\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW muzeum w Kętrzynie można oglądać kilka cennych chorągwi nagrobnych, m.in. poddaną konserwacji kilka lat temu chorągiew dziecka Botho Ernesta zu Eulenburga. Jest to jedna z dwóch znanych z terenu Prus chorągwi nagrobnych poświęconych dzieciom, a jedyna zachowaną do naszych czasów. Wykonano ją w 1664 r. na uroczystości pogrzebowe trzyletniego Botho. Ta chorągiew jest wykonana z materiału.\n\n\n\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nChorągiew nagrobna von der Groebena wiała przez lata w kościele patronackim tego rodu w Łabędniku pod Bartoszycami. Po drugiej wojnie światowej do Kętrzyna przywiozła ją Zofia Licharewa, urodzona w Petersburgu polska geolog, którą wojenna zawierucha rzuciła do Prus Wschodnich. Licharewa z wielu kościołów i dworów arystokratów wschodniopruskich ocalała to, co zostało w nich cennego po przejściu Armii Czerwonej - jej zbiory stanowią dziś zasób kętrzyńskiego muzeum.\n\n\n\nW muzeum w Kętrzynie można oglądać kilka cennych chorągwi nagrobnych, m.in. poddaną konserwacji kilka lat temu chorągiew dziecka Botho Ernesta zu Eulenburga. Jest to jedna z dwóch znanych z terenu Prus chorągwi nagrobnych poświęconych dzieciom, a jedyna zachowaną do naszych czasów. Wykonano ją w 1664 r. na uroczystości pogrzebowe trzyletniego Botho. Ta chorągiew jest wykonana z materiału.\n\n\n\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBlaszaną chorągiew mu poświęconą wykonano prawdopodobnie w lokalnym warsztacie w Bartoszycach na początku XVIII w. Chorągiew jest obita wokół żelazną koronką. Malował ją prawdopodobnie malarz Piotr Goercky, znany w Prusach Książęcych na początku XVIII wieku. Na awersie chorągwi wymalowano drzewo genealogiczne do czwartego pokolenia, na rewersie jest duży herb zmarłego.\n\n\n\nChorągiew nagrobna von der Groebena wiała przez lata w kościele patronackim tego rodu w Łabędniku pod Bartoszycami. Po drugiej wojnie światowej do Kętrzyna przywiozła ją Zofia Licharewa, urodzona w Petersburgu polska geolog, którą wojenna zawierucha rzuciła do Prus Wschodnich. Licharewa z wielu kościołów i dworów arystokratów wschodniopruskich ocalała to, co zostało w nich cennego po przejściu Armii Czerwonej - jej zbiory stanowią dziś zasób kętrzyńskiego muzeum.\n\n\n\nW muzeum w Kętrzynie można oglądać kilka cennych chorągwi nagrobnych, m.in. poddaną konserwacji kilka lat temu chorągiew dziecka Botho Ernesta zu Eulenburga. Jest to jedna z dwóch znanych z terenu Prus chorągwi nagrobnych poświęconych dzieciom, a jedyna zachowaną do naszych czasów. Wykonano ją w 1664 r. na uroczystości pogrzebowe trzyletniego Botho. Ta chorągiew jest wykonana z materiału.\n\n\n\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\nBlaszaną chorągiew mu poświęconą wykonano prawdopodobnie w lokalnym warsztacie w Bartoszycach na początku XVIII w. Chorągiew jest obita wokół żelazną koronką. Malował ją prawdopodobnie malarz Piotr Goercky, znany w Prusach Książęcych na początku XVIII wieku. Na awersie chorągwi wymalowano drzewo genealogiczne do czwartego pokolenia, na rewersie jest duży herb zmarłego.\n\n\n\nChorągiew nagrobna von der Groebena wiała przez lata w kościele patronackim tego rodu w Łabędniku pod Bartoszycami. Po drugiej wojnie światowej do Kętrzyna przywiozła ją Zofia Licharewa, urodzona w Petersburgu polska geolog, którą wojenna zawierucha rzuciła do Prus Wschodnich. Licharewa z wielu kościołów i dworów arystokratów wschodniopruskich ocalała to, co zostało w nich cennego po przejściu Armii Czerwonej - jej zbiory stanowią dziś zasób kętrzyńskiego muzeum.\n\n\n\nW muzeum w Kętrzynie można oglądać kilka cennych chorągwi nagrobnych, m.in. poddaną konserwacji kilka lat temu chorągiew dziecka Botho Ernesta zu Eulenburga. Jest to jedna z dwóch znanych z terenu Prus chorągwi nagrobnych poświęconych dzieciom, a jedyna zachowaną do naszych czasów. Wykonano ją w 1664 r. na uroczystości pogrzebowe trzyletniego Botho. Ta chorągiew jest wykonana z materiału.\n\n\n\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nChorągiew, którą konserwowano na czarnym tle przedstawia klęczącego Fryderyka von der Groebena urodzonego w 1645 roku, zmarłego w 1717 roku. Był on w służbie polskiego króla, w 1683 roku uczestniczył u boku króla Sobieskiego w bitwie pod Wiedniem. Był starostą Ostródy i Olsztynka, zmarł bezdzietnie.\n\n\n\n\n\n\n\nBlaszaną chorągiew mu poświęconą wykonano prawdopodobnie w lokalnym warsztacie w Bartoszycach na początku XVIII w. Chorągiew jest obita wokół żelazną koronką. Malował ją prawdopodobnie malarz Piotr Goercky, znany w Prusach Książęcych na początku XVIII wieku. Na awersie chorągwi wymalowano drzewo genealogiczne do czwartego pokolenia, na rewersie jest duży herb zmarłego.\n\n\n\nChorągiew nagrobna von der Groebena wiała przez lata w kościele patronackim tego rodu w Łabędniku pod Bartoszycami. Po drugiej wojnie światowej do Kętrzyna przywiozła ją Zofia Licharewa, urodzona w Petersburgu polska geolog, którą wojenna zawierucha rzuciła do Prus Wschodnich. Licharewa z wielu kościołów i dworów arystokratów wschodniopruskich ocalała to, co zostało w nich cennego po przejściu Armii Czerwonej - jej zbiory stanowią dziś zasób kętrzyńskiego muzeum.\n\n\n\nW muzeum w Kętrzynie można oglądać kilka cennych chorągwi nagrobnych, m.in. poddaną konserwacji kilka lat temu chorągiew dziecka Botho Ernesta zu Eulenburga. Jest to jedna z dwóch znanych z terenu Prus chorągwi nagrobnych poświęconych dzieciom, a jedyna zachowaną do naszych czasów. Wykonano ją w 1664 r. na uroczystości pogrzebowe trzyletniego Botho. Ta chorągiew jest wykonana z materiału.\n\n\n\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWykonana z miedzianej nitowanej blachy chorągiew ma 252 cm wysokości i 132 cm szerokości. Do tego należy doliczyć podwieszenie chorągwi. \"Zdjęcie chorągwi i jej zawiezienie jej do pracowni konserwatorskiej, a potem jej powrót i ponowne zawieszenie w sali muzealnej było dla nas sporym logistycznym wyzwaniem. Na raz z zabytkiem siłowało się ośmiu mężczyzn\" - powiedziała dyrektor Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego Marta Wojciechowska.\n\n\n\nChorągiew, którą konserwowano na czarnym tle przedstawia klęczącego Fryderyka von der Groebena urodzonego w 1645 roku, zmarłego w 1717 roku. Był on w służbie polskiego króla, w 1683 roku uczestniczył u boku króla Sobieskiego w bitwie pod Wiedniem. Był starostą Ostródy i Olsztynka, zmarł bezdzietnie.\n\n\n\n\n\n\n\nBlaszaną chorągiew mu poświęconą wykonano prawdopodobnie w lokalnym warsztacie w Bartoszycach na początku XVIII w. Chorągiew jest obita wokół żelazną koronką. Malował ją prawdopodobnie malarz Piotr Goercky, znany w Prusach Książęcych na początku XVIII wieku. Na awersie chorągwi wymalowano drzewo genealogiczne do czwartego pokolenia, na rewersie jest duży herb zmarłego.\n\n\n\nChorągiew nagrobna von der Groebena wiała przez lata w kościele patronackim tego rodu w Łabędniku pod Bartoszycami. Po drugiej wojnie światowej do Kętrzyna przywiozła ją Zofia Licharewa, urodzona w Petersburgu polska geolog, którą wojenna zawierucha rzuciła do Prus Wschodnich. Licharewa z wielu kościołów i dworów arystokratów wschodniopruskich ocalała to, co zostało w nich cennego po przejściu Armii Czerwonej - jej zbiory stanowią dziś zasób kętrzyńskiego muzeum.\n\n\n\nW muzeum w Kętrzynie można oglądać kilka cennych chorągwi nagrobnych, m.in. poddaną konserwacji kilka lat temu chorągiew dziecka Botho Ernesta zu Eulenburga. Jest to jedna z dwóch znanych z terenu Prus chorągwi nagrobnych poświęconych dzieciom, a jedyna zachowaną do naszych czasów. Wykonano ją w 1664 r. na uroczystości pogrzebowe trzyletniego Botho. Ta chorągiew jest wykonana z materiału.\n\n\n\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nChorągiew nagrobna Fryderyka von der Groebena była konserwowana przez ostatnich kilka miesięcy przez pracownię konserwatorską w Toruniu. Prace kosztowały nieco ponad 80 tys. zł, blisko 50 tys. zł to środki przekazane kętrzyńskiemu muzeum przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.\n\n\n\nWykonana z miedzianej nitowanej blachy chorągiew ma 252 cm wysokości i 132 cm szerokości. Do tego należy doliczyć podwieszenie chorągwi. \"Zdjęcie chorągwi i jej zawiezienie jej do pracowni konserwatorskiej, a potem jej powrót i ponowne zawieszenie w sali muzealnej było dla nas sporym logistycznym wyzwaniem. Na raz z zabytkiem siłowało się ośmiu mężczyzn\" - powiedziała dyrektor Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego Marta Wojciechowska.\n\n\n\nChorągiew, którą konserwowano na czarnym tle przedstawia klęczącego Fryderyka von der Groebena urodzonego w 1645 roku, zmarłego w 1717 roku. Był on w służbie polskiego króla, w 1683 roku uczestniczył u boku króla Sobieskiego w bitwie pod Wiedniem. Był starostą Ostródy i Olsztynka, zmarł bezdzietnie.\n\n\n\n\n\n\n\nBlaszaną chorągiew mu poświęconą wykonano prawdopodobnie w lokalnym warsztacie w Bartoszycach na początku XVIII w. Chorągiew jest obita wokół żelazną koronką. Malował ją prawdopodobnie malarz Piotr Goercky, znany w Prusach Książęcych na początku XVIII wieku. Na awersie chorągwi wymalowano drzewo genealogiczne do czwartego pokolenia, na rewersie jest duży herb zmarłego.\n\n\n\nChorągiew nagrobna von der Groebena wiała przez lata w kościele patronackim tego rodu w Łabędniku pod Bartoszycami. Po drugiej wojnie światowej do Kętrzyna przywiozła ją Zofia Licharewa, urodzona w Petersburgu polska geolog, którą wojenna zawierucha rzuciła do Prus Wschodnich. Licharewa z wielu kościołów i dworów arystokratów wschodniopruskich ocalała to, co zostało w nich cennego po przejściu Armii Czerwonej - jej zbiory stanowią dziś zasób kętrzyńskiego muzeum.\n\n\n\nW muzeum w Kętrzynie można oglądać kilka cennych chorągwi nagrobnych, m.in. poddaną konserwacji kilka lat temu chorągiew dziecka Botho Ernesta zu Eulenburga. Jest to jedna z dwóch znanych z terenu Prus chorągwi nagrobnych poświęconych dzieciom, a jedyna zachowaną do naszych czasów. Wykonano ją w 1664 r. na uroczystości pogrzebowe trzyletniego Botho. Ta chorągiew jest wykonana z materiału.\n\n\n\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo Muzeum im. W. Kętrzyńskiego w Kętrzynie po konserwacji powróciła metalowa chorągiew nagrobna bohatera bitwy pod Wiedniem Fryderyka von der Groebena.\n\n\n\nChorągiew nagrobna Fryderyka von der Groebena była konserwowana przez ostatnich kilka miesięcy przez pracownię konserwatorską w Toruniu. Prace kosztowały nieco ponad 80 tys. zł, blisko 50 tys. zł to środki przekazane kętrzyńskiemu muzeum przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.\n\n\n\nWykonana z miedzianej nitowanej blachy chorągiew ma 252 cm wysokości i 132 cm szerokości. Do tego należy doliczyć podwieszenie chorągwi. \"Zdjęcie chorągwi i jej zawiezienie jej do pracowni konserwatorskiej, a potem jej powrót i ponowne zawieszenie w sali muzealnej było dla nas sporym logistycznym wyzwaniem. Na raz z zabytkiem siłowało się ośmiu mężczyzn\" - powiedziała dyrektor Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego Marta Wojciechowska.\n\n\n\nChorągiew, którą konserwowano na czarnym tle przedstawia klęczącego Fryderyka von der Groebena urodzonego w 1645 roku, zmarłego w 1717 roku. Był on w służbie polskiego króla, w 1683 roku uczestniczył u boku króla Sobieskiego w bitwie pod Wiedniem. Był starostą Ostródy i Olsztynka, zmarł bezdzietnie.\n\n\n\n\n\n\n\nBlaszaną chorągiew mu poświęconą wykonano prawdopodobnie w lokalnym warsztacie w Bartoszycach na początku XVIII w. Chorągiew jest obita wokół żelazną koronką. Malował ją prawdopodobnie malarz Piotr Goercky, znany w Prusach Książęcych na początku XVIII wieku. Na awersie chorągwi wymalowano drzewo genealogiczne do czwartego pokolenia, na rewersie jest duży herb zmarłego.\n\n\n\nChorągiew nagrobna von der Groebena wiała przez lata w kościele patronackim tego rodu w Łabędniku pod Bartoszycami. Po drugiej wojnie światowej do Kętrzyna przywiozła ją Zofia Licharewa, urodzona w Petersburgu polska geolog, którą wojenna zawierucha rzuciła do Prus Wschodnich. Licharewa z wielu kościołów i dworów arystokratów wschodniopruskich ocalała to, co zostało w nich cennego po przejściu Armii Czerwonej - jej zbiory stanowią dziś zasób kętrzyńskiego muzeum.\n\n\n\nW muzeum w Kętrzynie można oglądać kilka cennych chorągwi nagrobnych, m.in. poddaną konserwacji kilka lat temu chorągiew dziecka Botho Ernesta zu Eulenburga. Jest to jedna z dwóch znanych z terenu Prus chorągwi nagrobnych poświęconych dzieciom, a jedyna zachowaną do naszych czasów. Wykonano ją w 1664 r. na uroczystości pogrzebowe trzyletniego Botho. Ta chorągiew jest wykonana z materiału.\n\n\n\nKętrzyńskie muzeum mieści się w dawnym zamku krzyżackim, który w czasie wojny spalili Sowieci. Po odbudowie przeprowadzonej w latach 1962-1967, budowla odzyskała gotycki charakter. \n\n\n\nźródło: PAP \n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":175685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Chorągiew nagrobna bohatera bitwy pod Wiedniem wróciła po konserwacji do Kętrzyna

KętrzynChorągiew nagrobna bohatera bitwy pod Wiedniem wróciła po konserwacji do Kętrzyna

Metalowa chorągiew nagrobna Fryderyka von der Groebena, bohatera bitwy pod Wiedniem, po konserwacji powróciła do Muzeum im. W. Kętrzyńskiego w Kętrzynie. Prace konserwatorskie trwały kilka miesięcy i kosztowały ponad 80 tys. zł, z czego blisko 50 tys. zł zostało przekazane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Chorągiew wykonana z nitowanej blachy ma 252 cm wysokości i 132 cm szerokości. Fryderyk von der Groeben, urodzony w 1645 roku, zmarł w 1717 roku. Był w służbie polskiego króla i uczestniczył w bitwie pod Wiedniem. Chorągiew była przechowywana przez wiele lat w kościele patronackim rodowego Łabędnika. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wnętrze, do którego chce się wracać. Jak urządzić przytulne mieszkanie?

W dzisiejszym zabieganym świecie coraz bardziej cenimy wnętrza „z duszą”.

Zastosowanie folii pryzmowej

Co to jest folia do pryzm?

Giełda kolekcjonerska w Olsztynie. Sprawdź, czy twoje pamiątki mają wartość

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska odbędzie się w niedzielę 22 lutego w godzinach 9:00–13:00.

Żabson po raz pierwszy wystąpi na Kortowiadzie!

Wyjątkowa postać na polskiej scenie rapowej.

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska już 22 lutego

Spotkanie kolekcjonerów i pasjonatów historii.

W Olsztynie otwiera się nowe miejsce rozrywki. Pierwsze tego typu miejsce w Polsce

Nowa rozrywka w Olsztynie na starówce zaskakuje formułą.

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej
reklama
reklama