\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW trakcie tego spotkania Marek S. zaatakował 66-latka, przewrócił go na podłogę, a następnie zadał mu szereg uderzeń rękami i nogami w klatkę piersiową i głowę. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała i zmarł.\n\n\n\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nW trakcie tego spotkania Marek S. zaatakował 66-latka, przewrócił go na podłogę, a następnie zadał mu szereg uderzeń rękami i nogami w klatkę piersiową i głowę. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała i zmarł.\n\n\n\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJerzy K., znajomy Marka S., po przejściu na emeryturę przeprowadził i tu zaczął budowę domu. Ponieważ sam znał się na fachu, większość prac wykonywał samodzielnie, jednak przy trudniejszych sprawach korzystał z pomocy kolegi.\n\n\n\n\n\n\n\nW trakcie tego spotkania Marek S. zaatakował 66-latka, przewrócił go na podłogę, a następnie zadał mu szereg uderzeń rękami i nogami w klatkę piersiową i głowę. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała i zmarł.\n\n\n\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZnany wśród mieszkańców Szczytna 46-letni Marek S. to tak zwana „złota rączka”, znawca budowlanki i hydrauliki, do tego zawsze pomocny i niepijący. Teraz jednak ukazał swoje drugie oblicze.\n\n\n\nJerzy K., znajomy Marka S., po przejściu na emeryturę przeprowadził i tu zaczął budowę domu. Ponieważ sam znał się na fachu, większość prac wykonywał samodzielnie, jednak przy trudniejszych sprawach korzystał z pomocy kolegi.\n\n\n\n\n\n\n\nW trakcie tego spotkania Marek S. zaatakował 66-latka, przewrócił go na podłogę, a następnie zadał mu szereg uderzeń rękami i nogami w klatkę piersiową i głowę. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała i zmarł.\n\n\n\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług ustaleń prokuratora, Marek S. przez pewien czas wykonywał prace remontowe w domu u 66-latka. Po ukończeniu prac pokrzywdzony zaprosił oskarżonego do siebie na spotkanie i razem spożywali alkohol.\n\n\n\nZnany wśród mieszkańców Szczytna 46-letni Marek S. to tak zwana „złota rączka”, znawca budowlanki i hydrauliki, do tego zawsze pomocny i niepijący. Teraz jednak ukazał swoje drugie oblicze.\n\n\n\nJerzy K., znajomy Marka S., po przejściu na emeryturę przeprowadził i tu zaczął budowę domu. Ponieważ sam znał się na fachu, większość prac wykonywał samodzielnie, jednak przy trudniejszych sprawach korzystał z pomocy kolegi.\n\n\n\n\n\n\n\nW trakcie tego spotkania Marek S. zaatakował 66-latka, przewrócił go na podłogę, a następnie zadał mu szereg uderzeń rękami i nogami w klatkę piersiową i głowę. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała i zmarł.\n\n\n\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nWedług ustaleń prokuratora, Marek S. przez pewien czas wykonywał prace remontowe w domu u 66-latka. Po ukończeniu prac pokrzywdzony zaprosił oskarżonego do siebie na spotkanie i razem spożywali alkohol.\n\n\n\nZnany wśród mieszkańców Szczytna 46-letni Marek S. to tak zwana „złota rączka”, znawca budowlanki i hydrauliki, do tego zawsze pomocny i niepijący. Teraz jednak ukazał swoje drugie oblicze.\n\n\n\nJerzy K., znajomy Marka S., po przejściu na emeryturę przeprowadził i tu zaczął budowę domu. Ponieważ sam znał się na fachu, większość prac wykonywał samodzielnie, jednak przy trudniejszych sprawach korzystał z pomocy kolegi.\n\n\n\n\n\n\n\nW trakcie tego spotkania Marek S. zaatakował 66-latka, przewrócił go na podłogę, a następnie zadał mu szereg uderzeń rękami i nogami w klatkę piersiową i głowę. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała i zmarł.\n\n\n\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak przypomniał w piątek w komunikacie, że Marek S. został oskarżony o dokonanie 1 marca tego roku zabójstwa 66-letniego mężczyzny w domu jednorodzinnym w miejscowości Korpele w gminie Szczytno.\n\n\n\n\n\n\n\nWedług ustaleń prokuratora, Marek S. przez pewien czas wykonywał prace remontowe w domu u 66-latka. Po ukończeniu prac pokrzywdzony zaprosił oskarżonego do siebie na spotkanie i razem spożywali alkohol.\n\n\n\nZnany wśród mieszkańców Szczytna 46-letni Marek S. to tak zwana „złota rączka”, znawca budowlanki i hydrauliki, do tego zawsze pomocny i niepijący. Teraz jednak ukazał swoje drugie oblicze.\n\n\n\nJerzy K., znajomy Marka S., po przejściu na emeryturę przeprowadził i tu zaczął budowę domu. Ponieważ sam znał się na fachu, większość prac wykonywał samodzielnie, jednak przy trudniejszych sprawach korzystał z pomocy kolegi.\n\n\n\n\n\n\n\nW trakcie tego spotkania Marek S. zaatakował 66-latka, przewrócił go na podłogę, a następnie zadał mu szereg uderzeń rękami i nogami w klatkę piersiową i głowę. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała i zmarł.\n\n\n\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa karę 25 lat pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Olsztynie mężczyznę za brutalne zabójstwo 66-letniego mieszkańca miejscowości Korpele w gminie Szczytno. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nRzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak przypomniał w piątek w komunikacie, że Marek S. został oskarżony o dokonanie 1 marca tego roku zabójstwa 66-letniego mężczyzny w domu jednorodzinnym w miejscowości Korpele w gminie Szczytno.\n\n\n\n\n\n\n\nWedług ustaleń prokuratora, Marek S. przez pewien czas wykonywał prace remontowe w domu u 66-latka. Po ukończeniu prac pokrzywdzony zaprosił oskarżonego do siebie na spotkanie i razem spożywali alkohol.\n\n\n\nZnany wśród mieszkańców Szczytna 46-letni Marek S. to tak zwana „złota rączka”, znawca budowlanki i hydrauliki, do tego zawsze pomocny i niepijący. Teraz jednak ukazał swoje drugie oblicze.\n\n\n\nJerzy K., znajomy Marka S., po przejściu na emeryturę przeprowadził i tu zaczął budowę domu. Ponieważ sam znał się na fachu, większość prac wykonywał samodzielnie, jednak przy trudniejszych sprawach korzystał z pomocy kolegi.\n\n\n\n\n\n\n\nW trakcie tego spotkania Marek S. zaatakował 66-latka, przewrócił go na podłogę, a następnie zadał mu szereg uderzeń rękami i nogami w klatkę piersiową i głowę. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała i zmarł.\n\n\n\n\n\n\n\nMarek S. w trakcie procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie nie przyznał się do zabójstwa 66-latka, zasłaniając się niepamięcią po wypiciu dużej ilości alkoholu.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadł w czwartek. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Marka S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz członka rodziny pokrzywdzonego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 120 tys. zł.\n\n\n\nSąd Okręgowy podając ustne motywy wyroku wskazał, że Marek S. będąc pod wpływem alkoholu zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu. Przy czym dokonał tej zbrodni w niezwykle brutalny sposób, o czym świadczy bardzo duża siła i intensywność ciosów zadanych pokrzywdzonemu. Oskarżony nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na przeżycie - podał sędzia Adam Barczak.\n\n\n\n\n\n\n\nNa wymiar kary miał wpływ również fakt, że Marek S. w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":176666,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Mężczyzna został skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności za brutalne zabójstwo 66-letniego mieszkańca Korpele z gminy Szczytno. Marek S. pomagał wcześniej ofierze przy remoncie w jej domu. Po ukończeniu prac, pokrzywdzony zaprosił oskarżonego do swojego domu na alkohol i spotkanie. Niestety, nie wiadomo co się stało, ponieważ 46-letni Marek S. zaczął brutalnie atakować 66-latka, na końcu zadając mu wiele uderzeń rękoma i nogami. Ofiara doznała bardzo poważnych obrażeń i niestety zmarła. Marek S. nie przyznał się do zabójstwa, mówiąc że nie pamięta niczego po wypiciu dużej ilości alkoholu. Wyrok w tej sprawie nie jest jeszcze prawomocny. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał, że Marek S. powinien zapłacić zadośćuczynienie dla członka rodziny pokrzywdzonego w wysokości 120 tys. zł za doznaną krzywdę.owiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak. Wyrok był uzasadniony faktem, że zabił 66-letniego mężczyznę z błahego powodu, co czyni jego winę jeszcze większą, a także że w przeszłości był karany za inne poważne przestępstwo. Źródło: PAP.