reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Rozliczenie 1:1 i nawet 12 500 zł dotacji na fotowoltaikę z magazynem energii

Materiał zewnętrznyRozliczenie 1:1 i nawet 12 500 zł dotacji na fotowoltaikę z magazynem...

Prąd jak Powietrze - czy to się opłaca?

Kwiecień to ważny czas na rynku domowej fotowoltaiki. Z początkiem miesiąca weszły w życie nowe zasady rozliczeń dla prosumentów, a za niespełna dwa tygodnie rusza kolejna edycja programu Mój Prąd, czyli bezzwrotnych dotacji do urządzeń OZE. Co się zmieni dla właścicieli fotowoltaiki? Czy własna elektrownia słoneczna będzie nadal opłacalna? Jak duże dofinansowanie można uzyskać?

reklama

Osoby zainteresowane kupnem instalacji fotowoltaicznej powinny wiedzieć, że od 1 kwietnia zmieniły się przepisy dotyczące rozliczania nadwyżek energii elektrycznej wyprodukowanej w mikroinstalacji PV. Nowy system, choć dostosowany do wymogów unijnych, jest uważany za mniej korzystny dla prosumentów, ponieważ wydłuża okres zwrotu inwestycji w fotowoltaikę. Mniej atrakcyjny system rozliczeń wcale nie oznacza, że fotowoltaika straci na opłacalności, zwłaszcza biorąc pod uwagę potężne wzrosty cen energii. Poza tym właściciele domowych instalacji słonecznych mogą skorzystać z rządowych dotacji, które ruszają już niebawem. Na rynku dostępne są także alternatywne usługi rozliczeń dla prosumentów, takiej jak Prąd jak Powietrze 2.0 z bilansowaniem 1:1 od Columbus Energy.

Koniec opustów, czas na net-billing

Każdy, kto zdążył przyłączyć lub chociażby złożyć wniosek o przyłączenie do sieci instalacji fotowoltaicznej przed 1 kwietnia br., objęty jest 15-letnim systemem net-metering, zwanym inaczej opustami. Zgodnie z tym systemem, niewykorzystana energia wyprodukowana przez fotowoltaikę trafia do sieci, skąd można ją bezpłatnie odebrać w 70 lub 80 procentach (w zależności od mocy instalacji). Operator przechowuje i oddaje prosumentowi energię, a w zamian pobiera 20-30 proc. zmagazynowanego przez niego prądu. W tym wypadku nadwyżki prądu z PV bilansują się w stosunku 1:0,8 lub 1:0,7. Zaletą systemu opustów było nie tylko korzystne rozliczenie, ale również prostota i zrozumiałość zasad dla użytkowników fotowoltaiki.

reklama

Nowy system, tzw. net-billing, zupełnie zmienia zasady rozliczenia. W tym modelu nadwyżka energii z instalacji sprzedawana jest do sieci po cenie hurtowej, a w przypadku potrzeby – oddzielnie kupowana po cenie detalicznej, według taryfy sprzedawcy, uwzględniającej opłatę dystrybucyjną i podatki.

Z powodu znacznych różnic pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży energii, system net-billing ocenia się jako mniej korzystny dla prosumentów. Trzeba jednak wiedzieć, że ten sposób rozliczeń jest celowym zabiegiem ustawodawcy, który ma na celu zapobiec budowie zawyżonych mocy instalacji i wynikającym z tego przeciążeniu sieci. Autorzy nowego prawa, wzorem zachodnich rynków PV, chcą w ten sposób zmobilizować właścicieli fotowoltaiki do tego, aby zamiast przekazywać energię do sieci, zwiększyli swoją autokonsumpcję, czyli zużycie energii w domu. Mają w tym pomóc urządzenia takie jak magazyny energii, pompy ciepła, czy inteligentne systemy do zarządzania energią w domu.

Dotacje na fotowoltaikę i nie tylko

Nowy system rozliczeń wspierany jest również przez kolejną, czwartą edycję programu dofinansowań do domowej fotowoltaiki – “Mój Prąd”, która ruszy oficjalnie 15 kwietnia. Tegoroczna edycja wzbogacona będzie właśnie o wspomniane dodatkowe urządzenia OZE, współpracujące z instalacją fotowoltaiczną – magazyny energii elektrycznej, magazyny ciepła oraz systemy inteligentnego zarządzania energią (HEMS). Na samą fotowoltaikę można otrzymać od 4 000 zł, a na fotowoltaikę z magazynem energii do 12 500 zł. Łączna kwota wsparcia do wszystkich urządzeń sięga nawet 20 500 zł i zależna jest od stopnia rozbudowania systemu o urządzenia zwiększające zużycie energii w budynku. Im więcej urządzeń wspierających autokonsumpcję energii z fotowoltaiki, tym wyższa kwota dofinansowania. Z dotacji mogą skorzystać nowi prosumenci, a także ci, którzy już posiadają instalację i otrzymali dofinansowanie w trzeciej edycji programu, a teraz chcieliby zainwestować dodatkowo kolejne panele PV lub magazyn energii czy system HEMS. W przypadku takich osób warunkiem otrzymania pieniędzy jest przejście na net-billing.

Prąd jak Powietrze alternatywą dla prosumentów

Osoby zainteresowane fotowoltaiką mogą skorzystać z alternatywnej do net-bilingu propozycji rozliczeń, przygotowanej przez Columbus Energy, największego dostawcę na rynku mikroinstalacji PV. Usługa Prąd jak Powietrze 2.0 (PJP 2.0) zapewnia nieograniczone bilansowanie 1:1. Oznacza to, że nadwyżki energii wyprodukowanej przez domową instalację PV, można odebrać w 100 proc. w dowolnym momencie – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Poza tym prosumenci nie tracą 20-30 proc. oddanej energii, jak ma to miejsce w systemie opustów. Właściciel fotowoltaiki nie musi również ponosić opłaty dystrybucyjnej przy odbiorze nadwyżki. W Prąd jak Powietrze obowiązuje stała opłata produktowa, zależna od mocy instalacji, która wynosi od 39 zł miesięcznie. Dzięki specjalnej opcji Cashback, Columbus umożliwia swoim klientom także możliwość spieniężenia nadprodukowanej energii.

Usługa PJP 2.0 jest dostępna od początku marca br. dla nowych klientów, którzy kupią fotowoltaikę od Columbus oraz podpiszą umowę kompleksową. Sprzedawcą energii jest spółka Columbus Obrót, a dystrybutorem aktualny operator sieci dystrybucji (OSD), zależny od regionu. Kontrakt jest zawierany na 2 lata, z możliwością przedłużenia. Warunkiem przystąpienia do usługi jest korzystanie z taryfy dla gospodarstw domowych (G) i przejście na taryfę G12w.

Prąd jak Powietrze – czy to się opłaca?

System net-metering jest przewidywalny. Obliczając jego opłacalność zakłada się, że przy poprawnie dobranej mocy instalacji fotowoltaicznej, rachunki za prąd spadają nawet o 90% Opierając się o te założenia, średnia instalacja fotowoltaiczna zwraca się w 6-7 lat.

Nowy system net-billing jest dużo mniej przewidywalny, dlatego zwrot z inwestycji jest trudniejszy do oszacowania. Inżynierowie z działu Badań i Rozwoju Columbus policzyli, że typowa instalacja dla gospodarstwa domowego płacącego około 250 zł miesięcznie za prąd, działająca w tym systemie powinna generować oszczędności w przedziale 56%-72%. To oznacza, że inwestycja zwróci się w 8-11 lat, przy uwzględnieniu dotacji Mój Prąd.

W przypadku bilansowania 1:1 w usłudze Prąd jak Powietrze 2.0 przy prawidłowo dobranej mocy instalacji użytkownik będzie uiszczał jedynie opłaty stałe. Okres zwrotu dla średniej instalacji fotowoltaicznej wyniesie 7-8 lat.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Osobisty prezent bez graweru – dlaczego dobrze dobrany symbol potrafi znaczyć więcej?

Imię na kubku, inicjały na portfelu, data na biżuterii czy wspólne zdjęcie na poduszce – personalizacja prezentów najczęściej kojarzy się z dodaniem do przedmiotu czegoś, czego nie będzie miał żaden inny egzemplarz.

Jak projektować przemysłowe tablice informacyjne, aby były czytelne i trwałe przez lata?

Aby przemysłowa tablica informacyjna była efektywna, jej projekt musi łączyć w sobie czytelność z trwałością, zapewniając dokładne przekazywanie informacji przez wiele lat. 

Widzisz nieprzytomną osobę? Tego błędu nie popełniaj

Wypadek, utrata przytomności, brak oddechu. Jak prawidłowo reagować?

Gniezno i Biskupin – jak zaplanować idealną wycieczkę śladami pierwszych Piastów?

Planowanie krótkiego wyjazdu w okolice Gniezna i Biskupina przynosi powtarzający się dylemat: jak ułożyć trasę wycieczki, żeby zobaczyć najważniejsze miejsca bez biegania z zegarkiem w ręku?

Kiedy warto udać się do ortodonty w Olsztynie z dzieckiem

Wielu rodziców zastanawia się, jaki jest najlepszy moment na pierwszą wizytę z dzieckiem u specjalisty od wad zgryzu.

Opony całoroczne zyskują w Polsce. Dla kogo są dobrym wyborem, a dla kogo nie

Opony całoroczne jeszcze kilkanaście lat temu traktowano w Polsce z rezerwą – jako rozwiązanie kompromisowe i gorsze od dedykowanych opon sezonowych.

Nowoczesna niezawodność na warmińskich drogach. Dlaczego kierowcy z Olsztyna stawiają na markę Honda?

Malownicze trasy Warmii i Mazur, dynamiczny ruch miejski oraz zmienne warunki pogodowe wymagają od samochodów czegoś więcej niż tylko ładnego wyglądu.

Gdzie na camping na Warmii i Mazurach warto się wybrać

Wybór odpowiedniego miejsca na camping na Warmii i Mazurach jest kluczowy dla udanego wypoczynku.

Co warto wiedzieć przed pierwszą wizytą w klinice medycyny estetycznej?

Pierwsza wizyta w klinice medycyny estetycznej często wiąże się z uczuciem ekscytacji i ciekawości, ale jednocześnie też z pewną dozą niepewności.

Abonament za 20, 30 czy 50 z.ł? Jak dobrać abonament komórkowy do swoich potrzeb

Ceny abonamentów komórkowych potrafią znacząco się różnić.

Niepokojące objawy mogą mieć podłoże hormonalne. Pomocy można szukać w Poradni MSZ w Olsztynie

Endokrynolodzy z Poradni MSZ pomagają pacjentom, gdy organizm wysyła niepokojące sygnały.

Praca z mazurskich domków: Cyfrowe bezpieczeństwo podczas urlopu i pracy zdalnej

Laptop na drewnianym stole, w tle szum sosen i cisza przerywana jedynie pluskiem wody – tak wygląda dziś biuro coraz większej grupy Polaków.

Zdrowie kobiety w każdym wieku: harmonogram wizyt i badań ginekologicznych

Zdrowie kobiety zmienia się wraz z wiekiem, ale jedna zasada pozostaje aktualna: profilaktyka powinna wyprzedzać objawy.

Błędy w umowie kredytowej? Sprawdź, jak spłacić kredyt bez żadnych kosztów dodatkowych

Biorąc pożyczkę gotówkową, rzadko analizujemy każdy zapis drobnym drukiem, ufając, że instytucja finansowa działa w pełni zgodnie z prawem.
reklama
reklama