8 C
Olsztyn
czwartek, 26 maja, 2022
reklama
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Prezydent Grzymowicz jutro stanie przed sądem

OlsztynPrezydent Grzymowicz jutro stanie przed sądem

10 sierpnia 2021 roku, podczas jednej z manifestacji w obronie TVN, doszło do niefortunnego incydentu. Na schody olsztyńskiego ratusza, pod którym odbywał się protest, wszedł były udziałowiec stacji, Stanislas Balcerac. Miał przy sobie tabliczkę z napisem „WSI 24”. Po pewnym czasie zszedł w tłum, przewrócił się, a ktoś podniósł trzymaną przez niego wcześniej kartkę.

Mieszkaniec oskarża prezydenta o naruszenie nietykalności cielesnej

reklama

Dwa dni później na Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie złożył z oskarżenia prywatnego zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

16 września Stanislas Balcerac wystosował do Sądu Rejonowego w Olsztynie pismo, w którym wskazał cztery osoby, które miały być winne naruszenia nietykalności cielesnej i kradzieży rozbójniczej. Wymienił radną Martę Kamińską (nazywając ją organizatorką i prowodyrką), prezydenta Piotra Grzymowicza i dwie osoby niepełniące funkcji publicznych (wskazał nazwisko jednej z nich).

Okrągły Stół w sprawie uchodźców z Ukrainy
reklama

O ile organizatorem protestu był Komitet Obrony Demokracji, który radna Marta Kamińska reprezentuje, o tyle Piotr Grzymowicz brał w nim udział prywatnie jako uczestnik.

Pisaliśmy o tym tutaj: Mieszkaniec oskarża Piotra Grzymowicza o udział w napaści. Kolejne kłopoty prezydenta?

reklama

*nagranie wideo

Sąd rozpatrzy sprawę „pobicia” mieszkańca przez prezydenta

Rozprawa sądowa w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej i kradzieży rozbójniczej miała się odbyć 20 grudnia zeszłego roku, jednak była kilkukrotnie przekładana z przyczyn losowych.

Posiedzenie odbędzie się w piątek 25 marca o godzinie 9:30.

Radna Marta Kamińska, która z zawodu jest adwokatem z kilkunastoletnią praktyką, przyznaje, że pierwszy raz została oskarżona prywatnie z art. 157 par. 2 kk, zwykle w tego typu sprawach uczestniczy jako obrońca lub pełnomocnik jednej ze stron. Uważa jednak, że to Stanislas Balcerac w trakcie manifestacji nie zachowywał się odpowiednio, a sytuacja, w której byłby przez kogokolwiek bity lub kopany nie miała miejsca, a ona sama do niczego takiego nie zachęcała.

Wyburzono schron na olsztyńskim dworcu PKP. Najprawdopodobniej nie ostatni

źródło: Gazeta Olsztyńska

reklama

Popularne artykuły

Imprezy w Olsztynie

11 KOMENTARZY

11 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama
×