fbpx
-0 C
Olsztyn
poniedziałek, 17 stycznia, 2022
reklama

Nie jest dobrze. Mamed nadal w szpitalu

reklama

Po wczorajszej walce media rozpisują się o stanie zdrowia olsztyńskiego zawodnika MMA. Nokautujący cios był potężny, a Mamed trafił na badania do szpitala.

W sobotniej walce wieczoru gali KSW 65 kibice zobaczyli starcie legendarnego Mameda Khalidova, mistrza wagi średniej, z fenomenalnym Roberto Soldiciem, mistrzem wagi półśredniej. Obaj zawodnicy poszli na otwartą wymianę, w której Chorwat trafił mocno Czeczena i brutalnie dokończył dzieła zniszczenia na macie.  Tym samym Soldić został podwójnym mistrzem KSW. 

Wynik: Roberto Soldić pokonał Mameda Khalidova przez KO (cios), 3:40, runda 2

reklama

Po nokaucie lekarze długo zajmowali się olsztyńskim zawodnikiem, który w końcu musiał udać się do szpitala. Martin Lewandowski, współwłaściciel federacji KSW wypowiedział się po walce dla Sportowe Fakty w tej sprawie: „Będzie miał tomografię. Są różne warianty, co może się wydarzyć. Ciężko mi tutaj tworzyć jakieś historie. Poczekajmy i będziemy wszystko wiedzieli. W trybie pilnym pojechał do szpitala, w trybie pilnym będzie przyjmowany”.

Czytaj też:  Ostatnie pożegnanie ratownika medycznego. Całe życie pomagał innym

Do nowych informacji dotarł serwis Onet.pl: „Badanie tomografem u Mameda Khalidova wyszło dobrze. W gorszym stanie są jednak kości jego twarzy, które zostały uszkodzone — najprawdopodobniej po kończących ciosach młotkowych Soldicia”.

Później potwierdził to dziennikarz Michał Rogoziński z serwisu MMA.pl na Twittterze: „Mameda czeka operacja w Warszawie. Czuje się ok”.