\nJarosław Kaczyński dodał też, że nie czuje zagrożenia ze strony Donalda Tuska. \"Jeżeli w Polsce są jakieś zagrożenia to nie są to zagrożenia dla Prawa i Sprawiedliwości w tym wymiarze perspektywy wyborczej. Tylko przede wszystkim to są zagrożenia dla naszego kraju z tego względu, że rzeczywiście zostaliśmy zaatakowani\" - powiedział prezes PiS. \"Ale jestem przekonany, że się obronimy\" - dodał.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127461,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrezes PiS zaznaczył też, że widzi efekty powrotu Donalda Tuska do polityki. \"Na poziomie poprawy sytuacji wewnątrz Platformy Obywatelskiej w stosunku do ruchu pana Szymona Hołowni to na pewno zyskał. Natomiast jeśli chodzi o efekt generalny, to jest on jednak dość ograniczony. Sądzę, że liczył na coś więcej\" - powiedział Kaczyński. Wskazał też, że o udziale Tuska w życiu politycznym, będzie można mówić dopiero po wyborach.\n\n\n\nJarosław Kaczyński dodał też, że nie czuje zagrożenia ze strony Donalda Tuska. \"Jeżeli w Polsce są jakieś zagrożenia to nie są to zagrożenia dla Prawa i Sprawiedliwości w tym wymiarze perspektywy wyborczej. Tylko przede wszystkim to są zagrożenia dla naszego kraju z tego względu, że rzeczywiście zostaliśmy zaatakowani\" - powiedział prezes PiS. \"Ale jestem przekonany, że się obronimy\" - dodał.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127461,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZapytany za co ma przeprosić Donald Tusk, prezes PiS odpowiedział: \"Przede wszystkim za to, że jest autorem wielkiej degradacji polskiego życia publicznego, degradacji języka. I tej straszliwej fali nienawiści, która została wywołana\". Na uwagę, że to samo mówi Donald Tusk o drugiej stronie, lider PiS podkreślił: \"Tylko, że on mówi nieprawdę, a ja mówię prawdę\".\n\n\n\nPrezes PiS zaznaczył też, że widzi efekty powrotu Donalda Tuska do polityki. \"Na poziomie poprawy sytuacji wewnątrz Platformy Obywatelskiej w stosunku do ruchu pana Szymona Hołowni to na pewno zyskał. Natomiast jeśli chodzi o efekt generalny, to jest on jednak dość ograniczony. Sądzę, że liczył na coś więcej\" - powiedział Kaczyński. Wskazał też, że o udziale Tuska w życiu politycznym, będzie można mówić dopiero po wyborach.\n\n\n\nJarosław Kaczyński dodał też, że nie czuje zagrożenia ze strony Donalda Tuska. \"Jeżeli w Polsce są jakieś zagrożenia to nie są to zagrożenia dla Prawa i Sprawiedliwości w tym wymiarze perspektywy wyborczej. Tylko przede wszystkim to są zagrożenia dla naszego kraju z tego względu, że rzeczywiście zostaliśmy zaatakowani\" - powiedział prezes PiS. \"Ale jestem przekonany, że się obronimy\" - dodał.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127461,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"W tej chwili taka debata miałaby sens, gdyby Donald Tusk wezwał do tego, żeby zaniechać +ośmiu gwiazdek+ czy brzydkich słów i powiedział, że byliśmy w błędzie, trzeba wrócić do normalnych relacji w życiu publicznym\" - zaznaczył Kaczyński.\n\n\n\nZapytany za co ma przeprosić Donald Tusk, prezes PiS odpowiedział: \"Przede wszystkim za to, że jest autorem wielkiej degradacji polskiego życia publicznego, degradacji języka. I tej straszliwej fali nienawiści, która została wywołana\". Na uwagę, że to samo mówi Donald Tusk o drugiej stronie, lider PiS podkreślił: \"Tylko, że on mówi nieprawdę, a ja mówię prawdę\".\n\n\n\nPrezes PiS zaznaczył też, że widzi efekty powrotu Donalda Tuska do polityki. \"Na poziomie poprawy sytuacji wewnątrz Platformy Obywatelskiej w stosunku do ruchu pana Szymona Hołowni to na pewno zyskał. Natomiast jeśli chodzi o efekt generalny, to jest on jednak dość ograniczony. Sądzę, że liczył na coś więcej\" - powiedział Kaczyński. Wskazał też, że o udziale Tuska w życiu politycznym, będzie można mówić dopiero po wyborach.\n\n\n\nJarosław Kaczyński dodał też, że nie czuje zagrożenia ze strony Donalda Tuska. \"Jeżeli w Polsce są jakieś zagrożenia to nie są to zagrożenia dla Prawa i Sprawiedliwości w tym wymiarze perspektywy wyborczej. Tylko przede wszystkim to są zagrożenia dla naszego kraju z tego względu, że rzeczywiście zostaliśmy zaatakowani\" - powiedział prezes PiS. \"Ale jestem przekonany, że się obronimy\" - dodał.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127461,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKaczyński pytany w radiu RMF FM czy zgodziłby się na udział we wspólnej debacie z Donaldem Tuskiem odparł, że musiałby on najpierw przeprosić. \"Gdyby powiedział przepraszam, bo ma za co przepraszać, to oczywiście bym się zgodził\" - powiedział prezes PiS.\n\n\n\n\"W tej chwili taka debata miałaby sens, gdyby Donald Tusk wezwał do tego, żeby zaniechać +ośmiu gwiazdek+ czy brzydkich słów i powiedział, że byliśmy w błędzie, trzeba wrócić do normalnych relacji w życiu publicznym\" - zaznaczył Kaczyński.\n\n\n\nZapytany za co ma przeprosić Donald Tusk, prezes PiS odpowiedział: \"Przede wszystkim za to, że jest autorem wielkiej degradacji polskiego życia publicznego, degradacji języka. I tej straszliwej fali nienawiści, która została wywołana\". Na uwagę, że to samo mówi Donald Tusk o drugiej stronie, lider PiS podkreślił: \"Tylko, że on mówi nieprawdę, a ja mówię prawdę\".\n\n\n\nPrezes PiS zaznaczył też, że widzi efekty powrotu Donalda Tuska do polityki. \"Na poziomie poprawy sytuacji wewnątrz Platformy Obywatelskiej w stosunku do ruchu pana Szymona Hołowni to na pewno zyskał. Natomiast jeśli chodzi o efekt generalny, to jest on jednak dość ograniczony. Sądzę, że liczył na coś więcej\" - powiedział Kaczyński. Wskazał też, że o udziale Tuska w życiu politycznym, będzie można mówić dopiero po wyborach.\n\n\n\nJarosław Kaczyński dodał też, że nie czuje zagrożenia ze strony Donalda Tuska. \"Jeżeli w Polsce są jakieś zagrożenia to nie są to zagrożenia dla Prawa i Sprawiedliwości w tym wymiarze perspektywy wyborczej. Tylko przede wszystkim to są zagrożenia dla naszego kraju z tego względu, że rzeczywiście zostaliśmy zaatakowani\" - powiedział prezes PiS. \"Ale jestem przekonany, że się obronimy\" - dodał.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127461,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nGdyby Donald Tusk powiedział \"przepraszam\", bo ma za co przepraszać to oczywiście bym się zgodził na udział w debacie z nim - powiedział w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Debata miałaby sens, gdyby Donald Tusk wezwał do tego, żeby zaniechać \"ośmiu gwiazdek\" czy brzydkich słów - dodał.\n\n\n\nKaczyński pytany w radiu RMF FM czy zgodziłby się na udział we wspólnej debacie z Donaldem Tuskiem odparł, że musiałby on najpierw przeprosić. \"Gdyby powiedział przepraszam, bo ma za co przepraszać, to oczywiście bym się zgodził\" - powiedział prezes PiS.\n\n\n\n\"W tej chwili taka debata miałaby sens, gdyby Donald Tusk wezwał do tego, żeby zaniechać +ośmiu gwiazdek+ czy brzydkich słów i powiedział, że byliśmy w błędzie, trzeba wrócić do normalnych relacji w życiu publicznym\" - zaznaczył Kaczyński.\n\n\n\nZapytany za co ma przeprosić Donald Tusk, prezes PiS odpowiedział: \"Przede wszystkim za to, że jest autorem wielkiej degradacji polskiego życia publicznego, degradacji języka. I tej straszliwej fali nienawiści, która została wywołana\". Na uwagę, że to samo mówi Donald Tusk o drugiej stronie, lider PiS podkreślił: \"Tylko, że on mówi nieprawdę, a ja mówię prawdę\".\n\n\n\nPrezes PiS zaznaczył też, że widzi efekty powrotu Donalda Tuska do polityki. \"Na poziomie poprawy sytuacji wewnątrz Platformy Obywatelskiej w stosunku do ruchu pana Szymona Hołowni to na pewno zyskał. Natomiast jeśli chodzi o efekt generalny, to jest on jednak dość ograniczony. Sądzę, że liczył na coś więcej\" - powiedział Kaczyński. Wskazał też, że o udziale Tuska w życiu politycznym, będzie można mówić dopiero po wyborach.\n\n\n\nJarosław Kaczyński dodał też, że nie czuje zagrożenia ze strony Donalda Tuska. \"Jeżeli w Polsce są jakieś zagrożenia to nie są to zagrożenia dla Prawa i Sprawiedliwości w tym wymiarze perspektywy wyborczej. Tylko przede wszystkim to są zagrożenia dla naszego kraju z tego względu, że rzeczywiście zostaliśmy zaatakowani\" - powiedział prezes PiS. \"Ale jestem przekonany, że się obronimy\" - dodał.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":127461,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Jarosław Kaczyński przekazał, że może wziąć udział w debacie z Donaldem Tuskiem, ale pod warunkiem, że ten przeprosi. Prezes PiS powiedział, że debata miałaby sens, gdyby Tusk wezwał do zaniechania agresywnego języka. Kaczyński dodał, że Tusk powinien przeprosić za degradację polskiego życia publicznego i falę nienawiści, którą wywołał. Lider PiS uważa, że Tusk liczył na coś więcej, jeśli chodzi o jego powrót do polityki. Kaczyński nie czuje zagrożenia ze strony Tuska, ale uważa, że Polska jest atakowana. Źródło: PAP.