Fani motoryzacji brawurowo driftują nocą po obwodnicy Olsztyna. Z piskiem opon „kręcą kółka” na nowo wybudowanych rondach. Wszystko nagrali kamerami, aby pochwalić się tym w internecie. Jak widać taka forma rozrywki może się skończyć kolizją. Tym razem tylko ze słupkiem ostrzegawczym. Sami oceńcie, czy to bezpieczna „zabawa”.
reklama
Street drifting na obwodnicy Olsztyna. Tym razem BMW miało kolizję
Na obwodnicy Olsztyna miłośnicy driftu zafundowali sobie nocne szaleństwo, które zakończyło się kolizją z słupkiem ostrzegawczym. Czy taka zabawa jest naprawdę bezpieczna?
reklama
reklama
reklama
reklama
22 komentarzy
Najlepsze
reklama
reklama