fbpx
-1 C
Olsztyn
środa, 19 stycznia, 2022
reklama

Zapadł wyrok w sprawie o znęcanie się nad stadem krów

reklama

Na karę 2 lat pozbawienia skazał sąd rejonowy w Olsztynie mężczyznę za znęcanie się nad stadem bydła w gospodarstwie hodowlanym na terenie gminy Olsztynek. Hodowca miał ograniczać zwierzętom dostęp do wody i paszy, i nie zapewniać opieki weterynaryjnej.

Przed sądem rejonowym w Olsztynie zapadł w poniedziałek wyrok skazujący w sprawie Piotra M. i Jarosława Z. oskarżonych o znęcanie się nad stadem krów w jednej z miejscowości na terenie gminy Olsztynek. Wyrok jest nieprawomocny.

Główny oskarżony to Piotr M. Jako prokurent spółki W., a także jej 100-procentowy udziałowiec był on osobą odpowiedzialną za hodowlę bydła w gospodarstwie położonym w jednej z miejscowości na terenie gminy Olsztynek. Według ustaleń prokuratora, Piotr M. od grudnia 2017 r. do 7 września 2018 r. miał znęcać się nad tym liczącym około 240 krów stadem bydła, prowadząc hodowlę w taki sposób, który bezpośrednio zagrażał życiu i zdrowiu zwierząt. Oskarżony miał m. in. ograniczać zwierzętom dostęp do wody, nie zapewnić im właściwej opieki weterynaryjnej oraz dostarczać pokarm w nieodpowiedniej ilości, a do tego zapleśniały wysuszony i zanieczyszczony chwastami.

reklama

Zdaniem śledczych, obornik był usuwany z obory niesystematycznie; krowy zalegały w odchodach. Ponadto przepędzanie krów miało odbywać się za pomocą psów oraz samochodu przy użyciu klaksonu, co powodowało ich zbędne cierpienie i stres.

Zarzut znęcania się nad stadem krów w tym gospodarstwie prokurator przedstawił także Jarosławowi Z. Mężczyzna ten w nocy z 3 na 4 września 2018 r. miał zlecić i aktywnie uczestniczyć w transporcie 110 krów do innego gospodarstwa. Przy czym, w ocenie prokuratora, zwierzęta te były niezdolne do transportu z uwagi na ich skrajny stan zdrowia wynikający z niedożywienia, wychudzenia i niesprawowania nad nimi należytej opieki zdrowotnej.

Czytaj też:  Nowe informacje o pierwszej pacjentce z Omikronem. Czy zaraziła otoczenie?

Sąd uznał obu oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanego im czynu. W rezultacie Piotr M. został skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności, natomiast Jarosław Z. na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres 2 lat próby.

Sąd orzekł wobec Piotra M. także przepadek na rzecz Skarbu Państwa 11 krów mlecznych odebranych decyzją burmistrza Olsztynka, a także środki karne w postaci 10-letniego zakazu posiadania bydła hodowlanego oraz 5-letniego zakazu prowadzenia wszelkiej działalności gospodarczej związanej z wykorzystaniem zwierząt.

Od obu oskarżonych sąd orzekł również nawiązki na rzecz Fundacji Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie – 100 tys. zł od Piotra M. oraz 10 tys. zł od Jarosława Z.

Ponadto sąd orzekł wobec obu oskarżonych podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie go w Urzędzie Gminy w Olsztynku na tablicy ogłoszeń przez 6 miesięcy.

Sąd podając ustne motywy rozstrzygnięcia podkreślił, że oskarżony Piotr M., dopuszczając się zarzucanego mu przestępstwa, działał umyślnie. Zdaniem sądu, oskarżony dysponował odpowiednimi środkami finansowymi, aby zapewnić zwierzętom właściwą opiekę weterynaryjną oraz odpowiednie warunki bytowe. Jednak oskarżony nie podejmował takich działań, ponieważ chciał osiągnąć jak największe korzyści, minimalizując nakłady, kosztem cierpienia zwierząt.

źródło: PAP