\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Tylko odnawialne źródła energii, polski wiatr i polskie słońce są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu, od tego wszystkiego, czego chcielibyśmy dzisiaj tu nie oglądać\" - podkreślił.\n\n\n\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzypomniał, że ponad rok temu działający w ramach ruchu Instytut Strategie 2050 przygotował dokument programowy pod nazwą \"Polska na zielonym szlaku\", który kreśli plan dojścia do neutralności klimatycznej. Zakłada on, że do 2030 r. 40 proc. prądu pochodzić będzie z OZE i o 45 proc. zredukujemy emisję gazów cieplarnianych; najpóźniej do 2040 r. odejdziemy od węgla, a do 2050 r. nasza gospodarka będzie oparta na czystej energii.\n\n\n\n\"Tylko odnawialne źródła energii, polski wiatr i polskie słońce są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu, od tego wszystkiego, czego chcielibyśmy dzisiaj tu nie oglądać\" - podkreślił.\n\n\n\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług niego od tego zależeć będzie bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli. \"Dzisiaj już wiemy, bo widzimy nasze rachunki z ostatniego roku za prąd, za gaz, widzimy ile płacimy na stacjach benzynowych, że nie ma ważniejszej rzeczy niż zabezpieczenie tego absolutnie fundamentalnego tematu, jakim jest dostęp Polaków do taniej, czystej i wolnej od kontekstów geopolitycznych, ryzykownych dla nas, energii\" - oświadczył polityk.\n\n\n\nPrzypomniał, że ponad rok temu działający w ramach ruchu Instytut Strategie 2050 przygotował dokument programowy pod nazwą \"Polska na zielonym szlaku\", który kreśli plan dojścia do neutralności klimatycznej. Zakłada on, że do 2030 r. 40 proc. prądu pochodzić będzie z OZE i o 45 proc. zredukujemy emisję gazów cieplarnianych; najpóźniej do 2040 r. odejdziemy od węgla, a do 2050 r. nasza gospodarka będzie oparta na czystej energii.\n\n\n\n\"Tylko odnawialne źródła energii, polski wiatr i polskie słońce są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu, od tego wszystkiego, czego chcielibyśmy dzisiaj tu nie oglądać\" - podkreślił.\n\n\n\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To jest rozwiązanie, które powinno dzisiaj być obowiązujące w całym kraju. Wspólnoty samorządowe, czasami w formie klastrów, spółdzielni, ale też samodzielnie, wspierane przez rząd, przez mądre zarządzanie środkami europejskimi, które dzisiaj na to są, powinny iść w stronę samowystarczalności energetycznej. W przeciwnym razie zagrożona jest polska racja stanu\" - ocenił Hołownia.\n\n\n\nWedług niego od tego zależeć będzie bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli. \"Dzisiaj już wiemy, bo widzimy nasze rachunki z ostatniego roku za prąd, za gaz, widzimy ile płacimy na stacjach benzynowych, że nie ma ważniejszej rzeczy niż zabezpieczenie tego absolutnie fundamentalnego tematu, jakim jest dostęp Polaków do taniej, czystej i wolnej od kontekstów geopolitycznych, ryzykownych dla nas, energii\" - oświadczył polityk.\n\n\n\nPrzypomniał, że ponad rok temu działający w ramach ruchu Instytut Strategie 2050 przygotował dokument programowy pod nazwą \"Polska na zielonym szlaku\", który kreśli plan dojścia do neutralności klimatycznej. Zakłada on, że do 2030 r. 40 proc. prądu pochodzić będzie z OZE i o 45 proc. zredukujemy emisję gazów cieplarnianych; najpóźniej do 2040 r. odejdziemy od węgla, a do 2050 r. nasza gospodarka będzie oparta na czystej energii.\n\n\n\n\"Tylko odnawialne źródła energii, polski wiatr i polskie słońce są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu, od tego wszystkiego, czego chcielibyśmy dzisiaj tu nie oglądać\" - podkreślił.\n\n\n\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zauważył, niezależność energetyczna stała się istotna zwłaszcza dzisiaj, w czasach wojny, \"kiedy Putin zakręca nam gaz, a ceny energii, gazu i innych paliw na stacjach benzynowych szaleją\". Dlatego - mówił - energię musimy wytwarzać u siebie.\n\n\n\n\"To jest rozwiązanie, które powinno dzisiaj być obowiązujące w całym kraju. Wspólnoty samorządowe, czasami w formie klastrów, spółdzielni, ale też samodzielnie, wspierane przez rząd, przez mądre zarządzanie środkami europejskimi, które dzisiaj na to są, powinny iść w stronę samowystarczalności energetycznej. W przeciwnym razie zagrożona jest polska racja stanu\" - ocenił Hołownia.\n\n\n\nWedług niego od tego zależeć będzie bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli. \"Dzisiaj już wiemy, bo widzimy nasze rachunki z ostatniego roku za prąd, za gaz, widzimy ile płacimy na stacjach benzynowych, że nie ma ważniejszej rzeczy niż zabezpieczenie tego absolutnie fundamentalnego tematu, jakim jest dostęp Polaków do taniej, czystej i wolnej od kontekstów geopolitycznych, ryzykownych dla nas, energii\" - oświadczył polityk.\n\n\n\nPrzypomniał, że ponad rok temu działający w ramach ruchu Instytut Strategie 2050 przygotował dokument programowy pod nazwą \"Polska na zielonym szlaku\", który kreśli plan dojścia do neutralności klimatycznej. Zakłada on, że do 2030 r. 40 proc. prądu pochodzić będzie z OZE i o 45 proc. zredukujemy emisję gazów cieplarnianych; najpóźniej do 2040 r. odejdziemy od węgla, a do 2050 r. nasza gospodarka będzie oparta na czystej energii.\n\n\n\n\"Tylko odnawialne źródła energii, polski wiatr i polskie słońce są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu, od tego wszystkiego, czego chcielibyśmy dzisiaj tu nie oglądać\" - podkreślił.\n\n\n\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nJak zauważył, niezależność energetyczna stała się istotna zwłaszcza dzisiaj, w czasach wojny, \"kiedy Putin zakręca nam gaz, a ceny energii, gazu i innych paliw na stacjach benzynowych szaleją\". Dlatego - mówił - energię musimy wytwarzać u siebie.\n\n\n\n\"To jest rozwiązanie, które powinno dzisiaj być obowiązujące w całym kraju. Wspólnoty samorządowe, czasami w formie klastrów, spółdzielni, ale też samodzielnie, wspierane przez rząd, przez mądre zarządzanie środkami europejskimi, które dzisiaj na to są, powinny iść w stronę samowystarczalności energetycznej. W przeciwnym razie zagrożona jest polska racja stanu\" - ocenił Hołownia.\n\n\n\nWedług niego od tego zależeć będzie bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli. \"Dzisiaj już wiemy, bo widzimy nasze rachunki z ostatniego roku za prąd, za gaz, widzimy ile płacimy na stacjach benzynowych, że nie ma ważniejszej rzeczy niż zabezpieczenie tego absolutnie fundamentalnego tematu, jakim jest dostęp Polaków do taniej, czystej i wolnej od kontekstów geopolitycznych, ryzykownych dla nas, energii\" - oświadczył polityk.\n\n\n\nPrzypomniał, że ponad rok temu działający w ramach ruchu Instytut Strategie 2050 przygotował dokument programowy pod nazwą \"Polska na zielonym szlaku\", który kreśli plan dojścia do neutralności klimatycznej. Zakłada on, że do 2030 r. 40 proc. prądu pochodzić będzie z OZE i o 45 proc. zredukujemy emisję gazów cieplarnianych; najpóźniej do 2040 r. odejdziemy od węgla, a do 2050 r. nasza gospodarka będzie oparta na czystej energii.\n\n\n\n\"Tylko odnawialne źródła energii, polski wiatr i polskie słońce są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu, od tego wszystkiego, czego chcielibyśmy dzisiaj tu nie oglądać\" - podkreślił.\n\n\n\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas briefingu w Kisielicach (woj. warmińsko-mazurskie) Hołownia przypomniał, że jest to gmina samowystarczalna energetycznie, dzięki elektrowniom wiatrowych, ciepłowni na biomasę i biogazowni rolniczej. \"Chciałbym, żeby kiedyś cała Polska była taka jak Kisielice\" - podkreślił polityk.\n\n\n\n\n\n\n\nJak zauważył, niezależność energetyczna stała się istotna zwłaszcza dzisiaj, w czasach wojny, \"kiedy Putin zakręca nam gaz, a ceny energii, gazu i innych paliw na stacjach benzynowych szaleją\". Dlatego - mówił - energię musimy wytwarzać u siebie.\n\n\n\n\"To jest rozwiązanie, które powinno dzisiaj być obowiązujące w całym kraju. Wspólnoty samorządowe, czasami w formie klastrów, spółdzielni, ale też samodzielnie, wspierane przez rząd, przez mądre zarządzanie środkami europejskimi, które dzisiaj na to są, powinny iść w stronę samowystarczalności energetycznej. W przeciwnym razie zagrożona jest polska racja stanu\" - ocenił Hołownia.\n\n\n\nWedług niego od tego zależeć będzie bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli. \"Dzisiaj już wiemy, bo widzimy nasze rachunki z ostatniego roku za prąd, za gaz, widzimy ile płacimy na stacjach benzynowych, że nie ma ważniejszej rzeczy niż zabezpieczenie tego absolutnie fundamentalnego tematu, jakim jest dostęp Polaków do taniej, czystej i wolnej od kontekstów geopolitycznych, ryzykownych dla nas, energii\" - oświadczył polityk.\n\n\n\nPrzypomniał, że ponad rok temu działający w ramach ruchu Instytut Strategie 2050 przygotował dokument programowy pod nazwą \"Polska na zielonym szlaku\", który kreśli plan dojścia do neutralności klimatycznej. Zakłada on, że do 2030 r. 40 proc. prądu pochodzić będzie z OZE i o 45 proc. zredukujemy emisję gazów cieplarnianych; najpóźniej do 2040 r. odejdziemy od węgla, a do 2050 r. nasza gospodarka będzie oparta na czystej energii.\n\n\n\n\"Tylko odnawialne źródła energii, polski wiatr i polskie słońce są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu, od tego wszystkiego, czego chcielibyśmy dzisiaj tu nie oglądać\" - podkreślił.\n\n\n\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolska powinna być samowystarczalna energetycznie - mówił w czwartek w lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Według niego tylko odnawialne źródła energii są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy i gazu.\n\n\n\nPodczas briefingu w Kisielicach (woj. warmińsko-mazurskie) Hołownia przypomniał, że jest to gmina samowystarczalna energetycznie, dzięki elektrowniom wiatrowych, ciepłowni na biomasę i biogazowni rolniczej. \"Chciałbym, żeby kiedyś cała Polska była taka jak Kisielice\" - podkreślił polityk.\n\n\n\n\n\n\n\nJak zauważył, niezależność energetyczna stała się istotna zwłaszcza dzisiaj, w czasach wojny, \"kiedy Putin zakręca nam gaz, a ceny energii, gazu i innych paliw na stacjach benzynowych szaleją\". Dlatego - mówił - energię musimy wytwarzać u siebie.\n\n\n\n\"To jest rozwiązanie, które powinno dzisiaj być obowiązujące w całym kraju. Wspólnoty samorządowe, czasami w formie klastrów, spółdzielni, ale też samodzielnie, wspierane przez rząd, przez mądre zarządzanie środkami europejskimi, które dzisiaj na to są, powinny iść w stronę samowystarczalności energetycznej. W przeciwnym razie zagrożona jest polska racja stanu\" - ocenił Hołownia.\n\n\n\nWedług niego od tego zależeć będzie bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli. \"Dzisiaj już wiemy, bo widzimy nasze rachunki z ostatniego roku za prąd, za gaz, widzimy ile płacimy na stacjach benzynowych, że nie ma ważniejszej rzeczy niż zabezpieczenie tego absolutnie fundamentalnego tematu, jakim jest dostęp Polaków do taniej, czystej i wolnej od kontekstów geopolitycznych, ryzykownych dla nas, energii\" - oświadczył polityk.\n\n\n\nPrzypomniał, że ponad rok temu działający w ramach ruchu Instytut Strategie 2050 przygotował dokument programowy pod nazwą \"Polska na zielonym szlaku\", który kreśli plan dojścia do neutralności klimatycznej. Zakłada on, że do 2030 r. 40 proc. prądu pochodzić będzie z OZE i o 45 proc. zredukujemy emisję gazów cieplarnianych; najpóźniej do 2040 r. odejdziemy od węgla, a do 2050 r. nasza gospodarka będzie oparta na czystej energii.\n\n\n\n\"Tylko odnawialne źródła energii, polski wiatr i polskie słońce są w stanie uniezależnić nas od rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu, od tego wszystkiego, czego chcielibyśmy dzisiaj tu nie oglądać\" - podkreślił.\n\n\n\nZdaniem Hołowni, czas na zmiany jest już teraz, gdy do nowego sezonu grzewczego zostało sześć miesięcy. Jak mówił, mieszkańcy Kisielic sobie poradzą, bo mają ciepło tańsze o jedną czwartą niż inni mieszkańcy Polski. Jednak - jak ocenił - wielu Polaków może stanąć w listopadzie przed wyborem, czy ugotować obiad i mieć ciepły posiłek, czy ogrzać mieszkanie lub dom. \"Za pół roku, jeżeli teraz nic nie zrobimy, może nas przestać być stać na życie. Nie możemy do tego dopuścić\" - stwierdził polityk.\n\n\n\n\"To są dzisiaj dylematy, przed którymi realnie stoimy, a o których nam się mówi, że ich nie ma, bo mamy inne tematy. Albo będziemy się zastanawiać, czy Kaczyński zmieni ordynację, albo czy ten kocha Tuska, a ten nie kocha, i czy jedna lista czy 15 list... Kogo to dzisiaj obchodzi? Dzisiaj ludzi obchodzi to, że miało być tanio i bezpiecznie, ale jest drogo i niebezpiecznie\" - podkreślał.\n\n\n\nLider Polski 2050 zaznaczył, że to politycy są odpowiedzialni za to, \"żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem\". \"I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej\" - powtórzył.\n\n\n\nBurmistrz Kisielic i jednocześnie jeden z koordynatorów partii Polska 2050 w woj. warmińsko-mazurskim Rafał Ryszczuk podkreślał, że potrzebne są zmiany, które doprowadzą do tworzenia w Polsce prawa przejrzystego, gruntownie skonsultowanego i służącego ludziom. Przypomniał, że samowystarczalność energetyczną gminy Kisielice doceniła Komisja Europejska, przyznając jej w 2014 r. nagrodę ManagEnergy. Jak wyliczał, gmina wykorzystuje na własne potrzeby energię wytwarzaną przez 57 turbin wiatrowych, biogazownię, ciepłownię na biomasę i instalacje fotowoltaiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144082,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Lider partii Polska 2050, Szymon Hołownia, podkreślił, że Polska powinna być niezależna energetycznie, a to możliwe tylko dzięki odnawialnym źródłom energii, które zapewniłyby nam niezależność od rosyjskiej ropy i gazu. Hołownia, podczas briefingu w Kisielicach, zwrócił uwagę na to, że jest to gmina samowystarczalna energetycznie, dzięki elektrowniom wiatrowym, biomasie i biogazowi rolniczej. Polityk wyraził nadzieję, że w przyszłości cała Polska będzie taka jak Kisielice. Dodał, że niezależność energetyczna jest w obecnych czasach istotna, szczególnie, kiedy Putin manipuluje cenami gazu i sprawia, że Polacy płacą więcej za niego. Dlatego stwierdził, że energia musi być wytwarzana w naszym kraju, co zapewni nam bezpieczeństwo i dobrobyt. Hołownia dodał, że tylko odnawialne źródła energii są w stanie nas uniezależnić. Zauważył, że ruch Instytut Strategie 2050 przedstawił program „Polska na zielonym szlaku”, który zakłada dojście do neutralności klimatycznej do 2050 roku. Hołownia wskazał, że czas na zmiany jest już teraz, bo mieszkańcy Kisielic mają tanie ciepło, dzięki własnym źródłom energii. Lider Polski 2050 podkreślił, że to politycy są odpowiedzialni za to, „żeby ludzie kładli się spać w spokoju i budzili się z nadzieją, a nie z lękiem”. „I od tego jest polityka, od niczego więcej. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej” – powtórzył. Źródło: PAP