\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZgodnie z decyzją sądu Sylwester S. przez 10 lat nie będzie mógł zajmować się działalnością finansową polegającą na obrocie pieniędzmi innych ludzi.\n\n\n\nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa poprzedniej rozprawie S. przekonywał sąd, że nie powinien trafiać do więzienia, ponieważ 150 pokrzywdzonych osób przed sądem stwierdziło, że wolą, by zajął się on pracą i dzięki temu spłacał długi.\n\n\n\nZgodnie z decyzją sądu Sylwester S. przez 10 lat nie będzie mógł zajmować się działalnością finansową polegającą na obrocie pieniędzmi innych ludzi.\n\n\n\nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSylwester S. w ostatnim słowie apelował do sądu, by nie orzekać wobec niego grzywny. \"Traktuję ten dług honorowo. Jeśli będę musiał zapłacić grzywnę to nie będę w pierwszej kolejności spłacał moich klientów\" - mówił Sylwester S., który także przeprosił pokrzywdzonych i swoją rodzinę.\n\n\n\nNa poprzedniej rozprawie S. przekonywał sąd, że nie powinien trafiać do więzienia, ponieważ 150 pokrzywdzonych osób przed sądem stwierdziło, że wolą, by zajął się on pracą i dzięki temu spłacał długi.\n\n\n\nZgodnie z decyzją sądu Sylwester S. przez 10 lat nie będzie mógł zajmować się działalnością finansową polegającą na obrocie pieniędzmi innych ludzi.\n\n\n\nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSąd nakazał Sylwestrowi S. zwrot pieniędzy pokrzywdzonym jego działalnością - w sumie kilkuset osobom. Obligatoryjnie uznając, że S. prowadził działalność parabankową sąd orzekł grzywnę - 3 mln zł.\n\n\n\nSylwester S. w ostatnim słowie apelował do sądu, by nie orzekać wobec niego grzywny. \"Traktuję ten dług honorowo. Jeśli będę musiał zapłacić grzywnę to nie będę w pierwszej kolejności spłacał moich klientów\" - mówił Sylwester S., który także przeprosił pokrzywdzonych i swoją rodzinę.\n\n\n\nNa poprzedniej rozprawie S. przekonywał sąd, że nie powinien trafiać do więzienia, ponieważ 150 pokrzywdzonych osób przed sądem stwierdziło, że wolą, by zajął się on pracą i dzięki temu spłacał długi.\n\n\n\nZgodnie z decyzją sądu Sylwester S. przez 10 lat nie będzie mógł zajmować się działalnością finansową polegającą na obrocie pieniędzmi innych ludzi.\n\n\n\nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Oskarżony ma żal, że na skutek wybuchu afery Amber Gold, działaniami Komisji Nadzoru Finansowego, ABW i prokuratury uniemożliwiono mu działalność. Nie dostrzega tego, że ta działalność była piramidą finansową\" - uzasadniała sędzia i dodała, że w ciągu swojej działalności Sylwester S. pobrał od klientów ponad 60 mln zł. Oddał niespełna połowę tej kwoty.\n\n\n\nSąd nakazał Sylwestrowi S. zwrot pieniędzy pokrzywdzonym jego działalnością - w sumie kilkuset osobom. Obligatoryjnie uznając, że S. prowadził działalność parabankową sąd orzekł grzywnę - 3 mln zł.\n\n\n\nSylwester S. w ostatnim słowie apelował do sądu, by nie orzekać wobec niego grzywny. \"Traktuję ten dług honorowo. Jeśli będę musiał zapłacić grzywnę to nie będę w pierwszej kolejności spłacał moich klientów\" - mówił Sylwester S., który także przeprosił pokrzywdzonych i swoją rodzinę.\n\n\n\nNa poprzedniej rozprawie S. przekonywał sąd, że nie powinien trafiać do więzienia, ponieważ 150 pokrzywdzonych osób przed sądem stwierdziło, że wolą, by zajął się on pracą i dzięki temu spłacał długi.\n\n\n\nZgodnie z decyzją sądu Sylwester S. przez 10 lat nie będzie mógł zajmować się działalnością finansową polegającą na obrocie pieniędzmi innych ludzi.\n\n\n\nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUzasadniając wyrok sędzia Iwona Litwińska-Palacz powiedziała, że \"Remedium działała w ten sposób, że Sylwester S. wypłacał klientom pieniądze z tych środków, które wkładali następni klienci. Remedium funkcjonowało tak długo, jak długo pojawiali się nowi klienci\" - powiedziała sędzia Litwińska-Palacz i przyznała, że wybuch afery Amber Gold sprawił, że klienci Remedium masowo zaczęli wycofywać swoje środki. W ten sposób płynność piramidy finansowej została zachwiana.\n\n\n\n\"Oskarżony ma żal, że na skutek wybuchu afery Amber Gold, działaniami Komisji Nadzoru Finansowego, ABW i prokuratury uniemożliwiono mu działalność. Nie dostrzega tego, że ta działalność była piramidą finansową\" - uzasadniała sędzia i dodała, że w ciągu swojej działalności Sylwester S. pobrał od klientów ponad 60 mln zł. Oddał niespełna połowę tej kwoty.\n\n\n\nSąd nakazał Sylwestrowi S. zwrot pieniędzy pokrzywdzonym jego działalnością - w sumie kilkuset osobom. Obligatoryjnie uznając, że S. prowadził działalność parabankową sąd orzekł grzywnę - 3 mln zł.\n\n\n\nSylwester S. w ostatnim słowie apelował do sądu, by nie orzekać wobec niego grzywny. \"Traktuję ten dług honorowo. Jeśli będę musiał zapłacić grzywnę to nie będę w pierwszej kolejności spłacał moich klientów\" - mówił Sylwester S., który także przeprosił pokrzywdzonych i swoją rodzinę.\n\n\n\nNa poprzedniej rozprawie S. przekonywał sąd, że nie powinien trafiać do więzienia, ponieważ 150 pokrzywdzonych osób przed sądem stwierdziło, że wolą, by zajął się on pracą i dzięki temu spłacał długi.\n\n\n\nZgodnie z decyzją sądu Sylwester S. przez 10 lat nie będzie mógł zajmować się działalnością finansową polegającą na obrocie pieniędzmi innych ludzi.\n\n\n\nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSylwester S. w 2005 roku założył w Olsztynie firmę Remedium, która oferowała klientom m.in. wysoko oprocentowane lokaty. S. w lokalnych mediach udzielał wywiadów jako \"ekspert finansowy\" i szeroko reklamował swoją działalność. Firma ta zaczęła mieć kłopoty jesienią 2012 roku, gdy ujawniono, że nielegalnie prowadzi działalność parabankową.\n\n\n\nUzasadniając wyrok sędzia Iwona Litwińska-Palacz powiedziała, że \"Remedium działała w ten sposób, że Sylwester S. wypłacał klientom pieniądze z tych środków, które wkładali następni klienci. Remedium funkcjonowało tak długo, jak długo pojawiali się nowi klienci\" - powiedziała sędzia Litwińska-Palacz i przyznała, że wybuch afery Amber Gold sprawił, że klienci Remedium masowo zaczęli wycofywać swoje środki. W ten sposób płynność piramidy finansowej została zachwiana.\n\n\n\n\"Oskarżony ma żal, że na skutek wybuchu afery Amber Gold, działaniami Komisji Nadzoru Finansowego, ABW i prokuratury uniemożliwiono mu działalność. Nie dostrzega tego, że ta działalność była piramidą finansową\" - uzasadniała sędzia i dodała, że w ciągu swojej działalności Sylwester S. pobrał od klientów ponad 60 mln zł. Oddał niespełna połowę tej kwoty.\n\n\n\nSąd nakazał Sylwestrowi S. zwrot pieniędzy pokrzywdzonym jego działalnością - w sumie kilkuset osobom. Obligatoryjnie uznając, że S. prowadził działalność parabankową sąd orzekł grzywnę - 3 mln zł.\n\n\n\nSylwester S. w ostatnim słowie apelował do sądu, by nie orzekać wobec niego grzywny. \"Traktuję ten dług honorowo. Jeśli będę musiał zapłacić grzywnę to nie będę w pierwszej kolejności spłacał moich klientów\" - mówił Sylwester S., który także przeprosił pokrzywdzonych i swoją rodzinę.\n\n\n\nNa poprzedniej rozprawie S. przekonywał sąd, że nie powinien trafiać do więzienia, ponieważ 150 pokrzywdzonych osób przed sądem stwierdziło, że wolą, by zajął się on pracą i dzięki temu spłacał długi.\n\n\n\nZgodnie z decyzją sądu Sylwester S. przez 10 lat nie będzie mógł zajmować się działalnością finansową polegającą na obrocie pieniędzmi innych ludzi.\n\n\n\nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał na 13 lat więzienia twórcę piramidy finansowej Sylwestra S. Dodatkowo sąd wymierzył mu 3 mln zł grzywny i na 10 lat zakazał działalności finansowej. Sylwester S. w ocenie sądu oszukał kilkuset klientów, którym nie wypłacił ponad 30 mln zł. Wyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nSylwester S. w 2005 roku założył w Olsztynie firmę Remedium, która oferowała klientom m.in. wysoko oprocentowane lokaty. S. w lokalnych mediach udzielał wywiadów jako \"ekspert finansowy\" i szeroko reklamował swoją działalność. Firma ta zaczęła mieć kłopoty jesienią 2012 roku, gdy ujawniono, że nielegalnie prowadzi działalność parabankową.\n\n\n\nUzasadniając wyrok sędzia Iwona Litwińska-Palacz powiedziała, że \"Remedium działała w ten sposób, że Sylwester S. wypłacał klientom pieniądze z tych środków, które wkładali następni klienci. Remedium funkcjonowało tak długo, jak długo pojawiali się nowi klienci\" - powiedziała sędzia Litwińska-Palacz i przyznała, że wybuch afery Amber Gold sprawił, że klienci Remedium masowo zaczęli wycofywać swoje środki. W ten sposób płynność piramidy finansowej została zachwiana.\n\n\n\n\"Oskarżony ma żal, że na skutek wybuchu afery Amber Gold, działaniami Komisji Nadzoru Finansowego, ABW i prokuratury uniemożliwiono mu działalność. Nie dostrzega tego, że ta działalność była piramidą finansową\" - uzasadniała sędzia i dodała, że w ciągu swojej działalności Sylwester S. pobrał od klientów ponad 60 mln zł. Oddał niespełna połowę tej kwoty.\n\n\n\nSąd nakazał Sylwestrowi S. zwrot pieniędzy pokrzywdzonym jego działalnością - w sumie kilkuset osobom. Obligatoryjnie uznając, że S. prowadził działalność parabankową sąd orzekł grzywnę - 3 mln zł.\n\n\n\nSylwester S. w ostatnim słowie apelował do sądu, by nie orzekać wobec niego grzywny. \"Traktuję ten dług honorowo. Jeśli będę musiał zapłacić grzywnę to nie będę w pierwszej kolejności spłacał moich klientów\" - mówił Sylwester S., który także przeprosił pokrzywdzonych i swoją rodzinę.\n\n\n\nNa poprzedniej rozprawie S. przekonywał sąd, że nie powinien trafiać do więzienia, ponieważ 150 pokrzywdzonych osób przed sądem stwierdziło, że wolą, by zajął się on pracą i dzięki temu spłacał długi.\n\n\n\nZgodnie z decyzją sądu Sylwester S. przez 10 lat nie będzie mógł zajmować się działalnością finansową polegającą na obrocie pieniędzmi innych ludzi.\n\n\n\nWszczęte w 2012 roku śledztwo w sprawie działalności Remedium trwało pięć lat. W tym czasie olsztyńska prokuratura musiała występować o dodatkowe środki na pokrycie bardzo wysokich kosztów opinii biegłych, którzy badali parabankową działalność Remedium. Po otrzymaniu opinii, w 2017 roku, prokuratura uznała, że ma dość dowodów na to, że Sylwester S. stworzył piramidę finansową i wystąpiła o aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i w efekcie S. do dziś jest w areszcie (ponad 4 lata ).\n\n\n\nProces Sylwestra S. rozpoczął się w 2018 roku. Zanim sąd zamknął przewód, odczytano pisma, które do sądu nadesłali rodzice oskarżonego i jego brat - ksiądz z parafii w archidiecezji lubelskiej. Bliscy S. podnosili, że jego rodzice mają ponad 70 lat i potrzebna jest im pomoc syna. Ksiądz tłumaczył się, że ilość obowiązków w parafii nie pozwala mu na sprawowanie opieki nad rodzicami. Bliscy przekonywali również, że Sylwester S. powinien wyjść z aresztu, by \"odbudować więzi z żoną i studiującymi synami\".\n\n\n\nWyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86064,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-1.1 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Olsztyn. 13 lat więzienia i 3 mln zł grzywny dla twórcy piramidy finansowej

WiadomościOlsztyn. 13 lat więzienia i 3 mln zł grzywny dla twórcy piramidy...

Sylwester S., twórca piramidy finansowej, został skazany na 13 lat więzienia i nałożono na niego karę 3 mln zł grzywny przez Sąd Okręgowy w Olsztynie. Sylwester S. nie wypłacił ponad 30 mln zł swoim kilkuset klientom, którzy ulegli oszustwu przez jego firmę Remedium. Sylwester S. założył tę firmę w Olsztynie w 2005 roku i oferował klientom wysoko oprocentowane lokaty. Sąd nakazał mu również zwrotienie pieniędzy pokrzywdzonym przez jego działalność. Sylwester S. nie jest zadowolony z wyroku i twierdzi, że byłby w stanie spłacić swoje długi, ale teraz, z powodu grzywny, nie będzie w stanie zrobić tego jako pierwszy. Sąd również uniemożliwił mu prowadzenie działalności finansowej przez 10 lat. Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama