Spór o przyszłe granice Olsztyna wkracza w kolejny etap. Po sprzeciwie lokalnych samorządowców pojawiła się nowa inicjatywa, która ma zwrócić uwagę najważniejszych osób w państwie. Rozpoczęto zbiórkę podpisów pod petycją, która ma trafić nie tylko do prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka, ale i do premiera Donalda Tuska.
Gmina Dywity zbiera podpisy. Petycja trafi do Donalda Tuska
W czwartek, 5 listopada, władze gminy Dywity poinformowały o rozpoczęciu zbiórki podpisów pod petycją w obronie granic samorządu oraz Osiedla Sterowców. To kolejny etap sprzeciwu wobec planów poszerzenia granic administracyjnych Olsztyna.
Samorząd apeluje o zaangażowanie nie tylko mieszkańców gminy Dywity, ale również osób mieszkających w innych miejscowościach, w tym w samym Olsztynie.
– Potrzebna mobilizacja i wsparcie wszystkich mieszkańców Gminy Dywity, ale i innych miejscowości, w tym Miasta Olsztyn – przekazano w oficjalnym komunikacie.
Zebrane podpisy mają zostać przekazane premierowi Donaldowi Tuskowi i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Petycja trafi również do wojewody warmińsko-mazurskiego Radosława Króla oraz prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka. Władze gminy liczą na dużą liczbę podpisów, która ma pokazać skalę sprzeciwu wobec proponowanych zmian.
Gdzie można podpisać petycję w obronie granic gminy Dywity?
Zbiórka podpisów już się rozpoczęła. Mieszkańcy mogą poprzeć petycję w siedzibie Urzędu Gminy Dywity, we wszystkich trzech segmentach budynku.
Listy podpisów otrzymali również sołtysi wszystkich 20 sołectw oraz przewodniczący Rady Osiedla Sterowców. Jak zapowiada samorząd, sołtysi mają organizować dyżury w świetlicach wiejskich, podczas których będzie można podpisać dokument. – Pokażmy, że jesteśmy solidarni, że jesteśmy zjednoczeni, że jesteśmy jedną wspólnotą! – apelują przedstawiciele gminy.
Ponad 250 hektarów może znaleźć się w granicach Olsztyna
Przedmiotem sporu są tereny o łącznej powierzchni przekraczającej 250 hektarów, które zgodnie z rozpatrywanymi planami miałyby zostać włączone do Olsztyna.
Według informacji przekazanych przez gminę Dywity zmiana miałaby objąć między innymi Osiedle Sterowców, teren cmentarza wraz z rezerwą pod jego przyszłą rozbudowę, a także obszary leśne i zielone położone wzdłuż Łyny w kierunku Redykajn.
Wśród terenów wskazanych przez samorząd znajdują się również nieruchomości wykorzystywane przez przedsiębiorstwa, w tym Abram Beton oraz RM Motors.
Władze gminy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o niezabudowane działki, ale także o miejsca zamieszkania, prowadzenia działalności gospodarczej i obszary związane z dotychczasowymi inwestycjami samorządowymi.
– Nie chodzi o niezagospodarowane grunty. Chodzi o mieszkańców, ich domy, firmy, wspólne inwestycje, lokalną historię i dochody, które służą rozwojowi całej gminy – czytamy w komunikacie.
Samorząd obawia się, że utrata części terenów mogłaby wpłynąć na jego dochody oraz możliwości realizowania kolejnych inwestycji. – Nie godzimy się, by rozwój jednego samorządu odbywał się przez osłabianie drugiego – podkreślają władze gminy Dywity.
Rada Miasta Olsztyna rozpoczęła procedurę zmiany granic
Spór jest konsekwencją decyzji podjętej 28 października 2026 roku podczas sesji Rady Miasta Olsztyna. Radni przyjęli wówczas uchwałę wyrażającą wolę przystąpienia do procedury zmiany granic administracyjnych miasta.
Plany dotyczą terenów należących do sąsiednich gmin, w tym Dywit i Stawigudy. Samo przyjęcie uchwały nie oznacza jednak, że granice Olsztyna zostaną zmienione. Jest to etap rozpoczynający procedurę, w której przewidziano między innymi konsultacje społeczne. Ostateczna decyzja dotycząca zmiany granic gmin należy do Rady Ministrów.
Rada Powiatu Olsztyńskiego również wyraziła sprzeciw
Dzień przed ogłoszeniem zbiórki podpisów, 4 listopada, stanowisko w sprawie planów Olsztyna przyjęła Rada Powiatu w Olsztynie. Radni powiatowi wyrazili sprzeciw wobec działań zmierzających do poszerzenia granic miasta kosztem terenów należących do gmin Stawiguda i Dywity. Stanowisko to stanowi kolejny głos samorządowy w dyskusji dotyczącej przyszłego kształtu administracyjnego Olsztyna i jego sąsiedztwa.
Przed mieszkańcami konsultacje społeczne
Ważnym etapem procedury będą konsultacje społeczne zaplanowane w Olsztynie od 24 listopada do 20 grudnia 2026 roku. Ich celem będzie zebranie opinii mieszkańców na temat proponowanych zmian administracyjnych. Konsultacje nie są jednak referendum rozstrzygającym o ostatecznym przebiegu granic.
Zbiórka podpisów prowadzona przez gminę Dywity jest odrębną inicjatywą, której celem jest przedstawienie sprzeciwu wobec planów miasta przedstawicielom władz państwowych i samorządowych.
Na razie nie wiadomo, ile podpisów uda się zebrać ani kiedy petycja zostanie oficjalnie przekazana adresatom. Pewne jest natomiast, że dyskusja o granicach Olsztyna będzie kontynuowana w najbliższych tygodniach.
źródło: Gmina Dywity