\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Bohater z Pisza zginął utonął ","spintaxed_cnt":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Bohater z Pisza zginął utonął ","spintaxed_cnt":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Bohater z Pisza zginął utonął ","spintaxed_cnt":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia - tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"14-letni bohater z Pisza. Znamy przyczynę jego śmierci. To nie wina porażenia prądem","original_cnt":"\nSekcja zwłok 14-letniego bohatera z Pisza wykazała, że chłopiec utonął. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek.\n\n\n\nProkurator Krzysztof Stodolny poinformował, że sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 14-latka było utonięcie. Pierwotnie sądzono, że chłopca, który rzucił się na ratunek dwóm rażonym prądem żeglarzom, także mógł porazić prąd.\n\n\n\n- Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - podał prokurator Stodolny.\n\n\n\nWypadek na rzece Pisie\n\n\n\nWe wtorek po południu na rzece Pisie w Piszu łódź zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. W wyniku porażenia prądem do wody wpadł sternik łodzi i jeden z załogantów. Będąca na jachcie załoga zaczęła wzywać pomocy. Wówczas przechodzący obok 14-latek rozebrał się i wskoczył do rzeki. MOPR podał w środę, że chłopiec, \"jednego z poszkodowanych odwrócił twarzą do góry i położył na kamizelkach ratunkowych\": Śmierć młodego bohatera. 14-letni Ernest stracił własne życie chcąc ratować innych.\n\n\n\nNiestety podczas ratowania dwóch dorosłych żeglarzy chłopiec utonął. Strażacy odnaleźli go po godzinie poszukiwań na dnie rzeki Pisa.\n\n\n\nOd razu po wypadku wielu mieszkańców Pisza w mediach społecznościowych pisało, że pamięć i cześć zmarłego 14-latka należy uczcić wprowadzeniem żałoby w mieście. Burmistrz Andrzej Szymborski zdecydował, że żałoba taka potrwa do piątkowego południa: Wszyscy płaczą za Ernestem. W mieście wprowadzono trzydniową żałobę.\n\n\n\n- Mamy w mieście także zaszczytny tytuł +Zasłużony dla miasta Pisza+. Tytuł istnieje od 2001 roku, ale mają go dotąd tylko trzy osoby. Wystąpię do rady miasta, by tym tytułem uhonorować zmarłego młodego człowieka, który jest wzorem dla nas wszystkich - powiedział burmistrz. Dodał, że w miejscu, w którym doszło do tragedii zostanie ustawiony mały pomnik.\n\n\n\nPogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.\n\n\n\nZmarły chłopak, Ernest, był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120891,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
14-letni chłopiec, który zginął podczas ratowania dwóch żeglarzy na rzece Pisie w Piszu, zmarł w wyniku utonięcia – tak wynika z sekcji zwłok. Początkowo podejrzewano porażenie prądem jako przyczynę śmierci. Chłopak zdecydował się na skok do wody, aby uratować ludzi, którzy wpadli do rzeki po tym, jak łódź zahaczyła o linię wysokiego napięcia. Mieszkańcy Pisza chcą uhonorować pamięć bohatera, a więc władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę i planują uhonorować chłopaka wpisując go na listę osób zasłużonych dla miasta Pisza oraz postawić pomnik w miejscu wypadku. Pogrzeb 14-latka odbędzie się w piątek w miejscowości Jeże pod Piszem.
reklama
Zmarły chłopak był również kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej w Piszu.