\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Mazurska Pętla - plan nowego kanału na Mazurach ","spintaxed_cnt":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Mazurska Pętla - plan nowego kanału na Mazurach ","spintaxed_cnt":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Mazurska Pętla - plan nowego kanału na Mazurach ","spintaxed_cnt":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Mazurska Pętla - plan nowego kanału na Mazurach ","spintaxed_cnt":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur. \n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Wraca pomysł Mazurskiej Pętli. Nowy kanał na Mazurach","original_cnt":"\n\"Bezwzględnie w ciągu najbliższych siedmiu lat chcemy zrealizować plan Mazurskiej Pętli dla żeglarzy\" - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Mazurska Pętla to pomysł na przekopanie nowych kanałów tak, by Szlak Wielkich Jezior można przepłynąć wkoło, co teraz jest niemożliwe.\n\n\n\nSzlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.\n\n\n\nJeziora połączą się w Pętlę Mazurską?\n\n\n\nWiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że \"rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską\" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.\n\n\n\n- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków - ocenił w rozmowie z Gróbarczyk i podkreślił, że \"zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania\".\n\n\n\nZdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.\n\n\n\n- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne - powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.\n\n\n\nNa razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.\n\n\n\n- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - podkreślił Gróbarczyk.\n\n\n\nPoseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu. - Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować - powiedział Kossakowski.\n\n\n\nW ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że \"zabije to dzikość Mazur\" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":120387,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zapowiedział, że w ciągu siedmiu najbliższych lat planuje realizację Mazurskiej Pętli dla żeglarzy. To pomysł na przekopanie nowych kanałów, które umożliwią przepłynięcie Szlaku Wielkich Jezior wkoło, co obecnie jest niemożliwe.
reklama
Szlak Wielkich Jezior Mazurskich prowadzi od północy Węgorzewa na południe do Pisza, a liczy nieco ponad 110 km. Część jezior jest już połączona kanałami. Planowane połączenie jezior Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło umożliwiłoby przepłynięcie tego szlaku w formie pętli. Największym wyzwaniem wynikającym z realizacji tego pomysłu będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000. Inwestycja ta będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.
Zdaniem Gróbarczyka utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem zwiększenia atrakcyjności turystycznej miejsca i zwiększenia rozwoju Mazur.