reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

19-latek spowodował śmiertelny wypadek. Nadal nie przeprosił rodzin ofiar, nic nie robi i nie ma pracy

Olsztyn19-latek spowodował śmiertelny wypadek. Nadal nie przeprosił rodzin ofiar, nic nie robi...

Nie przyszedł, nie przeprosił, tylko wstawiał na Facebooku zdjęcia piwem w ręku. – To twój żal za to, że zabiłeś dwoje dzieci? – pytały rodziny na sali rozpraw.

Do tragicznych wydarzeń doszło w kwietniu 2021 roku na trasie Biedowo – Barczewko. W wyniku wypadku samochodowego zginęło dwoje młodych ludzi: niespełna 18-letnia dziewczyna i 16-letni chłopak. Kierowca, 19-letni P. J., nie miał prawa jazdy, a w jego organizmie wykryto alkohol i amfetaminę. Teraz grozi mu kara 8 lat pozbawienia wolności.

reklama

Śmiertelny wypadek

Dramat wydarzył się w nocy z 11 na 12 kwietnia 2021 roku. Kierujący skodą uderzył w słup energetyczny. Samochodem podróżowały cztery osoby, wszyscy to mieszkańcy gminy Barczewo. Dwie z nich – prawie 18-letnia dziewczyna i 16-letni chłopak – nie przeżyły zderzenia.

Autem kierował 19-letni wówczas P. J., który, jak się potem okazało, nie posiadał prawa jazdy i był pod wpływem środków odurzających.

reklama

Arkadiusz Szulc, prokurator rejonowy Olsztyn-Północ, poinformował, że ponad trzy godziny po wypadku od oskarżonego pobrano krew do badań. Wykryto w niej niemal 1 promil alkoholu i amfetaminę.

Zeznania świadka śmiertelnego wypadku

W poniedziałek Sąd Rejonowy w Olsztynie przesłuchał świadka i zarazem uczestnika tragicznego wypadku. To Kamil G., który po uderzeniu prowadzonego przez P. J. samochodu w słup energetyczny wypadł przez szybę, bo nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Zeznał, że oskarżony przyjechał pod jego dom koło godziny 23 i razem z nastolatkami pojechali do Barczewa, aby kupić na stacji benzynowej alkohol i papierosy. Przyznał, że miał świadomość, że P. J. nie ma prawa jazdy, ale nie potrafi stwierdzić, czy był wtedy pod wpływem alkoholu, ponieważ „sam był nieźle zrobiony”, bo tamtego dnia od rana pił piwo i palił marihuanę.

Świadek relacjonował, że jechali w stronę Barczewka, co jakiś czas zatrzymując się w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych, jednak nie pamięta dalszej trasy. Oświadczył, że ocknął się dopiero po wypadku, po przybyciu na miejsce policji. Zaznaczył także, że oskarżony przy nim niczego nie pił ani nie brał narkotyków, a jedynie palił papierosy.

Prokurator żąda 8 lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku

Prokurator Arkadiusz Szulc zauważył, że oskarżony w momencie wypadku miał 19 lat, jest więc osobą bardzo młodą i dotychczas nie miał problemów z prawem, jednak po opuszczeniu szpitala nie podjął pracy ani prób kontaktu z rodzinami poszkodowanych.

– Dalej robi to, co robił, czyli nic. Nie znalazł pracy. W dodatku nie podjął prób nawiązania kontaktu i przeprosin z rodzinami poszkodowanych, mimo że mieszkają blisko siebie – podkreślił.

Prokurator oczekuje surowej kary – 8 lat pozbawienia wolności, całkowitego zakazu prowadzenia pojazdów i po 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla dwojga pokrzywdzonych.

Obrońca mówi o tragedii sprawcy wypadku

Mecenas Paweł Bubnowski, obrońca oskarżonego, zauważa nie tylko tragedię rodzin poszkodowanych, ale też kierowcy.

– Sam proces jest już nauczką. Oskarżony przyznał się w czasie procesu. Obrażenia poniosły osoby, jadące tym samym samochodem, co oskarżony. Godziły się na jazdę z osobą, która nie miała prawa jazdy.

Obrońca P. J. uważa, że kara zaproponowana przez prokuratora jest zbyt wysoka i zapowiedział, że będzie wnosił o jej złagodzenie i czasowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Oskarżony przeprasza na sali sądowej. Rodziny ofiar nie wierzą w skruchę

Oskarżony na sali sądowej zwrócił się do rodzin zmarłych nastolatków z przeprosinami.

Ci jednak nie wierzą w jego skruchę. Matka dziewczyny podkreśla, że pomimo upływu roku od wypadku P. J. ani razu do nich nie przyszedł, nie przeprosił, tylko wstawiał na Facebooku zdjęcia piwem w ręku.

– To twój żal za to, że zabiłeś dwoje dzieci? – pytała na sali sądowej.

Została upomniana przez sędzię Annę Pałasz, która ogłosiła też, ze wyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 21 kwietnia.

Matka zmarłej nie wierzy w skruchę oskarżonego

– Jutro minie rok, jak córka nie żyje. Ani razu nie był u nas. Ani razu nie przeprosił. Po wypadku, jak już był w domu, zamieszczał zdjęcia na Facebooku z piwem w dłoni, gęba roześmiana. Żadnej skruchy – powiedziała matka nastolatki dziennikarzom portalu Olsztyn.com.pl.

Jej córka i P. J. znali się od dziecka.

Jest przekonana, że dziewczyna nie wsiadłaby do samochodu, gdyby wiedziała, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

Zauważyła też, że według posiadanych przez nią informacji P. J. pracował na fermie drobiu w Mokinach w gminie Barczewo.

Zaproponowaną przez prokuratora karę 8 lat pozbawienia wolności i całkowitego zakazu prowadzenia pojazdów uważa za adekwatną.

źródło: olsztyn.com.pl

Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Jazda po alkoholu pierwszy raz – czy grozi więzienie?

Rutynowa kontrola drogowa, alkomat i nagle całe życie wygląda inaczej.

Ślub w Ukrainie – praktyczny przewodnik dla par z Polski i Ukrainy

Organizacja ślubu za granicą może wydawać się na początku bardziej skomplikowana niż ceremonia w rodzinnym mieście.

Jubileusz firmy. Jak zorganizować wydarzenie, które zostanie zapamiętane?

Jubileusz firmy to nie tylko okazja do świętowania kolejnej rocznicy działalności.

Worki Big Bag w logistyce i magazynowaniu – jak wpływają na organizację pracy?

W wielu branżach opakowanie nie jest tylko pojemnikiem na towar.

Masz wiedzę, którą chcesz przekazywać uczniom? Sprawdź, czego potrzebujesz do pracy w szkole

Możesz świetnie znać swoją dziedzinę, mieć odpowiednie wykształcenie i dobrze czuć się w roli osoby przekazującej wiedzę, a mimo to nie spełniać jeszcze wszystkich wymagań potrzebnych do pracy nauczyciela.

Inwestor wiatrowy Gemmi Development dziękuje mieszkańcom gminy Prostki

Raz jeszcze serdecznie dziękujemy za okazane poparcie, wszystkie rozmowy oraz otwartość na dialog.

Odporność na jesień – jakie naturalne syropy warto mieć w domu?

Jesień to czas, gdy organizm potrzebuje wsparcia w walce z infekcjami. Naturalne metody od wieków wspierają naszą odporność.

Jak zadbać o zdrowie nóg podczas długiej podróży samolotem?

Długa podróż samolotem oznacza zwykle wiele godzin spędzonych w jednej pozycji i ograniczoną możliwość swobodnego poruszania się.

Stężenia perfum — EdC, EdT, EdP, Extrait i ekstrakt perfum

Stężenie perfum określa, jaki udział kompozycji zapachowej (olejków perfumeryjnych) rozpuszczono w bazie alkoholowej — i to ono w pierwszej kolejności różnicuje wodę kolońską, eau fraîche, Eau de Toilette, Eau de Parfum oraz Extrait de Parfum.

Wyposażenie przymierzalni — konstrukcja, materiały i detale, które decydują o konwersji

W sobotę przed dwiema kabinami stoi kolejka, a na wieszaku obok rośnie stos odwieszonych rzeczy.

Zmywarko-wyparzarka – dlaczego warto mieć ją w profesjonalnej gastronomii?

W gastronomii naczynia muszą szybko wracać do obiegu, szczególnie w godzinach największego ruchu.

Gospodarstwo to dziś także biznes. Rusza kolejna edycja studiów dla rolników

Warmińsko-Mazurski Ośrodek Doradztwa Rolniczego zwraca uwagę na VII edycję studiów podyplomowych „Rolnictwo i ekonomika gospodarstw rolnych”, które mają odpowiadać właśnie na te potrzeby.

Jak często myć włosy? Codziennie, co dwa dni czy raz w tygodniu?

Przez lata powtarzano, że włosów nie powinno się myć codziennie, ponieważ zaczną szybciej się przetłuszczać.

Sensoryczny tor przeszkód — idealny wybór do domu, przedszkola i gabinetu terapeutycznego

Dzieci z natury nie potrafią usiedzieć w miejscu — i bardzo dobrze!

Szpital Miejski w Olsztynie rozwija nowoczesną urologię. Od diagnostyki po zaawansowane leczenie

Leczenie przerostu prostaty i nowotworów pęcherza. Poznaj możliwości Szpitala Miejskiego w Olsztynie.
reklama
reklama