\nOkoliczności i powody tragicznego zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Ciała zmarłych mężczyzn zabezpieczono do przeprowadzenia sekcji zwłok.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":135999,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Otrzymaliśmy zgłoszenie o dwóch nieprzytomnych osobach przebywających wewnątrz obiektu na terenie tartaku. Ewakuowaliśmy je na zewnątrz, podjęto próby resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety, po kilkunastu minutach lekarz stwierdził śmierć obu mężczyzn w wieku 37 i 45 lat\" - relacjonował.\n\n\n\nOkoliczności i powody tragicznego zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Ciała zmarłych mężczyzn zabezpieczono do przeprowadzenia sekcji zwłok.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":135999,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRównież kpt. Marcin Rezmer z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej poinformował, że wewnątrz budynku pracował agregat prądotwórczy, a prawdopodobną przyczyną zdarzenia mogło być zatrucie tlenkiem węgla.\n\n\n\n\"Otrzymaliśmy zgłoszenie o dwóch nieprzytomnych osobach przebywających wewnątrz obiektu na terenie tartaku. Ewakuowaliśmy je na zewnątrz, podjęto próby resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety, po kilkunastu minutach lekarz stwierdził śmierć obu mężczyzn w wieku 37 i 45 lat\" - relacjonował.\n\n\n\nOkoliczności i powody tragicznego zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Ciała zmarłych mężczyzn zabezpieczono do przeprowadzenia sekcji zwłok.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":135999,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Pracownicy firmy budowlanej robili w zamkniętym pomieszczeniu wylewkę betonową. Wewnątrz pracował agregat prądotwórczy. Znalazł ich szef. Prawdopodobnie doszło do zaczadzenia lub zatrucia spalinami z tego urządzenia\" - przekazał w środę asp. szt. Wojciech Szerejko z bartoszyckiej policji.\n\n\n\nRównież kpt. Marcin Rezmer z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej poinformował, że wewnątrz budynku pracował agregat prądotwórczy, a prawdopodobną przyczyną zdarzenia mogło być zatrucie tlenkiem węgla.\n\n\n\n\"Otrzymaliśmy zgłoszenie o dwóch nieprzytomnych osobach przebywających wewnątrz obiektu na terenie tartaku. Ewakuowaliśmy je na zewnątrz, podjęto próby resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety, po kilkunastu minutach lekarz stwierdził śmierć obu mężczyzn w wieku 37 i 45 lat\" - relacjonował.\n\n\n\nOkoliczności i powody tragicznego zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Ciała zmarłych mężczyzn zabezpieczono do przeprowadzenia sekcji zwłok.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":135999,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicja wyjaśnia okoliczności śmierci dwóch mężczyzn, którzy stracili przytomność i zmarli podczas prac remontowych w budynku w Sędławkach (woj. warmińsko-mazurskie). Według wstępnych ustaleń, mogło dojść do zatrucia spalinami z agregatu prądotwórczego.\n\n\n\n\"Pracownicy firmy budowlanej robili w zamkniętym pomieszczeniu wylewkę betonową. Wewnątrz pracował agregat prądotwórczy. Znalazł ich szef. Prawdopodobnie doszło do zaczadzenia lub zatrucia spalinami z tego urządzenia\" - przekazał w środę asp. szt. Wojciech Szerejko z bartoszyckiej policji.\n\n\n\nRównież kpt. Marcin Rezmer z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej poinformował, że wewnątrz budynku pracował agregat prądotwórczy, a prawdopodobną przyczyną zdarzenia mogło być zatrucie tlenkiem węgla.\n\n\n\n\"Otrzymaliśmy zgłoszenie o dwóch nieprzytomnych osobach przebywających wewnątrz obiektu na terenie tartaku. Ewakuowaliśmy je na zewnątrz, podjęto próby resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety, po kilkunastu minutach lekarz stwierdził śmierć obu mężczyzn w wieku 37 i 45 lat\" - relacjonował.\n\n\n\nOkoliczności i powody tragicznego zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Ciała zmarłych mężczyzn zabezpieczono do przeprowadzenia sekcji zwłok.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":135999,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Policja bada okoliczności zgonu dwóch mężczyzn, którzy stracili przytomność i zmarli podczas prac remontowych w zamkniętym pomieszczeniu w Sędławkach (woj. warmińsko-mazurskie). Prawdopodobną przyczyną tragedii jest zatrucie spalinami z agregatu prądotwórczego. Funkcjonariusze i strażacy zostali wezwani przez szefa firmy budowlanej po tym, jak znalazł on dwóch pracowników nieprzytomnych w budynku. Po próbach reanimacji profilaktycznej, lekarz stwierdził zgon 37-letniego i 45-letniego mężczyzny.
reklama
Policja pod nadzorem prokuratora bada przyczyny i okoliczności śmierci dwóch pracowników podczas prac remontowych. Ciała zmarłych zostały przewiezione do prosektorium.
Obecnie działalność przemysłowa opiera się na wykorzystaniu nowoczesnych technologii, które umożliwiają podniesienie efektywności procesów produkcyjnych.
Wybór odpowiedniej warstwy pod blachodachówkę to krytyczna decyzja, która decyduje o tym, czy Twój dach będzie „oddychał”, czy też zacznie niszczeć od nadmiaru wilgoci.