szpitala. Z relacji policji wynika, że jego życiu nic nie zagraża, bo ogień objął tylko część jego ubrania.\n\n\n\nFunkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa zdarzenia, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób w postaci pożaru. Do pożaru zostali także wezwani strażacy, ale ich działania szybko się zakończyły, bo ogień nie rozprzestrzenił się na teren stacji.\n\n\n\nZ informacji wynika, że mężczyzna, krzycząc różne rzeczy, nie wygłaszał żadnych manifestów natury politycznej. Postępowanie będzie prowadzone także w kierunku możliwej próby samobójczej. Nie wiadomo jeszcze, czy 19-latek z powiatu bydgoskiego był pod wpływem substancji odurzających.\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177845,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMężczyzna podpalił się przy dystrybutorze na jednej ze stacji benzynowych w Bydgoszczy i wbiegł do jej budynku. 19-latka zabrano do szpitala. Nie odniósł większych obrażeń. Policja prowadzi postępowanie w kierunku sprowadzenia niebezpiecznego zdarzenia, zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób.\n\n\n\n\"19-latek polał benzyną z dystrybutora swoje nogawki, a następnie je podpalił. Później wbiegł do budynku stacji i wykrzykiwał jakieś wulgaryzmy. Następnie opuścił to miejsce i przebiegł przez drogę. W okolicach przystanku autobusowego świadkowie udzielili mu pomocy. Tak, aby ugasić jego odzież\" - powiedział nadkom. Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego KWP Bydgoszcz.\n\n\n\nRzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska dodała, że przypadkowo w okolicy jechał ambulans, który zatrzymał się, a jego załoga także udzielała pomocy. Mężczyzna został zabrany do szpitala. Z relacji policji wynika, że jego życiu nic nie zagraża, bo ogień objął tylko część jego ubrania.\n\n\n\nFunkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa zdarzenia, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób w postaci pożaru. Do pożaru zostali także wezwani strażacy, ale ich działania szybko się zakończyły, bo ogień nie rozprzestrzenił się na teren stacji.\n\n\n\nZ informacji wynika, że mężczyzna, krzycząc różne rzeczy, nie wygłaszał żadnych manifestów natury politycznej. Postępowanie będzie prowadzone także w kierunku możliwej próby samobójczej. Nie wiadomo jeszcze, czy 19-latek z powiatu bydgoskiego był pod wpływem substancji odurzających.\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":177845,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Mężczyzna w wieku 19 lat podpalił swoje nogawki benzyną z dystrybutora na stacji benzynowej w Bydgoszczy i wbiegł do budynku stacji. Następnie wykrzykiwał wulgaryzmy, po czym opuścił miejsce i przeszedł przez drogę. Mężczyznę zatrzymał ambulans przypadkowo przejeżdżający w pobliżu, którego załoga udzieliła mu pomocy. Mężczyzna został zabrany do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja prowadzi postępowanie w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa związane z pożarem, ale na szczęście ogień nie rozprzestrzenił się na teren stacji. Nie wiadomo, czy sprawca był pod wpływem sposobów odurzających. Postępowanie będzie prowadzone także w kierunku możliwej próby samobójczej. Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.